Kolejny mieszkaniec naszego powiatu padł ofiara oszustwa. Mężczyzna stracił blisko 40 tys. zł. 37–latek inwestował w bitcoiny. Zachęcony wizją większego zysku przelał środki z jednej platformy na inną otwierając link.
Wkrótce okazało się, że mężczyzna nie może wybrać ulokowanych na nowej platformie funduszy. Mało tego – otrzymał informację, że aby odzyskać „ulokowane” środki musi wpłacić ich większą kwotę. Mężczyzna stracił w ten sposób prawie 40 tys. zł.
Policja kolejny raz przestrzega przed inwestycjami dokonywanymi w internecie (konieczność sprawdzenia odbiorcy) i aktywacją podejrzanych linków
W ostatnim czasie bardzo mocno wzrosła liczba oszustw związanych z kryptowalutami (Bitcoin, Ethereum, Solana itp.) oraz fałszywymi okazjami inwestycyjnymi.Najpopularniejsze metody oszustów:
Reklama
- „Gwarantowany zysk” – obietnice 20–100% zwrotu w krótkim czasie
- Fałszywi doradcy inwestycyjni (często na Telegramie, WhatsAppie, Instagramie, TikToku lub Facebooku)
- „Krypto-roboty” i automatyczne boty tradingowe
- Aplikacje i platformy inwestycyjne, które znikają razem z Twoimi pieniędzmi
- Oszustwa typu „pig butchering” („hodowanie świni”) – długotrwałe budowanie relacji, a potem naciąganie na większe wpłaty
- Fałszywe strony giełd (np. podróbki Binance, Coinbase, Kraken)
- Odzyskiwanie „zablokowanych” środków – ktoś kontaktuje się z ofiarą poprzedniego oszustwa i oferuje pomoc za opłatą
Co robić, jeśli już padłeś ofiarą?
Prawdziwa inwestycja wymaga wiedzy, czasu i akceptacji ryzyka.
Każdy, kto obiecuje Ci łatwe pieniądze, chce Twoich pieniędzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze