W ostatnich dniach doszło do dwóch prób oszustw na terenie naszego powiatu. Na szczęście osoby, do których dzwonili telefonicznie oszuści zachowali czujność. W pierwszym przypadku oszuści zadzwonili do mieszkańca gminy Kamiennik informując, że członek jego rodziny brał udział w wypadku drogowym, w którym zginęła osoba.
Miał również stwierdzić, że na miejscu jest prokurator, ale on… chce załatwić sprawę polubownie. Wypytywał przy tym, ile pieniędzy odbiorca telefonu posiada w domu. Niewykluczone, że kwota, którą usłyszał nie była dla niego atrakcyjna, bo potencjalny oszust szybko się rozłączył.
Z kolei mieszkaniec gminy Korfantów odebrał telefon od mężczyzny podającego się za jego syna. Młodszy mężczyzna miał stwierdzić, że dzwoni z grzecznościowego telefonu, bo sam zgubił swój aparat. Prosił ojca, aby ten przelał mu na konto blisko 5 tys. zł, by mógł kupić nowy telefon. Starszy mężczyzna zachował jednak czujność i zadzwonił do partnerki córki, która zaprzeczyła jakoby doszło do utraty aparatu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.