Reklama

Felieton. Kto wygrał wybory? Partie!

Nowiny Nyskie
11/04/2024 13:25

Wybory samorządowe pokazały, że głosy o końcu PiS–u okazały się przedwczesne. Potwierdziły jednak to, że PiS nie ma z kim stworzyć koalicji rządzącej. Koalicja Obywatelska przegrała kolejne wybory, ale będzie rządziła prawdopodobnie w 13 sejmikach wojewódzkich. Widać, że nowa władza nie przekonała jednak do siebie nowych wyborców, a może zniechęciła ich swoimi działaniami w ciągu zaledwie stu dni. 

Do wyborów poszło nie tylko mniej wyborców, niż w niedawnych wyborach parlamentarnych, a nawet mniej niż w 2018 roku. Nie bez znaczenia był termin wyborów, które po raz pierwszy odbywały się wiosną, a do tego kulminacja kampanii wyborczej odbyła się w okresie Wielkanocy. 

Większość obserwatorów sceny politycznej prognozowała, że notowania PiS–u będą tylko spadać. Sama partia pogrążyła się w marazmie po wyborach parlamentarnych, a jej kampania wyborcza była nijaka. Widać, że czasem lepiej nic nie robić i pozwolić działać przeciwnikom (i wyłączyć TVPiS!). Wyborcy pokazali, że nie dali się oszukać na „100 konkretów na 100 dni”. Oczywiście żelazny elektorat KO nie przejął się niespełnieniem tych obietnic, ale pokazało to, że na nowych wyborców nie ma co liczyć. To tak naprawdę porażka partii Donalda Tuska, który woli się chwalić wynikiem wyborczym Trzaskowskiego w Warszawie, niż „sukcesem” w Polsce. 

Reklama

PiS kolejny raz potwierdziło, że jest partią, która nie tylko nie ma zdolności koalicyjnych, ale też nie jest w stanie wygrać w żadnym dużym mieście. I nie dlatego, że nie spełnia obietnic wyborczych. Stolice województw w większości charakteryzują się lewicowym elektoratem, który gdyby zebrać w całość wszystkie centrolewicowe ugrupowania przekracza tam 50% wyborców. Z tym nie da się zmierzyć pod szyldem PiS. 

W wyborach samorządowych najbardziej straciła Lewica, którą w porównaniu do wyborów parlamentarnych przeskoczyła Konfederacja. Zmiana jest symboliczna, bo to zderzenie dwóch diametralnie różnych światopoglądów. Tak naprawdę chodzi jednak o to, że elektorat Lewicy woli głosować na Koalicję Obywatelską i kilka punktów procentowych poszło właśnie na jej konto. 

Reklama

Swoją pozycję utrzymała Trzecia Droga i będzie jednym z koalicjantów w większości sejmików wojewódzkich. Ogólnie wybory samorządowe wyszły matematycznie na remis. Niestety, okazało się, że wojna polsko – polska i wywoływanie emocji wśród wyborców przełożyły się na dobre wyniki partii na różnych szczeblach samorządu lokalnego. Zarówno PiS i PO pokazały swoimi wynikami w sejmikach, że konflikt między nimi działa jednak na ich korzyść. Sprawy, którymi żyją zwykli mieszkańcy jakoś zbyt mocno nie przebiły się w partyjnych przekazach kampanijnych. Tu też należy szukać sukcesów lokalnych komitetów wyborczych, choć wśród nich często kryją się sympatycy jednej lub drugiej partii politycznej.

Piotr Wojtasik

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2024-04-11 13:41:40

    Oczywiście że partie. W Otmuchowie, Paczkowie, czy Łambinowicach gdzie ludzie wybierają radnych w jednomandatowych okręgach wyborczych, to jest inny świat. Listy partyjne to poniżanie ludzi. Ludzie startują grupowo, gdzie wiadomo że nie ma szans bo wchodzi jedynka. no ale partie tego nigdy nie zmienią. A już na pewno nie PiS - najbardziej partyjna partia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Niedorzecznik - niezalogowany 2024-04-11 13:49:10

    Wandzia pomyśl nieraz. Wiem, że to trudne. Nr 1 na liście Wierdak to z PiS czy z PO?

    • Zgłoś wpis
  • stefek i wandzia - niezalogowany 2024-04-11 14:57:03

    wyznawca bez partii ............

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama