Łącznie 400 tys. zł ma kosztować wykonanie skweru upamiętniającego walkę z powodzią - Nysa 2024. Kwotę na ten cel zabezpieczono w przyszłorocznym budżecie. Przypomnijmy, że to pomysł Zarządu Powiatu Nyskiego.
Skwer ma powstać przy ulicy Marii Rodziewiczówny, naprzeciwko parafii Matki Bożej Bolesnej. Projekt zagospodarowania terenu został zaprezentowany w czerwcu br. Zgodnie z założeniami koncepcji, centralnym elementem skweru ma być instalacja w formie prostopadłościanu wykonana z polerowanego kamienia, który będzie odbijać otoczenie. Instalacja znajdzie miejsce na skrzyżowaniu alejek.
Na podłożu przy instalacji zostanie umieszczony trwały grawerunek z napisem: „W jedności siła, w zgodzie nadzieja. My, Mieszkańcy Nysy. Powódź 2024”. Skwer ma uzupełniać zieleń i oświetlenie.
Reklama
Początkowo otwarcie skweru planowano na 2025 rok, ale jak wiadomo prace z tym związane nie zostały wykonane. Na ich realizację zaplanowano w przyszłorocznym budżecie ponad 360 tys. zł, co łącznie z już poniesionymi kosztami oznacza wydatek 400 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A na górze posągi burmistrza i starosty w dumnej pozie.
Hahaha dobre.
Za te pieniiądze mogliby lepiej zabezpieczyć przed powodzią
zamiast prostopadłościanu wystarczy posąg tej pali=mąki w nowej marynarce
skwerze postawić kołnierza betoniarza pilarza i figury tych obcych sił, które zaatakowały Nysę w czasie powodzi .
pajaca w dziurawych buciorach .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chłopie daruj sobie .Już niektórym całkiem na mózg padło.Idżsie leczyć,Nanogi bo na głowę za póżno,
Kto ma sobie darować? Ci co non stop piszą że Pali kupił te marynarki i skarpety?
Czy może mają się leczyć ci co nam stop piszą betoniarz - pilarz?
A może figury rządzących Nysa którzy nie pomagali zaczynając od burmistrza który non stop kłamał
Marynarki starosty za bony dla dzieci
Wiele kobiet nigdy nie doznało orgazmu,mimo że są w stałym związku. Jak sami widzicie są ważniejsze sprawy które trzeba rozwiązać . A wy jak nie marynarki to skarpetki .
Twoja żona jak ja bzykałem w parku .
Ty drobny ptysiu bzykasz ? Tylko najpierw trzeba mieć czym a ty w parku to liście grabisz.
Objawy tzw. pierdolca bywają różne. Niektóre są także kosztowne.
A to Polska właśnie!!!
Jaki to ma sens? Po jakiego grzyba wydawać pieniądze na betonowanie fajnego trawnika? żeby to jeszcze miało jakiś cel użytkowy, ale pomnik powodziowy na zadupiu? Bez sensu.
Pełna zgoda Wandzia potrzebny jak w dupie koszula.
Za te pieniądze można kupić dwa nowe " elektryki" dla strażaków (miejskich). Do tego komplety opon i wiadra do nalewania prądu.
Może lepiej boisko na wsi wyremontować a może wystarczy na dwa boiska ? Większy z tego pożytek będzie. Z tej inwestycji to wszyscy będą grzali i tylko kupe śmiechu będzie i coś co nikomu potrzebne nie jest. Przemyślcie to jeszcze raz czy warto wydawać 400 tyś żeby beka z tego była.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To najlepsza rzecz dla uczniów Rolnika, ha ha ha.
Jak tam z rolnika mają palić tylko blanty ?to może postawić tylko jakaś wiatę z kształcie blanta i dwa halogenki żeby klimacik był i to wystarczyłoby.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Papatki , dla tych co płacą i dają się doić bo myślą że mają rodzinę. Zrobiła z ciebie pantofla i wyciąga ile się da,robisz za bankomat. Zrozum jedno pantoflarzu jak nie bzykasz to bzyka ktoś inny innej drogi nie ma!
W projekcie który widzę na fotografii powyżej, nie ma życia, nie ma ani odrobiny romantyczności. Obraz trąci tu na kilometr osobowością nekrofilną, która nakazuje mieć wszystko wygłaskane, poukładane i pod nieustającą kontrolą. Najogólniej - totalne bezguście, właściwe osobom prymitywnym, tępym i pozbawionym wyobraźni.
Na moje oko warto byłoby odlać ze spiżu figurę starosty obrazującą jego kierowanie akcją przed szpitalem i tam ją ustawić. Powinna być ze dwa razy większa od i tak już obszernego starosty, żeby ludność miała uciechę.
A na górze posągi burmistrza i starosty w dumnej pozie.
Hahaha dobre.
Za te pieniiądze mogliby lepiej zabezpieczyć przed powodzią