700 tys. zł zamierza przeznaczyć Starostwo Powiatowe w Nysie na remonty cząstkowe, czyli po prostu łatanie ubytków w swoich drogach.
Na terenie powiatu nyskiego jest blisko 600 kilometrów dróg, których utrzymanie leży w gestii starostwa. Większość z nich wymaga gruntownego remontu – nie tylko łatania ubytków.
Do przetargu na usuwanie ubytków w drogach stanęło cztery firmy – dwie z nich oszacowały koszty robót poniżej progu wyznaczonego przez powiat, a więc postepowanie przetargowe z pewnością będzie rozstrzygnięte. Ubytki w jezdni mają zniknąć w ciągu trzech miesięcy od podpisania umowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ulica Grodkowska od kilkunastu dni jest pozbawiona sygnalizacji świetlnej. To jedyne miejsce , gdzie piesi mogą przejść w miarę bezpiecznie. Czekacie urzędasy aż dojdzie do nieszczęścia !!!!???
Łatają ubytki w ubytkach i tak co roku a miało być tak pięknie rudy twierdził że zaraz po wyborach załatwi pieniądze z Brukseli a nigdzie tego nie widać i dlatego przerżneli wybory
Ulica Grodkowska od kilkunastu dni jest pozbawiona sygnalizacji świetlnej. To jedyne miejsce , gdzie piesi mogą przejść w miarę bezpiecznie. Czekacie urzędasy aż dojdzie do nieszczęścia !!!!???
Łatają ubytki w ubytkach i tak co roku a miało być tak pięknie rudy twierdził że zaraz po wyborach załatwi pieniądze z Brukseli a nigdzie tego nie widać i dlatego przerżneli wybory