21 stycznia br. w Sejmie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy fotograficznej pt. „POWÓDŹ24 NYSA”, połączone z promocją albumu będącego formą wsparcia dla poszkodowanych przez żywioł mieszkańców Opolszczyzny. Wyeksponowane w holu koło sali im. Jacka Kuronia zdjęcia obrazują tragiczną powódź z września 2024, która dotknęła miasto Nysę.
Fotografie autorstwa Macieja Zycha to dokument potwierdzający skalę strat, zniszczeń i nieszczęść spowodowanych przez falę powodziową, ale też dowód niewystarczającego przygotowania na jej konsekwencje. Wernisaż stał się przestrzenią do ponadpartyjnej dyskusji o konieczności pilnej budowy kanału ulgi dla Jeziora Nyskiego oraz systemowych zmianach w gospodarce wodnej kraju.
- Powódź w Nysie pozostawiała po sobie nie tylko zniszczenia, ale także pytania i refleksje, wokół których nie powinniśmy być obojętni. Wraz z wystawą wydaliśmy album „Powódź 24 Nysa”, który jest nie tylko upamiętnieniem tragedii, ale także realną pomocą, ponieważ cały dochód ze sprzedaży albumów trafia do osób poszkodowanych w czasie powodzi z terenu Nysy i okolic Głuchołaz. Ekspozycja pełni rolę hołdu dla wszystkich ofiar kataklizmu, a jednocześnie świadectwo ogromnej siły, solidarności i determinacji społeczności lokalnej w obliczu tragedii. Prezentując wystawę na terenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, miejscu symbolizującym wspólnotę całego narodu, mamy nadzieję, że stanie się okazją do zadumy nad kruchością ludzkiego życia, ale też nad niezwykłą siłą wspólnoty, która potrafi przezwyciężać nawet największe dramaty – mówił Antoni Hasenbeck, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia Ruchu Rozwoju Regionu w Nysie, otwierając wystawę.
Dodał także, że, wystawa w Nysie stała się ważnym wydarzeniem społecznym, które pozwoliło ocalić od zapomnienia dramat tamtych dni, a także stworzyło przestrzeń do powołania społecznego komitetu do spraw budowy kanału ulgi dla Jeziora Nyskiego - strategicznego elementu bezpieczeństwa miasta i mieszkańców Nysy. A. Hasenbeck podkreślił, że wystawa i album są również apelem do władz centralnych i lokalnych o podjęcie niezwłocznych działań bez w celu skutecznego zabezpieczenia miasta i mieszkańców przed kolejnymi klęskami. — Tragedia powodzi 2024 dobitnie pokazała, że obecna infrastruktura hydrotechniczna nie jest doskonała, jest wręcz niewystarczająca. Aby skutecznie bronić miasto, mieszkańców i firmy na terenie miasta. Zalane domy, obiekty użyteczności publicznej, przedsiębiorstwa spowodowały straty sięgające od 2 do 3 miliardów złotych. Zawiodło zarządzanie kryzysowe, prognozowanie, nie pomogła także atmosfera strachu. Inwestycja w kanał ulgi to reakcja zapobiegawcza, odpowiadająca na przyszłe wyzwania klimatyczne. To realne i wymierne działanie zgodne z oczekiwaniami lokalnej społeczności, które zwiększy poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, przedsiębiorców oraz zabezpieczy miasto przed stratami sięgającymi miliardów złotych. Jest sensownym w tym miejscu, aby przypomnieć, że kanał ulgi w tej chwili jest wyceniany na miliard trzysta milionów złotych. Przy stratach, które spowodowała powódź sięgającą 3 miliardów – apelował społecznik.
W otwarciu wystawy wzięli udział parlamentarzyści – Witold Zembaczyński, Paweł Kukiz i Kamil Bortniczuk, którzy w swoich wystąpieniach byli zgodni co do priorytetowego charakteru inwestycji przeciwpowodziowych na południu Polski. Podczas dyskusji podniesiono kwestię konieczności zmian w Prawie wodnym, lepszego zarządzania melioracją oraz powrotu do historycznych analiz hydrologicznych regionu. Podkreślono, że wystawa pełni rolę „wyrzutu sumienia” i przypomnienia, że pomoc dla takich gmin jak Nysa, Głuchołazy czy Paczków musi mieć charakter długofalowy.
Wystawę zorganizowało Stowarzyszenie Ruch Rozwoju Regionu we współpracy z Nyską Radą Kobiet. Ekspozycja będzie dostępna dla odwiedzających Sejm do 26 stycznia br.
Źródło: Sejm RP/ foto: Piotr Tracz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chwalimy się.
Szacun dla pania Hasenbeka,jeden z wielu uczciwych i ambitnych którzy robią wiele dla społeczeństwa i walczą z patologiami i nieuczciwością naszych władz gminnych i powiatowych.Brawo,godne naśladowania.
Chwalimy się.
Szacun dla pania Hasenbeka,jeden z wielu uczciwych i ambitnych którzy robią wiele dla społeczeństwa i walczą z patologiami i nieuczciwością naszych władz gminnych i powiatowych.Brawo,godne naśladowania.