Rozbita butelka była narzędziem ataku na 48-letniego mężczyznę, do którego doszło na ul. Chełmońskiego w Nysie. Sprawcą był 36-latek, który uciekł z miejsca przestępstwa. Mężczyźni spożywali razem alkohol. Obaj to obywatele Ukrainy.
Policja zgłoszenie o pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia otrzymała 4 czerwca po godzinie 22.00. W ruch poszła butelka, którą sprawca rozbił a następnie zaatakował swojego kolegę. Dźgnął go szkłem w okolicy szyi.
– Po przybyciu na miejsce policjantów, okazało się, że sprawca uciekł. Jednak po krótkim pościgu został zatrzymany przez funkcjonariuszy i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty, do których się przyznał – informuje Janina Kędzierska, oficer prasowy nyskiej policji.
Reklama
Młodszy z Ukraińców będzie odpowiadał za spowodowanie „naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia”, za co grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 więzienia. Sprawa trafi do sądu.
Sprawca w momencie zatrzymania przez policję miał 2,5 promila alkoholu, a ofiara 1,5 promila. Mężczyźni wcześniej spożywali razem alkohol na ulicy. Obaj to obywatele Ukrainy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.