Reklama

Szpital w Nysie. Pielęgniarki bez podwyżki

08/10/2023 09:55

Być może jeszcze w tym tygodniu odbędzie się nadzwyczajna sesja rady powiatu poświęcona kwestiom spornym dotyczącym wynagradzania pielęgniarek zatrudnionych w nyskim szpitalu. Sesja zostanie zwołana na wniosek radnych Koalicji Obywatelskiej.

Pierwsza po letniej przerwie zwyczajna sesja rady powiatu odbyła się w miniony piątek. Wziął w niej udział pełniący obowiązki dyrektora nyskiego ZOZ-u Jerzy Hajduga, który mówił o sprawie, o której „Nowiny Nyskie” pisały kilka tygodni temu. Pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją, które zwróciły się do naszej redakcji mówiły, że nie pozwolą zdegradować się przez dyrekcję szpitala do niższego stopnia zaszeregowania, bo to zamykałoby im drogę do przyszłych waloryzacji pensji wynikających z przepisów odgórnych. Dodawały, że to szpital zachęcał je do podnoszenia kwalifikacji, a robiły to swoim kosztem finansowym i swojego czasu wolnego.

Nadzwyczajna sesja rady powiatu poświęcona nyskim pielęgniarkom (i to wszystkim grupom zaszeregowania) odbędzie się 10 października o godz. 13:00 w nyskim muzeum
 

Reklama

- W 2017 roku wskutek zagrożenia wyjazdem pielęgniarek za granicę i rosnącym średnim wiekiem w tej grupie zawodowej ustawodawca przegłosował ustawę, której założeniem było zatrzymanie młodych osób kształcących się w kierunku pielęgniarskim i zapewnienie personelu, którego zaczęło brakować – tłumaczył dyrektor Hajduga. W dalszej części wypowiedzi dyrektor dodał, że jeszcze w 2021 roku Narodowy Fundusz Zdrowia przekazywał pieniądze na wynagrodzenie według zasady „na PESEL” czyli na konkretnego pracownika. - Wraz z nowelizacją ustawy zmieniono zupełnie sposób przekazywania tych środków, bo zostały one wliczone do wyceny procedur. Tym samym podwyżki wypłacane od 1 lipca były wypłacane z ogólnej puli finansowanej szpitala.

Pielęgniarki zostały podzielone na trzy grupy zaszeregowania (w nyskim szpitalu pracuje ich ponad 350) – każda oczywiście z inną kwotą wyjściową wynagrodzenia, co już powodowało niesnaski w samym środowisku zawodowym i nie dotyczy to tylko szpitala w Nysie. - Z dzisiejszej perspektywy trzeba powiedzieć, że podział pielęgniarek na trzy grupy nie był szczęśliwy, bo wygenerował problem, z którym borykają się dyrektorzy szpitali w całym kraju. Cokolwiek by się nie zrobiło, któraś z tych grup będzie czuła się poszkodowana. W całej Polsce jest ok. 15 tys. pozwów sądowych tego typu - stwierdził. 

Reklama

Dyrektor Hajduga dodał, że kwota podwyżek - na dłuższą metę – jest nie do udźwignięcia przez nyski szpital. - Ostatecznie bilans naszej działalności zamknął się w ubiegłym roku stratą 14,5 mln zł. Płace to ponad 70 proc. kosztów szpitala.
Zastępca dyrektora szpitala ds. medycznych Marek Szymkowicz dodał, że różnica dochodów między najniższą i najwyższą grupą zaszeregowania pielęgniarek wynosi 2 tys. zł, a tylko lekarz po specjalizacji zarabia więcej niż pielęgniarka ze specjalizacją i tytułem magistra.
Daniel Palimąka stwierdził, że ustawa, która przyznaje takie wynagrodzenie pielęgniarkom jest ustawą, a więc należy ją honorować. Dodał też, że rozmawiał ze starostami brzeskim i kędzierzyńsko–kozielskim i miał otrzymać informację, że tamtejsze szpitale honorują przepisy dotyczące wynagrodzeń pielęgniarek tak samo jak szpitale marszałkowskie. - Ja rozumiem, że są problemy ale pozostali starostowie patrzą na to inaczej – że wykwalifikowane pielęgniarki to jest dzisiaj nasze dobro - dodał.

- Macie wszystko - prezydenta, rząd i koalicję rządzącą, a sami przyznajecie, że ten system się nie sprawdza – że jest coraz więcej obowiązków a coraz mniej pieniędzy. Podczas zapowiedzianej sesji nic mądrzejszego niż wysłuchanie argumentów pielęgniarek nie wymyślimy, ale jesteśmy wybrani przez ludzi i musimy słuchać. Pamiętajmy, że pielęgniarki idą na studia, wydają swoje pieniądze, przeznaczają na to swój czas, a teraz postępuje się z nimi w ten sposób?! Chętnie wysłucham szczegółów tych negocjacji, ale sztuką będzie rozwiązać ten problem – stwierdził radny.

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wast - niezalogowany 2023-10-08 17:29:14

    Niech ustawowo pielęgniarkami zostań : starosta i przewodniczący rady powiatu , to dopiero będą kabarety nieroby i pasibrzuchy .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Marian - niezalogowany 2023-10-09 11:50:37

    Jakby Wymienieni panowie zostali,to by spirytusu zabrakło w szpitalu

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ONY - niezalogowany 2023-10-09 17:32:02

    Dla tej bandy służba zdrowia nie znaczy NIC. Oni będą ie leczyć w prywatnych klinikach. Dość nakradli, stać ich a medycy i pielęgniarki NIECH JADĄ i środkowy PALEC LICHOCKIEJ na drogę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama