Reklama

Jakub Ćwiek: W Głuchołazach powstaje ruch sprzeciwu

12/05/2022 08:51

Lider protestów przeciwko podziałowi Centrum Kultury w Głuchołazach zapowiada, że to nie koniec ruchu społecznego, który wyrósł na tej bazie. - Zaczynamy budować coś nowego. Coś dla miasta, które zasługuje na ludzi, którzy się o nie troszczą – mówi Jakub Ćwiek. 

Jakub Ćwiek, to prywatnie syn Jana Ćwieka, byłego już dyrektora Centrum Kultury w Głuchołazach. Jest znanym polskim pisarzem, którego kariera literacka w ostatnim czasie nabrała tempa. Jego książki ukazują się nie tylko na papierze, ale też w bardzo popularnych audiobookach. Jedna z jego powieści zostanie wkrótce zekranizowana. - Wydarzenia wokół Centrum Kultury w Głuchołazach są świetnym materiałem na książkę i taka powstanie. Oparta będzie na tym, czego doświadczyłem przez ostanie 1,5 roku angażując się w obronę Centrum Kultury – mówi. To zaś zapowiada, że podobieństwo jego postaci literackich do żywych bohaterów może nie być przypadkowe.  

 - Nie przestajemy patrzeć Szupryczyńskiemu i spółce na ręce. Wręcz przeciwnie. I żadne bezeceństwo, żadne działanie na naszą szkodę nie zostanie mu odpuszczone – zapowiada publicznie Jakub Ćwiek. 

Reklama


- To straszny moment dla Głuchołaz, ale wspaniałe jest to, że nas, mieszkańców, było tak wielu przeciw i że nie baliśmy się wyrażać sprzeciwu. Że pokazaliśmy, my głuchołazianie, że to nie jest nasz burmistrz i nasi radni – komentuje decyzję o podziale CK, której inicjatorem był Edward Szupryczyński. Nie kryje też tego, że chce, aby ruch sprzeciwu wobec podziałowi Centrum Kultury przerodził się w ruch odnowy Głuchołaz. - Zaczynamy budować coś nowego. Coś dla miasta. Coś pięknego i godnego. To miasto zasługuje na ludzi, którzy się o nie troszczą – przekonuje. Nie ukrywa, że teraz skupi się na budowie wielkiej społecznej siły i mocnych struktur. Choć nie mówi tego wprost, celem jest wygranie przyszłorocznych wyborów samorządowych. - Zabieramy się za budowanie społeczności obywatelskiej – zaznacza. 

Jedną z działalności, którą miałby się zająć nowy ruch, to kontrola władz gminy. - Od kilku dni dostaję mnóstwo wiadomości dotyczących innych działań burmistrza Szupryczyńskiego i radnych z jego koalicji, które wymagałyby nagłośnienia. Ludzie przestają się bać i zaczynają o tym otwarcie mówić. Widać, że Głuchołazy pragną zmiany władzy – nie kryje. - Nie przestajemy patrzeć Szupryczyńskiemu i spółce na ręce. Wręcz przeciwnie. I żadne bezeceństwo, żadne działanie na naszą szkodę nie zostanie mu odpuszczone – zapowiada publicznie Jakub Ćwiek.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kulinek Płonny - niezalogowany 2022-05-12 09:06:14

    Po liczbie komentarzy wnioskuję, że NN nie są w Głuchołazach zbyt popularną broszurą. Abstrahując od toczącego się konfliktu, dobrze to świadczy o mieszkańcach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ~~ - niezalogowany 2022-05-12 11:32:56

    Nieobiektywna broszura

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2022-05-12 15:30:37

    Pieski burmistrza wyją.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama