Z pracy w Starostwie Powiatowym w Nysie odszedł Arkadiusz Jagieło, wieloletni naczelnik wydziału drogownictwa, a wcześniej wicedyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nysie. Stało się to po tym, jak został zdegradowany ze stanowiska.
Pod koniec ubiegłego roku w starostwie doszło do reorganizacji, w wyniku której powstał nowy wydział inwestycji, drogownictwa, planowania, dróg i rozwoju. Utworzono go z połączenia dwóch wcześniej działających - wydziału drogownictwa, którego szefem był Arkadiusz Jagieło i wydziału inwestycji i programowania, którym kierował Wiesław Cukier. Obaj naczelnicy mieli na swoich stanowiskach wieloletnie doświadczenie. Naczelnikiem wydziału została jednak Marzena Ostachowska–Błoch, która zajmowała samodzielne stanowisko ds. wdrażania Planu Odbudowy Powiatu Nyskiego i Rozwoju Strategicznego.
W marcu okazało się, że Arkadiusz Jagieło odszedł z nyskiego starostwa. Wygrał konkurs na stanowisko naczelnika wydziału drogownictwa Starostwa Powiatowego w Prudniku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co z tego, że mieli wieloletnie doświadczenie, jak nie "uśmiechają się" tak jak Pani Marzenka
Życie kręci się wokół Chuja-Dupy i pieniędzy i kto kogo bardziej wychuja -Pamiętajcie o tym. Nie ma już normalnych relacli między ludźmi nie ma już żadnych koleżanek czy kolegów w pracy. Nie wyznaje się już żadnych wartości, tylko każdy gra pod siebie i patrzy kogo wychyjac. Małżeństwa na pokaz dla pieniędzy i jakiś tani lans że aż śmiesznie to wygląda.
I co z tego, że mieli wieloletnie doświadczenie, jak nie "uśmiechają się" tak jak Pani Marzenka
Życie kręci się wokół Chuja-Dupy i pieniędzy i kto kogo bardziej wychuja -Pamiętajcie o tym. Nie ma już normalnych relacli między ludźmi nie ma już żadnych koleżanek czy kolegów w pracy. Nie wyznaje się już żadnych wartości, tylko każdy gra pod siebie i patrzy kogo wychyjac. Małżeństwa na pokaz dla pieniędzy i jakiś tani lans że aż śmiesznie to wygląda.