Do Rady Miejskiej w Nysie wpłynęła skargą na dyrektor przedszkola nr 10 Sylwię Wardakas. Podpisali się pod nią: "nauczyciele i pracownicy Przedszkola nr 10 w Nysie". Nie była jednak rozpatrywana, bo uznano ją za anonim. Interpelację w tej sprawie złożył radny Bartłomiej Dykta, który domaga się kontroli w jednostce.
Pierwotnym adresatem skargi było Kuratorium Oświatowe, które przekazało ją jednak do gminy Nysa, która jest organem prowadzącym przedszkola. Jego pracowniczki twierdzą, że są "poniżane i wykorzystywane" przez dyrektorkę. Miała ona m.in. zmuszać je do sprzątania w jej domu. Najpierw przez 2 tygodnie po jego wybudowaniu, a teraz raz na 2 miesiące. W ramach godzin pracy w przedszkolu robią też pranie, prasują, a nawet wymieniają firanki.
Pracowniczki potwierdzają też sprawę nadgodzin, o których pisaliśmy tydzień temu. Sylwia Wardakas w 2024 r. zgromadziła blisko 1000 godzin nadliczbowych i zastępstw. Z tego tytułu otrzymała dodatkowo blisko 65 tysięcy złotych! Podobnie było w 2025 roku, gdzie miała 981 godzin dodatkowych, za które otrzymała 56,5 tys. zł. Jej roczne zarobki sięgają 266 tysięcy złotych. Taka liczba dodatkowych godzin jest niemożliwa do zrealizowania, bo musiałaby pracować nie przez 8 godzin dziennie, a dwa razy dłużej. Z listu wynika, że to pracowniczki przedszkola są zmuszane do bycia na zastępstwach, za które dyrektor bierze pieniądze. "Każda próba upominania się o pieniądze kończy się tym, że za drzwiami czeka 100 osób do pracy i że jak się nie podoba, to wypad" - piszą. Przekonują, że są okradane z godności i szacunku, a dyrektorkę nazywają "despotką". Autorzy listu twierdzą, że pani dyrektor może liczyć na specjalne względy u wiceburmistrza Nysy (Marka Rymarza - red.).
Rada Miejska nie zajęła się skargą głosami koalicji KWW Kordiana Kolbiarza i Koalicji Obywatelskiej oraz Wojciecha Grubiaka z PiS. Sylwia Wardaks w wyborach w 2024 r. startowała z Forum Samorządowego, którego szefem jest Piotr Bobak, sekretarz gminy Nysa
Wcześniej interpelację w tej sprawie złożył radny Bartłomiej Dykta, który domaga się kontroli w jednostce. Zadał też władzom Nysy 20 pytań, w tym dotyczące nadgodzin dyrektor Przedszkola nr 10. Chciał m.in. wiedzieć czy podobne praktyki występują w innych jednostkach oświatowych gminy. - Z uwagi na skalę realizowanych przez dyrektora godzin dydaktycznych oraz długotrwały charakter tego zjawiska proszę o przedstawienie stanowiska Gminy w tej sprawie w zakresie zgodności z przepisami - mówił.
W trakcie dyskusji radny Sławomir Siwy zwrócił uwagę na to, że oskarżenia zawarte w skardze pracowników są zbyt poważne, żeby udawać, że nic się nie stało. Przekonywał, że nawet anonimowa skarga nie może być zbagatelizowana i powinna być sprawdzona. O tym, że tak się stanie zapewniła wiceburmistrz Elwira Ślimak, która zapowiedziała wyjaśnienie opisanych w skardze nieprawidłowości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"większość ofiar piorunów to osoby, które wrócały do domu, zamiast zostać w pracy po godzinach " "szef: nie chcesz zostać zrobić nadgodzin? ja: ja nawet nie chce robic moich zwykłych godzin"
A to nie jest przypadkiem odwrotnie, że to Rymarz może liczyć na specjalne względy u tej dyrektorki. W sumie mógłby Kolbiarz zlecić mu kontrolę w tym przedszkolu.
To się nie wymydla ????????????
Natychmiastowe kontrole w każdej szkole. To może nie być pojedynczy przypadek!
A dom w Domaszkowicach to sprzedany?
syndrom pali-mąki....?
Ciekawe czy tą aferę reż zamiotą pod dywan, bo dużo już się dowiedzieliśmy ale czekamy na dalsze niusy, a jak wyglądała praca w poprzednich placówkach?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Typowe słowa pani Wardakas ,, jak się nie podoba to wypad" Żywcem zdjęte jak była sołtysem. Nie wiem tylko dlaczego nikt nie wspomina o nepotyzmie. Przecież w tym przedszkolu pracują cztery osoby z rodziny , córeczka, siostra i bratowa. Pewnie wszystkie też na nadgodzinach a pracują do 12:00 13:00. Dlaczego tym jeszcze nie zajęła się prokuratura. Przecież to jest poświadczanie nieprawdy i kradzież. Nie wspomnę już o protekcjach przy przyjmowaniu dzieci do przedszkola. Nie ma nic za darmo.
Czyli mówi Pani że za przyjmowanie dzieci do przedszkola oczekiwała czegoś?
Serio??? No to sobie z Nysa wrogów zrobiła. Ludzie będą pluć na s....
Zgłosić to do kuratorium.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
taką propozycję zasadziłbym jeszcze kopa w dupsko.
Każdy który głosował aby uniknąć kontroli w tej placówce jest tak samo umoczony. Nie rozpoznanie anonimu jest znamiennie. Personel jest mobbingowany to widać na kilometr. Nie wiem jakim słabym trzeba być człowiekiem aby tego nie zauważyć. Jedyna słuszna reakcja to p Dykty on ze środowiska nauczycielskiego jest więc wie o co pytać itd. Taka osoba powinna być do wyjaśnienia zawieszona w obowiązkach i to natychmiast. Dziwi mnie fakt że kuratorium umyło ręce, też warto zapytać dlaczego?
Bo kuratorium wkracza tylko wtedy, kiedy skargę skladaja rodzice. Nauczycieli kuratoryjne urzędasy maja w odwłoku.
Sprawdzić "anonimowa ankieta " ktora p.dyrektor jaze pidpisać robiona na muejscu w placówce z p.dyr wodziału oświaty .Nie kazdy bapusze praede bo ludzue sie boja . Znowu sie dyr upiecze bo zistanue wsxystko zamiecione pod dywan ...
Od wczoraj w przedszkolu są dwie osoby z gminy z oświaty - przepytują pracowników / przesłuchują . Ciekawe tylko czy nie spreparują odpowiedzi . Dyrektorka kazała też podpisać pracownicom pismo w którym pracownice potwierdzają że nie sprzątały u niej w domu . Prawie wszystkie podpisaly - tak są zastaraszone
Pozbawić prawa wykonywania zawodu. I tyle.
A to Polska właśnie!!!
Śmiech na sali...tyle dowodów i zamiatanie wszystkiego pod dywan!!! TVN uwaga powinna wiechać i zrobić porządek! Okradanie w biały dzień, wszyscy o tym wiedzą i co? ....a propo Mobbing jest karalny!!!
Czy nie lepiej nagłośnić sprawę w jakimś programie np. Uwaga? W Nysie wszystko zamiotą pod dywan.
I to jest dobry pomysl. A nastepnie SOSNOWA KORONA I AKWA. Spieszmy się zabezpieczać dokumenty, tak szybko znikają....
Pani dyrektor traktuje także część rodziców z wyraźną wyższością. W rozmowach wielokrotnie podkreślała, jak wysokie miejsca w rankingach zajmuje przedszkole oraz ilu chętnych przypada na jedno miejsce. Rozmowy z nią najczęściej kończyły się jej długim monologiem – nie było przestrzeni na realny dialog ani próbę zrozumienia zgłaszanych problemów. Ostatecznie zdecydowałam się zabrać dziecko z tej placówki. Zmiana przedszkola pokazała nam, że standard traktowania dzieci i rodziców może być na zupełnie innym poziomie.
Dalej pracuje,!!! A może tak się spytać panią dyrektor co kazała wyrzucać do piwnicy w starym przedszkolu i zakopać bomba ekologiczna
Kontrolę to wszystkich przedszkolach potrzebne! I to w jaki sposób traktowane są nauczyciele. Ciekawe dlaczego w "8" nagle masowo panie na roczny urlop idą
Kazała wyrzucać zabawki sprzęt AGD i inne rzeczy które były jeszcze dobre ale nie pasowały do nowego przedszkola szkoda
P.dyr traktuje kazdego z gory ktory nie robi tego co ona chce ,jak cos sie powienue po jej mysli to jest sie wrogiem .Pracownie boja sie moeic bo ona syraszy boja sie jej ze nie znsjds nigdxie pracy cxymirjsca rla dziecka w przedszkolu.wszystko zamiota pod dywan bo nawet dyr oswisty boisie odezwać ,robi co kaze burmistrz i pani Wardakas.....to jedna worlka klika do tego rodzinna .Sksrgi na dyrektorke były juz ue jeden raz ,ankiety z ktorych nic nie wynikało bo pracownicy die bali .....
Jak można zmuszać ludzi do podpisania ankiety i to z udziałem pracowników z Urzędu Miejskiego , przecież to jest mobbing.
A co się stało z panią Danusia O. z Urzędu Pracy.
nie grzeszy urodą , ale stała się sławna w całej Nysie. Ponoć jej sprawą interesują się ogólnopolskie telewizje. Ciekawe kto w nich wystąpi z ramienia UM , Betoniarz czy Rymarz ?
Urzędy Skarbowe sprawdzają wszystkie zgłoszenia, a głównie anonimy, bo tam jest duże prawdopodobieństwo prawdy.
Jeżeli kuratorium nie reaguje na ten mobing to moze Państwowa Inspekcja Pracy i Urząd Skarbowy.
Mam nadzieję że media głównego nurtu już się tą sprawą zainteresowały. Kryminał mam nadzieję że będzie na nią czekał !!! Wcześniejsze lata pisała nadgodziny też na siostrę żeby miała podwójną wypłatę.
A w innych miejscach pracy jaka ma opinie, wszystko można sprawdzić. Nigdy wcześniej nie była dyrektorem bo się nie wyróżniała w żadnej pracy, aż tu nagle w 10, ciekawe i daje do myslenia.
Magia w-krocza…
Wstydziła by się swojego zachowania. To co piszą ludzie w tej skardze to szczera prawda. Pracownicy na obiady się składają a ona słoiki zabiera do domu. Wstyd!!!! Życzę aby wszystkie pieniążki musiała oddać. Co do grosza. A niech nie lata po przedszkolu i prosi o dobrą opinię. Wstyd na całą Nysę jakie bezprawie!!!!
Nic nie zrobia bo ma placy a pracownicy sie boja zastrasxy wszystkich jak zawsze wybieli sie a bedzie sie wozic po innych .Co to za dyr ktoracpotafi isc korytarzem w przedszkoku i przeklinać . Praciwnice boja sie bawet mowić miedxy soba o cxy kolwiek ..
Polecam zgłosić sprawę do Pani Minister Edukacji Narodowej, niech wyślą kogoś ze stolicy, bo w Nysie ręka rękę myje.
Odsunąć ze stanowiska bez świadczenia pracy, oczywiście powinna zwrócić wszystkie pieniądze za niewypracowane godziny..
W mojej ocenie wszystkie pracownice powinny rzucić l4 lub odejść pani dyrektor szybko zostalaby zmieniona...
"większość ofiar piorunów to osoby, które wrócały do domu, zamiast zostać w pracy po godzinach " "szef: nie chcesz zostać zrobić nadgodzin? ja: ja nawet nie chce robic moich zwykłych godzin"
A to nie jest przypadkiem odwrotnie, że to Rymarz może liczyć na specjalne względy u tej dyrektorki. W sumie mógłby Kolbiarz zlecić mu kontrolę w tym przedszkolu.
To się nie wymydla ????????????