Dziś przed godziną 15.00 do jednego z lokatorów bloku przy ulicy Gen. Andersa w Głuchołazach wezwano służby ratunkowe. Jeden z mężczyzn poinformował Policję, że nie widział swojego sąsiada, a ten nie reaguje na pukanie.
- Na miejsce pracowały m.in. trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy na prośbę policji otwierali mieszkanie za pomocą narzędzia hydraulicznego - przekazał kpt. Dariusz Pryga, oficer prasowy KP PSP w Nysie.
Jak udało nam się ustalić nieoficjalnie, w mieszkaniu policjanci ujawnili prawdopodobnie zwłoki mężczyzny. Ta informacja nie została jeszcze potwierdzona przez policję z uwagi na wykonywane tam czynności. Do sprawy powrócimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie! Pokazujcie się sąsiadom i reagujcie na pukanie do drzwi, bo w przeciwnym razie władza wejdzie wam do mieszkania razem z drzwiami! Te k. nie pozwolą człowiekowi nawet spokojnie umrzeć!
Ja celowo unikam sąsiadów jak tylko mogę. Nie lubię ich, nie mam ochoty wymieniać z nimi nawet standardowego dzień dobry. Niektórych nie widziałem od miesięcy. Teraz jest kwestia, kto na kogo najpierw doniesie, to temu strażacy wywalą drzwi. To nawet fajne jest.
Ludzie! Pokazujcie się sąsiadom i reagujcie na pukanie do drzwi, bo w przeciwnym razie władza wejdzie wam do mieszkania razem z drzwiami! Te k. nie pozwolą człowiekowi nawet spokojnie umrzeć!
Ja celowo unikam sąsiadów jak tylko mogę. Nie lubię ich, nie mam ochoty wymieniać z nimi nawet standardowego dzień dobry. Niektórych nie widziałem od miesięcy. Teraz jest kwestia, kto na kogo najpierw doniesie, to temu strażacy wywalą drzwi. To nawet fajne jest.