W Głuchołazach ma powstać nowy obiekt – siedziba Ośrodka Opieki Społecznej. Budynek miałby stanąć w miejscu sali gimnastycznej przy ul. Jana Pawła II. Obiekt sportowy miałby zostać wyburzony.
Mimo zastrzeżeń niektórych radnych, dotyczących rozbiórki sali gimnastycznej, pomysł zachwalał wiceburmistrz Roman Sambor. – Za jednym zamachem możemy rozwiązać dwa problemy. Rozbudujemy halę przy ul. Kraszewskiego. Tam mamy dzisiaj niewymiarową salę. Brakuje w Głuchołazach drugiej wymiarowej sali, gdzie mogłyby ćwiczyć kluby, gdzie dzieci miałyby odpowiednie warunki. Będziemy aplikować o pieniądze na tę inwestycję z Ministerstwa Sportu. Mówię o końcu marca, początku kwietnia – mówił Roman Sambor.
Jednocześnie zastępca burmistrza dodał, że w „uwolnionym” miejscu po wyburzonej sali gimnastycznej stanąłby nowoczesny budynek Ośrodka Opieki Społecznej, który m.in. ze świetlicą socjoterapeutyczną, z Dziennym Domem Seniora, centralną kuchnią stworzoną na potrzeby m.in. szkół stworzyłby łatwy do zarządzania kompleks.
Niektórzy radni wątpili, czy wyburzenie sali (władze gminy mówią o jej złym stanie technicznym) to dobry pomysł. Pojawiły się głosy, że w mieście brakuje lokali m.in. pod działalność sportową, czy rekreacyjną.
- Niedaleko mamy tzw. „małą szkołę”, w której znajdują się teraz mieszkania dla obywateli Ukrainy i też należałoby przemyśleć jak to wykorzystamy. Za tym budynkiem jest też kawałek terenu. Trochę mam niedosyt, że tego typu koncepcje nie są dyskutowane. Od tego tutaj jesteśmy, żebyśmy przedstawiali swoje pomysły i akceptowali je lub nie – mówił radny Jan Ćwiek.
Reklama
Jeśli chodzi o „małą szkołę” wiceburmistrz Sambor mówił, że pojawiło się zainteresowanie, aby w tym budynku powstała atrakcja turystyczna – wystawa stworzona przez park krajobrazowy. Część pomieszczeń miałoby wykorzystać Nyskie Księstwo Gór i Jezior.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Głuchołazach najlepiej wszystko się wyburza.
Dwa przemyślenia: 1- patrząc na wszystkie sesje i na to kto mówi o Gminie, o jej rozwoju itp. to się zastanawiam po co jest Burmistrz... jeżeli wszystko za niego w tych kwestiach mówi i planuje Wice... 2- Budowa nowego budynku OPS to dobry pomysł- obecny jest mały, nieadekwatny do dzisiejszych realiów, wręcz można powiedzieć "Komuno Witaj". Wiele miast ma nowe, funkcjonalne kompleksy na styl takich jak opowiada WiceBurmistrz. A też po co tyle hal sportowych w tak małym mieście. Mamy GOSiR, drugą można poszerzyć i rozbudować na Kraszewskiego i wtedy za równo jedna strona miasta ma halę jak i tzw. "Za Białcze" też ma. Po co kolejna trzecia w tak bliskich odległościach hala...
Po co tyle hal sportowych w tak małym mieście. Mamy GOSiR i halę przy torach na ul. Damrota, czy na pewno są one w pełni wykorzystane? Wiecznie chcemy tylko budować nowe hale sportowe, a dzieci i tak wolą siedzieć w domu przy smartfonach.
W Głuchołazach najlepiej wszystko się wyburza.
Dwa przemyślenia: 1- patrząc na wszystkie sesje i na to kto mówi o Gminie, o jej rozwoju itp. to się zastanawiam po co jest Burmistrz... jeżeli wszystko za niego w tych kwestiach mówi i planuje Wice... 2- Budowa nowego budynku OPS to dobry pomysł- obecny jest mały, nieadekwatny do dzisiejszych realiów, wręcz można powiedzieć "Komuno Witaj". Wiele miast ma nowe, funkcjonalne kompleksy na styl takich jak opowiada WiceBurmistrz. A też po co tyle hal sportowych w tak małym mieście. Mamy GOSiR, drugą można poszerzyć i rozbudować na Kraszewskiego i wtedy za równo jedna strona miasta ma halę jak i tzw. "Za Białcze" też ma. Po co kolejna trzecia w tak bliskich odległościach hala...
Po co tyle hal sportowych w tak małym mieście. Mamy GOSiR i halę przy torach na ul. Damrota, czy na pewno są one w pełni wykorzystane? Wiecznie chcemy tylko budować nowe hale sportowe, a dzieci i tak wolą siedzieć w domu przy smartfonach.