Reklama

Spalarniane mity, czyli jak władza przekonuje do "ekociepłowni"

Nowiny Nyskie
31/07/2023 14:54

Nyska Energetyka Cieplna podpisała umowę na finansowanie i budowę spalarni śmieci, która powstanie w centrum miasta. Burmistrz Kordian Kolbiarz jak zwykle mówił o ekociepłowni, obniżce cen za ogrzewanie i gospodarce obiegu zamkniętego. Tymczasem spalarnie nie są „lekiem na całe zło”, co więcej, mogą to zło wyrządzić.  

Argumenty władzy to mity:

Instalacja ograniczy smog i poprawi jakość powietrza 
Główną przyczyną smogu jest palenie węglem i śmieciami w domowych kotłach, o czym świadczy stan powietrza i pomiary czujników w zimie. Żeby ograniczać smog, trzeba pozbywać się tych kotłów. 

Spalarnia obniży cenę ogrzewania
Trudno powiedzieć jak będzie z cenami za parę lat. Są miasta w Polsce, które mają spalarnie, a wysokość opłaty jest porównywalna do tych, które ich nie mają. Nyska spalarnia ma zapewnić tylko 30% zapotrzebowania na ciepło w gminie. Pozostałe 70% dalej będziemy wytwarzać z węgla i płacić za jego emisję. Do tego ogromne koszty budowy i kredyt na nią będą obciążeniem finansowym dla NEC-u. Ten przerzuci to na swoich klientów. 

Reklama

Spalanie śmieci to obieg zamknięty 
Obieg zamknięty to odzysk surowców i ponowne ich wykorzystanie. Głównym składnikiem śmieciowego paliwa są plastiki, w tym butelki pet. Spalarnia niszczy śmieci, jednak jak z każdego procesu spalania pozostają popioły, które stanowią odpady niebezpieczne. Trzeba je magazynować w specjalnie przeznaczonym do tego miejscu, oczywiście odpłatnie. 

Rośnie ilość śmieci
Trzeba pamiętać, że rynek opakowań wkrótce ulegnie przekształceniom na skutek zmian prawnych, ograniczających ilość opakowań nadających się do spalania. Do tej pory ilość takich śmieci rosła, lecz celem zmian prawa krajowego i unijnego jest ograniczanie tej tendencji. 

Reklama

Spalarnie powstają w centrum miast
Próżno szukać drugiego miasta w Polsce, które wybuduje spalarnię śmieci tuż za oknami swoich mieszkańców. Zabudowa mieszkaniowa przy ul. Jagiellońskiej, to odległość kilkudziesięciu metrów, a osiedle Nysa Południe, to kilkaset metrów. Przykłady austriackich czy niemieckich spalarni nijak mają się do Nysy. 

Opłaty emisyjne nie podrożą kosztów pracy spalarni 
Spalarnia śmieci emituje dwutlenek węgla, jak wszystko co się spala. Z kolei same spalarnie objęte zostaną wkrótce unijną opłatą emisyjną, która obniży stopę zwrotu inwestorów. Pewnym można być za to, że inwestycję trzeba będzie spłacać przez długie lata. 

Reklama

Tylko nyskie śmieci 
EKOM zapewnia, że jest w stanie pokryć całkowite zapotrzebowanie na śmieciowe paliwo, czyli 15 000 ton rocznie. W ub. roku wyprodukował go 9000 ton. Od 2025 wchodzą przepisy wprowadzające kaucję za opakowania, co sprawi, że ich ilość spadnie. Tym samym będzie mniej surowca do produkcji paliwa. To zaś oznacza, że do Nysy mogą być zwożone odpady z Dolnego Śląska, np. z Wrocławia, którego mieszkańcy walczą z planami budowy spalarni śmieci.


 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Betoniarz-Śmieciarz - niezalogowany 2023-07-31 17:21:08

    To dla Waszego dobra drodzy mieszkańcy. I ten nikiel i kobalt w rzece również. Dacie radę, a Centrum Onkologii w Gliwicach czeka na Was i Wasze dzieci.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    a w lubuskiem śmierdzi tuskiem - niezalogowany 2023-07-31 17:43:38

    POdobno śmieci i odpady chemiczne z niemiec składowane na terenach tzw. samorządu po/zsl/sld są bezpieczniejsze jak nowoczesne spalarnie.......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Rzymianin - niezalogowany 2023-08-01 13:36:36

    Jesteś debil do potęgi to twoja władza teraz tobie wszystko ażeby było lepiej

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama