Reklama

Logiczny most Bema

19/08/2024 13:33

Wyciąganie logicznych wniosków na podstawie prawdziwych przesłanek, zawsze prowadzi do prawdy, a prawda to zgodność naszego osądu z rzeczywistością. Na tej podstawie można podjąć właściwą decyzję. I odwrotnie, jeśli wnioskujemy na podstawie fałszywych założeń wniosek może być fałszywy, a decyzja zła. Kto się z tym nie zgadza, niech polemizuje z Arystotelesem, nie ze mną.

Skoro już wiemy, co trzeba zrobić, żeby podjąć właściwą decyzję, to spójrzmy na tę mapę Nysy i zobaczmy, jakie są prawdziwe przesłanki dotyczące nyskiej komunikacji, a stąd już będzie blisko do podjęcia właściwej decyzji - jakiego mostu potrzebujemy?

Przesłanka pierwsza – most Bema jest dla Nysy tym, czym aorta dla człowieka. Zakładam, że nikomu nie trzeba tłumaczyć, czym jest aorta i jaką funkcję spełnia. Aorty nie da się zastąpić żadnym bajpasem. Jeżeli aorta jest zatkana – mózg się dusi, człowiek dostaje zawału i umiera. Co trzeba zrobić? Wniosek – trzeba udrożnić aortę, czyli w przypadku Nysy wybudować nowy most Bema z odblokowanym pasem przelotowym od ul. Asnyka do skrętu na Opole.

Reklama

Przesłanka druga – jak widać na obrazku 90% Nysy, razem z codziennymi celami podróży mieszkańców, leży po lewej strony torów kolejowych, cały ten obszar jest i będzie obsługiwany przez most Bema, nie ma innego wyjścia. Tymczasem most Bema się sypie, jego konstrukcja jest słaba. Wniosek – trzeba wybudować nowy most Bema.


Przesłanka trzecia – w przewidywalnej przyszłości Nysę stać (o ile w ogóle) na budowę tylko jednego mostu. Koszt nowego wielopasmowego mostu Bema razem z drogami itd. wynosi ok. 45 mln zł, a efekt komunikacyjny będzie największy z możliwych – jak przetkanie aorty. Natomiast most za mostem kolejowym (na czerwono), ma kosztować razem z drogami dojazdowymi ok. 150 mln zł, a efekt komunikacyjny dla miasta będzie praktycznie żaden. Wniosek – nowy most Bema to największy efekt najtańszym kosztem, na który Nysę stać.

Reklama

Na koniec, każdy powinien odszukać, mniej więcej, swój dom na mapie Nysy, a następnie zastanowić się, którym mostem będzie dojeżdżał do banku, woził dzieci do szkoły, jeździł na zakupy do nowego centrum handlowego na FSD, do dworca PKP, do urzędu, na kawę, do rodziny, czy do domu? Którym mostem będziesz chciał się wydostać z miasta? Czy to będzie nyska aorta – most Bema, na którym cała Nysa wisi, czy to będzie bajpas realizowany przez burmistrza Kolbiarza prowadzący z Podzamcza do Konradowej?
Piotr Smoter
radny Nysy

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/08/2024 20:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefek - niezalogowany 2024-08-19 14:10:44

    No dobrze. Ale dlaczego nie wspomina Pan o przejeździe kolejowym na ul. Grodkowskiej ? Nieważne ile nowych mostów powstanie, to i tak Podzamcze będzie traktowane po "macoszemu"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Laska - niezalogowany 2024-08-19 16:34:07

    Rzeczywiście jest to logiczne i najtańsze, ale upartego i kijem nie przekonasz. Najważniejsza na lata inwestycja w Nysie, a dyskusja jakby budowano ścieżkę rowerową. Pan Smoter niech się nie wysila bo nie jest w koalicji PO-PiS.

    • Zgłoś wpis
  • Donkin - niezalogowany 2024-08-21 07:16:38

    Ale właśnie ta propozycja budowy mostu co Kolbiarz proponuje to jest dalsza izolacja Podzamcza, chyba że pracujesz w Alsecco i będziesz miał blisko do roboty, a do miasta i z miasta dalej będzie dupa.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama