Szpital zmniejszył stratę. Starosta mówi dyrektorowi, co ma robić

04/07/2024 09:33

Zarząd Powiatu przygotował 10 rekomendacji dla nyskiego szpitala, które mają poprawić jego stan finansowy. – Sytuacja finansowa szpitala była bardzo zła, ale jest odrobinę lepiej. Jednak nie chciałbym, żeby popadać w radość. Na razie zapanowano nad stratą, a nasze pomysły mają pomóc wyjść z tych długów – mówił starosta nyski Daniel Palimąka tuż przed piątkową sesją Rady Powiatu, w czasie której radni dyskutowali nad sytuacją nyskiego Zespołu Opieki Zdrowotnej.

Sprawozdanie z sytuacji szpitala przedstawił dyrektor Artur Kamiński. Z materiałów przygotowanych przez dyrekcję szpitala wynika, że zakończył on miniony rok na ponad 7-milionowym minusie. Sytuacja byłaby z pewnością jeszcze gorsza gdyby nie 4 mln złotych pożyczki, której Powiat udzielił lecznicy na początku roku. Dyrektor Kamiński nie ukrywał, mówiąc o sytuacji szpitala, że liczy na jej umorzenie ze strony władz Powiatu.

Tymczasem przed szpitalem jest kolejne finansowe wyzwanie – ustawowa podwyżka dla personelu medycznego i to obowiązująca już od 1 lipca. – Tymczasem dopiero w sierpniu dowiemy się jaką pulę dostaniemy z NFZ. Jesteśmy przy tym w potrzasku. Albo podejmę decyzję o wydaniu zarządzenia o podwyżkach nie mając na to środków i narażając się przez to na konsekwencje ze strony Najwyższej Izby Kontroli. Jeśli bym tego mnie zrobił to naraziłbym się z kolei na konsekwencje ze strony Państwowej Inspekcji Pracy.

Dyrektor Kamiński zadeklarował przy tym, że podwyżkę pensji otrzymają także pracownicy administracji i obsługi. Wspomniał też, że oprócz wspomnianego kredytu udzielonego lecznicy przez Powiat szpital ma także otwartą linię kredytową do 5 mln zł, z której może w trudnych momentach korzystać, ale tego nie robi.

– W 2023 roku było bardzo źle. Teraz mamy symptomy odwróconego trendu, ale bądźmy ostrożni z tezą, że pod względem ekonomicznym będzie bardzo dobrze, bo mamy chociażby ciągle dynamicznie wzrastające ceny leków i energii – mówił starosta Daniel Palimąka dodając, że Zarząd Powiatu przygotował dla nyskiego szpitala 10 rekomendacji, a kolejne mają być gotowe we wrześniu. Realizacja tych wytycznych ma poprawić kondycję finansową placówki.

Chodzi m.in. o zwiększenie liczby porad w przychodniach przyszpitalnych i wykonywanych zabiegów płatnych bez limitu, m.in. histeroskopii, endoprotez, zaćmy.

Jeden z punktów mówi także o zharmonizowaniu pracy bloku operacyjnego tzn. jego efektywne wykorzystywanie poprzez zaplanowanie pracy wszystkich grup zawodowych pracujących w tym miejscu. Inna rekomendacja władz powiatu dotyczy podjęcia kroków zmierzających do przekształcenia oddziałów deficytowych, np. urologii i okulistyki w pododdziały lub rezygnację z trybu ostrodyżurowego, a także utworzenie ośrodka geriatrycznego.

Pomysł przekształcenia niektórych oddziałów w pododdziały zaniepokoił radnego Ireneusza Szafrańca (PO). – Pododdział jest gorzej finansowany. Niech nam nie przychodzi do głowy, żeby cokolwiek likwidować! – apelował kolega partyjny starosty Palimąki i pracownik ZOZ Nysa. 


 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/07/2024 08:40

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tomasz - niezalogowany 2024-07-04 11:04:13

    A kiedy nysa I cały powiat nyski weźmie rozwód z województwem opolskim ? nysa z roku na rok ma coraz gorzej będąc częścią województwa opolskiego a nie dolnośląskiego !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Obserwator - niezalogowany 2024-07-04 15:47:14

    Może rozwód nie będzie potrzebny, tylko pogrzeb? Nowe władze tego kraju traktują per noga całą opolszczyznę, zabierając połączenie kolejowe z CPK, czyli tzw. szprychę nr 8. Opole jako jedyne miasto wojewódzkie w Polsce nie jest brane pod uwagę w bezpośrednim połączeniu z CPK! Czyżby to oznaczało początek powolnego wygaszania tego województwa?

    • Zgłoś wpis
  • Anonim - niezalogowany 2024-07-04 16:12:45

    Może Pan /Obserwator/ ,dzięki za merytoryczną odpowiedź masz rację , ogólnie to województwo opolskie jego przyszłość w czarnych barwach nie ma ono racji bytu I tak kiedyś zniknie , a im szybciej nysa ucieknie z tego województwa do dolnośląskiego gdzie jej miejsce tym lepiej , to województwo opolskie zwłaszcza stolica województwa Opole nic dobrego dla tego regionu nie robi , a jeśli chodzi o przykład opole kupuje sobie nowe szynobusy ale nie będą one tu jeździć tu będą stare trupy jeździć , tyle znaczymy dla Opola.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.