Strona Stali Nysa w mediach społecznościowych rozgrzała się do czerwoności i została zalana falą komentarzy, po wczorajszej porażce z Barkomem Lwów. W jej efekcie nyska drużyna po 4 latach spadła do niższej klasy rozgrywkowej. W przyszłym roku w derbach Opolszczyzny zmierzy się tam z Kluczborkiem.
Kibice za porażkę klubu obwiniają najczęściej jego władze na czele z prezesem Robertem Pryglem. Nie szczędzą tez krytyki zawodnikom, którzy ich zdaniem nie zmobilizowali się do walki o wszystko. Za porażkę obwiniają też Burmistrza Nysy, który jest właścicielem klubu. Stal Nysa to spółka gminna.
Sympatycy siatkówki oczekują szybkich porządków w klubie, które powinny się rozpocząć od zmiany na stanowisku prezesa. Jednym z ważniejszych głosów w dyskusji pochodzi od byłego prezesa Stali Marka Majki. "Kilka lat „naszej” (osób z Nysy) pracy w Plus Ligę w Nysie wzięło właśnie w łeb.
Nigdy nie wypowiadałem się... ale dziś zwyczajnie jestem wściekły - napisał. Zarzucił swojemu następcy, że ten zamiast w pracę w Nysie i klubie angażował się w kampanię wyborczą w Radomiu
Wybrane komentarze:
Paweł Łukasiewicz
Najpierw Radom teraz Nysa . Chyba żaden klub już nie zatrudni pana " prezesa" . Robert Prygiel mieliśmy zakład na początku sezonu i niestety go wygrałem. Nie trzeba było być znawca siatkówki widząc ruchy transferowe przed sezonem kiedy spadają 3 drużyny ze będzie ciężko się utrzymać. I jak powiedział Pan w wywiadzie z Nysa Hot prezes bierze odpowiedzialność za klub. Więc proszę się wywiązać z tych słów i wziąć teraz odpowiedzialność i spojrzeć w oczy tym wszystkim kibica , sponsora itd. A ten obiad z Panem mimo wygranego zakładu odpuszczę sobie bo nie wiem nawet o czym miałbym z Panem rozmawiać po czymś takim ....
Marek Majka
Zaangażowanie zamiast w pracę w Nysie i klubie a w kampanię w Radomiu Prezesa przyniosło dziś „efekty.”
Kilka lat „naszej”(osób z Nysy) pracy w PlusLigę w Nysie wzieło właśnie w łeb.
Nigdy nie wypowiadałem się... ale Dziś zwyczajnie jestem wściekły.
Informacje w trakcie Tego sezonu o „wchodzeniu do szatni” po meczu na reprymendy z osobami z poza klubu.
Zwolnienie przez „prezesa” - „przyjaciela/trenera” Plińskiego... a teraz próby zrzucania winy i odpowiedzialności za spadek na niego...
Ogromne Rozczarowanie.
Krzysztof Pasternak
Marek Majka powiem krótko. Spuścił Czarnych, spuścił Nysę. W Nysie zrobiło się koło wzajemnej adoracji. Szlag trafił wszystko, co przez lata budowane tak mozolnie i z takim wysiłkiem. Ręce mi opadły. Dramat. Po prostu dramat
Łukasz Matura
Normalnie nie udzielam się tutaj, ale chciałbym zapytać Kordian Kolbiarz Burmistrz Nysy i Robert Prygiel co dalej? Jaki macie plan na uratowanie siatkówki w Nysie, co powiecie tym wszystkim kibicom w tym mnie co pojechali do Tarnowa, tylko po to by na końcu zakończyć mecz z płaczem. Apeluje do Burmistrza, aktualnej rady miasta i całego ruchu referendalnego NIE ZABIJAJCIE SIATKÓWKI W NYSIE. Stal łączy pokolenia oraz buduje tożsamość naszego kochanego miasta, zawsze na naszej hali jest 2000 osób, Stalowcy prowadzą jeden z najbardziej żywiołowych dopingów w całej polskiej siatkówce, a mieszkańcy miasta żyją tym sportem. Projekt PlusLiga w Nysie musi być kontynuowany, bo każdy komu zależy na naszym mieście wie że Stal jest mu potrzebna. Stwórzcie plan by wrócić nie ważne czy potrwa to 3 lata czy 5 byle nie skończyło się to jak teraz.
Dla mnie nie ważne czy PLS czy 1. Liga zawsze będę kibicować Stali i chciałbym by inni kibice też mieli takie podejście, bez kibiców nie uda się odbudować elity w Nysie
Bogdan Lazurek
Szkoda...ale to nie wina zawodników tylko sztabu szkoleniowego, który decydował o ściąganiu tu zawodników bez charakteru, bez woli walki z umiejętnościami które nie wystarczają na PLS.
Mikołaj Grzych
Nic tylko pogratulować dla prezesa Prygla który mając pewne utrzymanie przez dwa sezony a tym bardziej play off nie jest w stanie połączyć kilku chłopaków do utrzymania w PLS pomijam walkę o play off. Ale uważam że warto więcej ludzi zatrudnić do myślenia wraz z Panem Kobienia na czele który przez ostatnie mecze na naszej hali unikał konfrontacji. Powinniśmy zatrudnić jeszcze 3 osoby do robienia zdjęć i 5 osób do dodawania i edytowania tych daremnych postów. Przegrać można sportowo, można być gorszym, ale zbłaźnić się z bezpośrednim rywalem to dramat i żenada. Pora na odpowiedź konkretniejsza niż to co ostatnio przedstawił Pan „prezes” a może i Pan Kobienia znajdzie kilka słów do wypowiedzenia się na ten temat. Kto za to odpowie? I czy ktoś odpowie.
Joanna Sawlewicz
Rozumiem, że można przegrać mecz, zdarza się najlepszym. Ale to żenujące widowisko, które oglądałam, nie zasługuje na miano meczu. Barkom zagrał sparing z chłopczykami do bicia, bo do miana siatkarzy naszym nyskim zawodnikom było daleko. Wielki żal, że my kibice, kochamy siatkówkę bardziej niż zawodnicy
Grzegorz Lazurowicz
Ten mecz był oddany a nie przegrany. Bez walki, bez honoru, bez chęci. Połowa zespołu ma podpisane kontrakty. Prygiel nas wystawił do spadku. Tylko pytam: dlaczego?
Robert Bestia Nocoń
Gratuluję bezkrytycznym "kibicom" którzy cały sezon walili konia na ten obraz nędzy i rozpaczy. Z kolejki na kolejkę wyglądało to gorzej ale to ci którzy alarmowali że jest obraz nędzy i rozpaczy byli najgorsi. Co na to pikniki którzy pieprzyli farmazony od czapy? Darmowi klaskacze? Klakierzy Kolbiarza? Wdupowłazy? Gdzie jesteście?
Pawel Milczanowski
Oglądając dziś mecz w tv wywnioskować można by było, że drużyna Stali, nie chciała,, się utrzymać w PLS. Można przegrać i spaść, ale tutaj nawet sportowej złości nie było aby powalczyć, poświęcić się do końca, a w dodatku był to ostatni mecz w sezonie. Ewidentnie widać było od jakiegoś czasu brak świeżości i sił w drużynie. No i jak się nie kończy pierwszej akcji ileś razy z rzędu, to niestety ale ciężko jest wygrywać mecze. Szkoda
Piotr Woźniak
Prygiel tuż przed najważniejszym meczem sezonu idzie do nysa hot i pieprzy trzy po trzy o lokalnej polityce i jaki to on świetny prezes. Wywiad to nie ja to oni. Wcześniej jeszcze oświadczenie, które mu chyba kolba kazał pisać. Zamiast się skupić na pracy i utrzymaniu facet się angażuje w jakieś gierki byle Kolbiarza bronić. Na taczkę i won z Nysy za to coście zrobili z nyską siatkówką!
Ryszard Kośnikowski
Tak właśnie niszczy się siatkówkę przez zarządzanie klubem przez prezesa spadachroniarza człowiek z innego regionu nie mający poparcia miejscowych sponsorów zrobił to co mamy i co dalej
Wojciech Bizoń
No i stało się to na co zanosiło się od wielu tygodni. Słabo skompletowany zespół, brak umiejętności siatkarskich niestety u wielu zawodników - bez imiennego wskazania, każdy to widział, zmiana trenera nic nie wniosła. Po prostu - nie było drużyny, był tylko zlepek zawodników którym szczególnie w ostatnich meczach nie za bardzo zależało na grze dla Nysy - smutne to ale spadamy z plus-ligi .
Mario Szmanski
Jestem kibicem stali od 73 roku ale takiego dziadostwa nie widziałem prezes i trener do wymiany Nysa tak szybko się nie pozbiera trzeba kasy
Czajkowski Arek Arecki
Polski sport utrzymywany za pieniądze publiczne poprostu upada RADOM żadnego sponsora kasa z miasta Będzin kasa z miasta w Nysie pewnie też nie ma na chodnik prosty ale na zabawę zawodników 3 - sortu jest a później się dziwią że na olimpiadzie 10 medali na 300 ludzi ten model sportu nie działa
Źródło: https://www.facebook.com/zlotoniebiescy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzien Dobry Wszystkim ktorym siatkowka w NYSIE lezy na sercu,jestem rodowitym nysaninem (obecnie mieszkam w Rzeszowie)po zatrudnieniu Prygla na Stanowiska Prezesa bylo blede ,o czym pisalem i uczulalem na taki zaciag,pomijajac to ze Prygiel nigdy nie byl klasowym zawodnikiem,cala prace i sukcesy zawdzieczamy tylko i wylacznie pracy DANIELA PLINSKIEGO czlowieka ktory sprawil ze chcialo sie ogladac mecze STALI,to TRENER swoja osobowoscia jak i zarzadzanie zawodnikami dal nam powody do zadowolenia,a na czym opieram swoje zdanie? tutaj w Rzeszowie duzo rozmawialem z ludzmi ktorzy znaja sie na pilce siatkowej:tj zawodnicy,vice-prezesi oraz osoby odpowiedzialne za doping na meczach WSZYSCY ale to WSZYSCY nie szczedzili slow krytyki wobec Prygla i tych osob odpowiedzialnych w klubie za transfery,oraz tych od spraw niepotrzebnychwszystkie osoby cos znaczacy w siatowej tutaj na podkarpaciu powiedzieli -----;powtarzam za nimi-----;Po jakiego grzyba tam w NYSIE wzieli przekreta PRYGLA; natomiast o Danielu PLINSKIM odpowiedni czlowiek na odpowiednim stanowisku,zna sie chlop na robocie ,oraz wie jakie transfery sa mu potrzebne(spytajcie GIERZOT)
Według Pana Burmistrza mamy w Nysie największą inwestycję w Polsce, pełno nowych zakładów, więc dlaczego brakuje sponsorów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Szkoda że w polskiej lidze siatkówki pozostanie drużyna z obcego kraju a spadają siatkarze z Nysy . Ale gwoli sprawiedliwości to nyskich siatkarzy spuściły z ligi trzy drużyny z pierwszej ósemki które na swoich parkietach " odpuściły " mecze z nietoperzami !
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
po pierwsze co to za nazwa "stal nysa" w nysie nie ma stali odkąd nie ma zup-u........... może lepiej by bylo ks nysa...? po drugie może tzw. nn zorganizują nowe referendum co do siatkówki ....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A w Otmuchowie komuna dalej wyje po przegranych wyborach,czy coś się zmieniło i przestali komuniści wyć?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Coraz trudniej znaleźć ludzi,z którymi można spotkać się wypić piwo, porozmawiać, pośmiać się.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Szkoda że tak się stało… Kiedyś byłem zawodnikiem tego zespołu (pierwszy awans do drugiej ligi) i pomimo że nie byłem Nysianinem do dzisiaj czuję się częścią społeczności tego miasta. Emocje z tamtego okresu pozostają do dzisiaj. Mam wrażenie że wtedy atmosfera panująca wokół siatkówki w Nysie powodowała że zawodnicy trener i cały sztab czuliśmy się Nysianami. Dzisiaj po jednej stronie są kibice-Nysianie a po drugiej komercyjni zawodnicy i sztab, traktujący swoją obecność jak zawodowy epizod. Problem chyba jest taki że obecnie liczy się kolejny kontrakt i niestety nie ma czasu na „sentymenty „ Szkoda bo po drugiej stronie są ci sami kibice-Nysianie. Ktoś do tego doprowadził bo wydaje się że może być inaczej. Przykładem niech będzie Zawiercie gdzie udało się pogodzić te dwa elementy. Nie rozumiem dlaczego zrezygnowano z trenera Pilińskiego ? …. Czuło się jak bardzo mu zależało .. i z pewnością uczymałby ten zespół
Dzien Dobry Wszystkim ktorym siatkowka w NYSIE lezy na sercu,jestem rodowitym nysaninem (obecnie mieszkam w Rzeszowie)po zatrudnieniu Prygla na Stanowiska Prezesa bylo blede ,o czym pisalem i uczulalem na taki zaciag,pomijajac to ze Prygiel nigdy nie byl klasowym zawodnikiem,cala prace i sukcesy zawdzieczamy tylko i wylacznie pracy DANIELA PLINSKIEGO czlowieka ktory sprawil ze chcialo sie ogladac mecze STALI,to TRENER swoja osobowoscia jak i zarzadzanie zawodnikami dal nam powody do zadowolenia,a na czym opieram swoje zdanie? tutaj w Rzeszowie duzo rozmawialem z ludzmi ktorzy znaja sie na pilce siatkowej:tj zawodnicy,vice-prezesi oraz osoby odpowiedzialne za doping na meczach WSZYSCY ale to WSZYSCY nie szczedzili slow krytyki wobec Prygla i tych osob odpowiedzialnych w klubie za transfery,oraz tych od spraw niepotrzebnychwszystkie osoby cos znaczacy w siatowej tutaj na podkarpaciu powiedzieli -----;powtarzam za nimi-----;Po jakiego grzyba tam w NYSIE wzieli przekreta PRYGLA; natomiast o Danielu PLINSKIM odpowiedni czlowiek na odpowiednim stanowisku,zna sie chlop na robocie ,oraz wie jakie transfery sa mu potrzebne(spytajcie GIERZOT)
Według Pana Burmistrza mamy w Nysie największą inwestycję w Polsce, pełno nowych zakładów, więc dlaczego brakuje sponsorów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.