Chociaż sam już nie mieszkam w Nysie, ale mam tu swoją rodzinę i zawsze na sercu będzie mi leżeć dobro mieszkańców Nysy. Uważam, że każdy mieszkaniec powinien pójść na referendum niezależnie od tego jaki odda głos.
Działania burmistrza zmierzające do bojkotowania referendum potwierdzają tylko zasadność tej inicjatywy. Należy zaznaczyć, że jest to inicjatywa demokratyczna, oparta na przepisach ustawy i konstytucji, a tym samym legalna. Bojkotowanie uprawnień konstytucyjnych obywateli jest krótko mówiąc bardzo słabe, zwłaszcza że część obywateli (6 tys.) opowiedziało się za tą inicjatywą. Politycy, którzy takie treści udostępniają nie pamiętają jak w wyborach namawiali wszystkich do głosowania, albo po prostu obawiają się utraty swoich stanowisk i udowadniają o istnieniu swego rodzaju lokalnego układu politycznego.
Bojkot referendum przez lokalnych polityków nie odniósł szczególnego efektu, to jednak pojawiają się w przestrzeni publicznej informacje o próbach wręcz zastraszania ludzi, aby w tym referendum nie uczestniczyli. Najpierw pojawiły się fałszywe profile na Facebooku krytykujące tę inicjatywę, później nielegalne plakaty bez ich oznaczenia zgodnie z ustawą o referendum lokalnym, następnie okazało się, że ulotki z tą samą szatą graficzną, pod którą już się "podpisał" burmistrz Nysy, miały być roznoszone przez jednego z sołtysów. Wreszcie spółki gminne nie chcą udostępnić nazwy podmiotu bądź imienia i nazwiska osoby, która wykupiła usługę powieszenia takich banerów, chociaż Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny stwierdziły, że dane takiej osoby podlegają udostępnieniu.
W ostatnim jednak czasie nieznane osoby zaczęły zdejmować, bezprawnie banery wyborcze czy nawet doszło do niszczenia samochodów. Oczywiście na obecnym etapie brak jest dowodów, aby te ostatnie czyny powiązać z burmistrzem Nysy, niemniej jednak, chyba każdy zdaje sobie sprawę, że sytuacja ta jest korzystna dla burmistrza, o czym świadczy, chociażby brak zabrania głosu przez burmistrza w tej sprawie i braku skrytykowania takiego postępowania. Czy burmistrz w tym uczestniczy czy też nie, tego nie wiem, ale chyba każdy mieszkaniec powinien sobie sam odpowiedzieć na to pytanie, analizując całość postępowania burmistrza od początku inicjatywy referendum.
Wreszcie burmistrz twierdzi, że komitet posługuje się kłamstwami i manipulacjami, jednocześnie gdy lokalne radio zaproponowało burmistrzowi odniesienie się merytorycznie do zarzutów komitetu odmówił takiego udziału, jednocześnie z chęcią udziela wywiadów prasie, która ma zawarte umowy z burmistrzem.
Osobiście, gdybym wziął udział w referendum zagłosowałbym za odwołaniem burmistrza i rady miejskiej, do czego namawiam mieszkańców.
Jednocześnie oświadczam, że w związku z tym, że obecnie jestem związany z Wrocławiem, nie zamierzam kandydować w wyborach, gdyby referendum do tego doprowadziło.
Tomasz Hankus
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mogę pójść na referendum i głosować przeciw odwołaniu burmistrza, ponieważ uważam, że w pełni zasłużył na odwołanie. Ale nie mogę też pójść na referendum i głosować za odwołaniem burmistrza, ponieważ z organizatorami referendum współpracuje Marcin Miłkowski, a jest to dla mnie osobnik absolutnie niewiarygodny i nie wart ani odrobiny zaufania. Jeśli organizatorzy referendum mają takiego współpracownika, czy nawet kolegę, znaczy to tylko tyle, że będę się od nich trzymał tak samo daleko, jak od ich współpracownika. Kolegów, panowie referendalni, to ja sobie dobieram sam i mam w tym względzie bardzo ostre kryteria. Wy jak chcecie, możecie się nawet nurzać w g. ale nie oczekujcie ode mnie tego samego.
Ja też nie idę na referendum bo mieszkańcy z ,którymi rozmawiam popierają burmistrza i nie wezmą udziału w tej farsie .A zdanie tego pana z fotografii jest dla mnie nic nie znaczące .Nie jest to żaden autorytet dla mnie i mieszkańców.
A, ten... Niech se zrobi ładne zdjęcie przy fortepianie. Będzie lepiej wyglądał.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A co on się wpierdala jak mieszka w Wrocław.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bardzo dobrze że trzęsą! To mi się podoba! Ale referendum nie dla mnie! Nie to towarzystwo! Z byle kim się nie zadaję. Taką mam zasadę i nie zamierzam jej zmieniać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Może pan sobie popierać. Dobrej zabawy życzę.
Iga świątek znowu przegrała !
Iga świątek znowu przegrała !
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mi wystarczy bojkotowanie referendum przez burmistrza gdzie mamy Ustawowe i Konstytucyjne prawo uczestnictwa w tym wydarzeniu ! Najgorsze chyba w tym jest jednak to że tak wysokie stanowisko jak burmistrz powinno do czegoś zobowiązywać a tym bardziej do przestrzegania norm prawnych ale jak widać jest inaczej.Zresztą do referendum do którego doszło nie wzieło się bez przyczyny i jak widać jest spora część lokalnego społeczeństwa niezadowolona
Ale spora część jest zadowolona i dlatego zostaje w domu bo popiera burmistrza.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A to prawda jest, że w ubiegłym tygodniu jacyś ludzie chodzili po Nysie z trumną? To zwolennicy, czy przeciwnicy referendum?
idę na referendum i będę głosował za odwołaniem. Dość już tego cyrku
Myślę , że sprawę należy załatwić honorowo tzn: usunąc z jakichkolwiek gminnych/powiatowych/sim-owych stanowisk B.W. oraz prezesów stali i wodociągów , myślę że wszyscy by też sie zadowolili usunięciem M.R. być może P.B. i na pewno E.ś. Dodatkowo wywalic z gminnych spółek radnych. Zostawic burmistrza i reszte rady. Po prostu kompromis. Nowi prezesi powinni zrobic czystki polityczne w spółkach i radach nadzorczych: oczywiscie zostawiajac ludzi kompetentnych bez względu na powinowactwo.
W niektórych małżeństwach nie wyznaje się żadnych więzi czy wartości! Kalycunek jest tylko potrzebny do zarabiania pieniędzy i zagwarantowania dobrego życia swojej Pani po przeróbkach chirurgicznych i botoxie. Ogólnie wygląda to tak jak parodia małżeństwa, bezbronnego chłopczyka z kagańcem , który ma wykonywać rozkazy i zaspokajać potrzeby finansowe swojej Pani.
Nie mogę pójść na referendum i głosować przeciw odwołaniu burmistrza, ponieważ uważam, że w pełni zasłużył na odwołanie. Ale nie mogę też pójść na referendum i głosować za odwołaniem burmistrza, ponieważ z organizatorami referendum współpracuje Marcin Miłkowski, a jest to dla mnie osobnik absolutnie niewiarygodny i nie wart ani odrobiny zaufania. Jeśli organizatorzy referendum mają takiego współpracownika, czy nawet kolegę, znaczy to tylko tyle, że będę się od nich trzymał tak samo daleko, jak od ich współpracownika. Kolegów, panowie referendalni, to ja sobie dobieram sam i mam w tym względzie bardzo ostre kryteria. Wy jak chcecie, możecie się nawet nurzać w g. ale nie oczekujcie ode mnie tego samego.
Ja też nie idę na referendum bo mieszkańcy z ,którymi rozmawiam popierają burmistrza i nie wezmą udziału w tej farsie .A zdanie tego pana z fotografii jest dla mnie nic nie znaczące .Nie jest to żaden autorytet dla mnie i mieszkańców.
A, ten... Niech se zrobi ładne zdjęcie przy fortepianie. Będzie lepiej wyglądał.