Reklama

Gmina sprzedała. Teren prywatny

22/05/2019 14:42

Chodnik przy ulicy Piłsudskiego, o którym pisaliśmy już na łamach „Nowin Nyskich” został zagrodzony około miesiąc temu. Od tego czasu na płocie wisi tabliczka z napisem „Teren prywatny zakaz wstępu”. Jak udało się nam ustalić działka, została sprzedana już w 2014 roku.

Mieszkańcy nadal narzekają na utrudnienia, bo chodnik prowadził m.in. do przejścia kolejowego. Stamtąd można było bezpiecznie dojść do szkoły, przedszkola czy na pocztę. Teren z chodnikiem gmina sprzedała jeszcze w 2014 r.  - Nabywcą nieruchomości jest osoba fizyczna. Działka o pow. 3378 m2  została sprzedana za 263 367,60zł - poinformował nas Kordian Kolbiarz, burmistrz Nysy.
W momencie jej sprzedaży teren posiadał przeznaczenie do usług komercyjnych. Na skutek zmian zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego  zezwolono na funkcje handlowe. To zaś oznacza, że może tam powstać dyskont. Na zmianę planu musiała wyrazić Rada Miasta w Nysie.#

 

Reklama

 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-23 18:44:32

    Bardzo pouczająca historia panie Burmistrzu Kolbiarz. "Prywatny inwestor" kupuje uzbrojoną działkę o pow. 3378 m2 w środku miasta za 263 367 zł, czyli w cenie mieszkania do remontu, działka jest z przeznaczeniem na usługi komercyjne, a potem, aby inwestorowi zrobić jeszcze bardziej dobrze, działkę tą Rada Miasta przeznacza na funkcje handlowe. I oczywiście nie ma znaczenia, że tam jest kluczowy komunikacyjnie dla mieszkańców Nysy chodnik. Kto to jest ten "prywatny inwestor" Panie Burmistrzu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-23 23:14:33

    Pytanie retoryczne dla znawców nyskiego rynku nieruchomości. Tu można znaleźć dawny samochód inwestora: https://tiny.pl/t9vgs. Zdjęcie bardzo wiele wyjaśnia. Do ustalenia jest na kogo z rodziny formalnie ta działka została kupiona.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-24 09:26:20

    Czy ja dobrze widzę? Ta działka została zatem przez Burmistrza Nysy i urzędników Gminy Nysa można powiedzieć "darowana" (patrząc na cenę), Grażynie S. , (a formalnie zapewne komuś z jej rodziny) znanej od kilkunastu lat w Nysie z prowadzania szeroko rozumianej "kompleksowej działalności rozrywkowej" dla panów? Link należy wklejać bez kropki na końcu: https://tiny.pl/t9vgs

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama