Reklama

Kto robi na złość społecznikom z grupy Moto - Otmuchów?

31/07/2022 09:29

Grupa „Moto-Otmuchów” łączy miłośników motoryzacji, którzy dodatkowo angażują się w akcje charytatywne. Grupa działa na terenie byłej cukrowni w Otmuchowie, której właściciel wydał zgodę na działanie.

Początki
Grupa o nazwie „Moto-Otmuchów” istnieje od 2016 roku - wcześniej były to zwykłe małe spotkania, żeby pokazać swój samochód i porozmawiać. Po 1,5 roku narodził się pomysł, żeby skontaktować się z właścicielem terenu po cukrowni w Otmuchowie i wydzierżawić kawałek miejsca i tam organizować pokaz driftu. W Polsce brakuje torów do sportów motoryzacyjnych. Nasz pomysł przyjął się błyskawicznie. Zaczęły do nas przyjeżdżać najpierw osoby z okolic a teraz nawet przyjeżdżają ekipy z pobliskich województw tj. dolnośląskiego i śląskiego. Często zdarza się, że odwiedzają nas nawet ludzie z Czech – mówił Wojciech Misiak, założyciel grupy „Moto-Otmuchów”.

Akcje pomocy
Grupa prężnie zdobywała nowych członków, którzy byli miłośnikami motoryzacji a także lubili pomagać ludziom - po kilku takich imprezach wpadliśmy na pomysł, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym i zaczęliśmy organizować różnego rodzaju imprezy charytatywne. Pomogliśmy już kilku schroniskom zbierając karmę, zbieraliśmy pomoce naukowe, środki czystości oraz zabawki dla domu dziecka. Dodatkowo pomogliśmy także w zbiórkach na leczenie dla kilku potrzebujących osób. Ludzie mają dobre serca i chcą pomagać tylko trzeba im w mały sposób pomóc i dlatego organizujemy takie imprezy. Osoba, która odwiedzi takie wydarzenie, zawsze może przejechać się na prawym fotelu w „driftwozie” i przy okazji wrzucić coś od siebie do puszki dla potrzebujących – dodał założyciel.

Reklama

Sprzątanie
Przed każdą imprezą charytatywną, grupowicze sprzątają, koszą i przygotowują odpowiednio teren. - W sprzątaniu po imprezie zawsze pomagają kierowcy, którzy jeździli po torze. Każda taka impreza jest przez nas zgłaszana do gminy oraz na policję. Z gminy otrzymujemy identyfikatory i mamy pełne poparcie od burmistrza. W tym roku mieliśmy zaszczyt wspomóc otmuchowski sztab WOŚP, dla którego zebraliśmy sporą kwotę. Podczas tegorocznego Lata Kwiatów również mieliśmy swoje 5 minut – mówił organizator. 

Komuś przeszkadza
Na drodze dojazdowej na plac ktoś niespodziewanie wysypał gruz, który jednocześnie zablokował drogę dojazdową. - Nie wiemy dlaczego niektórzy ludzie nie rozumieją, że nie robimy nic złego i starają się nam w każdy możliwy sposób przeszkodzić. Ktoś bardzo nie chce, abyśmy pomagali innym bezinteresownie. To nie jest pierwszy taki przypadek, że ktoś wysypał gruz na wjazd. Ten przypadek jest beznadziejny i bardzo niemiły. Osoba, która to zrobiła mogła do nas przyjść i powiedzieć co jest nie tak, zamiast w nocy przywozić gruz – mówił Wojciech.#

Reklama

Joanna Kania

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Maciek - niezalogowany 2022-07-31 09:44:00

    Jak to ktoś ? .No nie kosmita czy człowiek ze Szczecina. Tylko lokals, sąsiad. Już taka nasza natura. A ten gruz to nie wysypał bo ich nie lubi ,ale było taniej niż wywieźć na wysypisko. Poszukał bym w smal biznesie budowlanym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asfalciarz - niezalogowany 2022-07-31 19:36:35

    Ale macie problem ! Driftujcie na Sudeckiej w Nysie ! Za darmo !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Z życia wzięte - niezalogowany 2022-07-31 21:30:51

    Może i charytatywnie ale ludzie chcą spokoju może?Mieszkają w pobliżu a ten hałas motocyklów dochodzi do miasta.Dajcie ludziom żyć.Moze zmienić miejsce a nie maltretować hałasem ludzi.Czy ktoś ich pytał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama