Reklama

Oskarżeni wypuszczeni za kaucją

Nowiny Nyskie
30/04/2019 12:00

W piątek 26 kwietnia przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces czterech mężczyzn oskarżonych o śmiertelne pobicie 22-letniego studenta z Nysy Macieja Budulskiego. Oskarżeni od momentu ujęcia byli tymczasowo aresztowani. Podczas piątkowej rozprawy sąd zdecydował jednak, że mężczyźni mogą wyjść na wolność po wpłaceniu niewygórowanej kaucji.

Przypomnijmy, że pod koniec października 22-letni Maciek, student nyskiej PWSZ grał wraz z trzema kolegami w piłkę na parkingu nyskiego marketu budowlanego. W pewnym momencie grający zostali zaatakowani przez czterech nysan: dwóch 19–latków (Patryka M. i Patryka D), 24-latka Vladyslava P. obywatela Ukrainy i 32-letniego Piotra G. Napastnicy byli uzbrojeni m.in. w metalowy kij, którym uderzono 22-latka.
Ochrona marketu wezwała policję. Funkcjonariusze na miejscu zdarzenia zatrzymali trzech napastników. Czwarty został ujęty następnego dnia. Okazało się, że to mieszkańcy Nysy. Pobity student trafił do szpitala, ale nie udało się go uratować. Zmarł 1 listopada. Nyski Sąd Rejonowy wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu każdego z napastników. W miniony piątek przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces oskarżonych w tej sprawie. Na sali obecni byli najbliżsi nieżyjącego studenta – mama Iwona Budulska i babcia Grażyna Budulska, która trzymała w rękach zdjęcie zabitego wnuka. - Byliśmy w szoku, kiedy usłyszeliśmy, że sąd zdecydował, że cała czwórka może spędzić czas procesu na wolności. Wyznaczono bowiem kaucję i to w jakiej kwocie! 10 tys. zł dla trzech Polaków i 5 tys. zł dla Ukraińca! – nie może powstrzymać łez babcia nieżyjącego Maćka.
- Po wyjściu z aresztu mogą przecież wpływać na zeznania świadków, którzy nie zostali jeszcze w ogóle przesłuchani! – mówi z kolei mama studenta. – A co jeśli chodzi o nas?! Przecież jesteśmy z tego samego miasta, możemy się spotkać z nimi twarzą w twarz na ulicy, a dziesięć tysięcy złotych to żaden pieniądz! Bulwersuje nas to, że za to co zrobili - że zabili Maćka - mogą czas procesu spędzić na wolności!
Zwróciliśmy się do rzecznika Sądu Okręgowego w Opolu o komentarz i informację na temat tego co zdecydowało, że sąd zdecydował o wypuszczeniu oskarżonych za kaucją. Do momentu zamknięcia tego numeru „Nowin” nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi.
Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia. 20-letni dziś Patryk M. - poza pobiciem - jest oskarżony o składanie gróźb karalnych. Zdaniem prokuratury, celował z broni w twarz osobom pokrzywdzonym i groził, że ich zabije. Patryk D. - według śledczych - zadał śmiertelne ciosy kijem golfowym, Piotr G. miał pobić i dać młodszym kolegom broń, a Vladyslaw P. według prokuratury również brał udział w bójce. Mężczyźni przyznają się do tego, że brali udział w zdarzeniu, ale nie przyznają się do śmiertelnego pobicia.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-30 15:42:24

    Ktoś tutaj dostał porządnie w łapę....a życie chłopaka wycenił na wartość 15zl.... i jak agresja ma się nie rozwijać skoro jest wspierana??? Bo jak inaczej to nazwac??? Chore!!!! Niektórzy ludzie nie powinni w ogóle być na stanowiskach na których z jakiegoś powodu są, na pewno nie poprzez powołanie, bo taka decyzja jest co najmniej bulwersująca!!!! Serdecznie i z całego serca współczuję rodzinie tak niewyobrażalnej straty....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-30 15:49:31

    Miało być 35 tys.... ale jaka to rożnica...co to jest 35 tys za odebranie komuś życia???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mały - niezalogowany 2019-05-01 12:37:24

    To jest jakaś paranoja , ludzie widzicie w jakim kraju żyjemy !!! Tu nawet Ziobro nie pomoże !!! Porażka !!! Wstyd !!! Hańba !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama