Reklama

Kolizja przy jeździe na suwak. Kto jest winny?

17/11/2022 14:53

Na ulicy Asnyka doszło do kolizji dwóch pojazdów, kiedy jeden z nich próbował zmienić pas na tzw. suwak. Policja nie ustaliła na miejscu sprawcy zdarzenia, sprawa swój finał znajdzie w sądzie. 

Zdarzenie miało w miejsce w miniony poniedziałek po zmroku. - Do kolizji dwóch pojazdów doszło, kiedy 33–letni kierujący dacią jadący lewym pasem, chciał zmienić pas ruchu i zderzył się z jadącym prawym pasem 39–letnim kierującym oplem. W tym momencie nie można mówić o winie któregoś z kierowców, bo czynności wyjaśniające trwają – poinformowała nas w czwartek asp. szt. Magdalena Mazurek z nyskiej policji. 

Od grudnia 2019 roku jazda na suwak to obowiązek dla wszystkich kierowców. Oznacza to, że kierowcy jadący lewem, zanikającym pasem mają pierwszeństwo i powinni być wpuszczeni przez kierowców jadących pasem mającym kontynuację. - Nie oznacza to jednak, że kierowca jadący pasem zanikającym może wepchać się na prawy pas – podkreśla policjantka. Ważne jest też to, aby nie próbować zjeżdżać z kończącego się pasa ruchu wcześniej. Należy dojechać do jego końca i dopiero wtedy zmieniać pas ruchu. 
- W przypadku kolizji na ul. Asnyka policjanci nie byli w stanie na miejscu ustalić jej sprawcy. Wyjaśnienia wymaga to, czy spełnione były wszystkie warunki do jazdy na suwak, m.in. to czy na obu pasach ruchu był zator, uprawniający do jazdy na suwak. Kiedy możliwa jest normalna jazda, zasada jazdy na suwak nie obowiązuje – mówi asp. szt. Magdalena Mazurek.

Reklama

Policjantka przypomina, że żadne przepisy nie zastąpią zdrowego rozsądku na drodze i troski o własne bezpieczeństwo.
 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bohun - niezalogowany 2022-11-17 16:19:06

    To jest jedno z wiekszych porazek komunikacyjnych miasta, to nieudane niepotrzebne ciasne rondo i zanik lewego pasa ktory moglby spokojnie byc do skretu w lewo, na rondzie Bema dalo rade, tu to rondo wcisneli na chama, zreszta wiekszosc miasta ma problemy na jeszcze istniejacych skrzyzowaniach, na ktorych nic sie nie robi, szkoda gadac...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    motorniczy tramwaju - niezalogowany 2022-11-17 16:21:59

    Po mojemu winny jest zwrotnicowy, bo źle przełożył wajchę i wjechali na ten sam tor.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jacek - niezalogowany 2022-11-17 16:33:47

    cwaniactwo nie popłaca, opel jedzie swoim pasem, gość z lewej ewidentnie wymusza bo się spieszy, suwak obowiązuje przy zatorze i powolnej jeździe gdzie ewidentnie widać, że jeden kierowca wpuszcza drugiego, a tu po kącie ustawienia aut i zniszczeniach ewidentnie widać brak kultury jazdy. dobrze, że nikomu nic się nie stało poważnego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama