Reklama

Ogień strawił 60 hektarów zboża

60 hektarów jęczmienia spłonęło na polu między Giełczycami a Sidziną. Straty są ogromne.

Pożar zauważono w czwartek 2 lipca tuż przed godz. 14.00. Właśnie wtedy jeden z naszych czytelników, który znajdował się w tej okolicy poinformował nas o pojawieniu się ognia i przesłał do naszej redakcji pierwsze zdjęcia. Jak się okazało w ogniu stanął jęczmień.

Do akcji gaśniczej wezwano 10 zastępów państwowej i okolicznych ochotniczych jednostek straży pożarnej. Sytuacja była bardzo poważna, a zadymienie widać było z odległości wielu kilometrów. Do pomocy w gaszeniu ognia, który rozprzestrzeniał się błyskawicznie, wezwano samolot pożarniczy Dromader. Samolot aż trzy razy nadlatywał z transportem wody na teren objęty ogniem. Z pomocą przyszli także rolnicy, którzy zaorywali pola, aby nie dopuścić do dalszego rozprzestrzeniania ognia. Po kilkudziesięciu minutach akcji udało się opanować rozwój pożaru, który przestał przenosić się na inne pola. Straty są jednak ogromne. Całkowitemu spaleniu uległo bowiem 60 hektarów jęczmienia. Szacuje się że wartość zboża, które pochłonął ogień, to ok. 1,4 mln zł.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/07/2026 13:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama