Reklama

Nie 500 a 450 milionów na nowy szpital?

05/02/2026 09:32

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło nabór wniosków dla podmiotów leczniczych poszkodowanych przez powódź w ramach Funduszu Medycznego. To z tych pieniędzy ma być sfinansowana budowa nowego szpitala w Nysie. Ministerstwo zaskoczyło dzieląc dotację na dwie części: 450 mln dla inwestycji o wartości powyżej 50 mln zł i 50 mln zł dla inwestycji poniżej 50 mln zł. 

- Tak się składa, że byliśmy jedynym szpitalem, który tak mocno ucierpiał w powodzi i który nie daje możliwości rozwoju w obecnym miejscu, więc będziemy odbudowywać go od nowa w nowej lokalizacji - mówi starosta Daniel Palimąka. Zapewnił, że Powiat jest gotowy na złożenie wniosku do ministerstwa. - Mamy program funkcjonalno-użytkowy, mamy plan inwestycyjny, program medyczny i już robimy wszystko po to, żeby jak najszybciej złożyć te dokumenty - dodaje. Nie kryje radości z tego, że resort zdrowia w końcu ogłosił konkurs na dofinansowanie placówek medycznych, które ucierpiały w wyniku powodzi.

- Pierwszy raz ministerstwo taki tryb przygotowywało, że nie instytucje medyczne korzystają z Funduszu Medycznego, tylko samorząd. Robimy kolejny krok do przodu - nie krył zadowolenia. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że wniosek musi być dobrze oceniony. - Wykonaliśmy kawał roboty w przygotowanie tego wniosku i dzisiaj zaczyna się on materializować - zaznacza. Starosta ma nadzieję, że przetarg na budowę szpitala będzie rozstrzygnięty jeszcze w tym roku. Jego zakończenie zgodnie z regulaminem ministerstwa, powinno nastąpić do końca 2027 r. Starosta liczy jednak, że zostanie on przesunięty na koniec 2029 r., bo tak stało się w przypadku innych inwestycji popowodziowych. 

Reklama

Daniel Palimąka zapowiedział, że na budowę szpitala ma trafić z ministerstwa 500 mln zł. Tymczasem postępowanie zostało podzielone na dwie części. 450 mln ma trafić dla inwestycji o wartości powyżej 50 mln zł, czyli takiej jak nyski szpital (700 - 800 mln). Pozostałe 50 mln przeznaczono dla mniejszych inwestycji: od 2 do 50 mln zł. - Jesteśmy jedynym szpitalem poszkodowanym przez powódź, złożymy aplikację na 450 mln na budowę oraz 50 mln na wyposażenie szpitala - mówi. Jego zdaniem tak trzeba rozumieć rozbicie puli konkursu na dwie części.  

Reklama


 
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nysanin - niezalogowany 2026-02-05 09:58:55

    450 milionów to stan surowy … skąd drugie tyle żeby wykończyć ??? Skąd kasa na infrastrukturę drogowa ? Budowa bedzie trwała z 5 lat … kto będzie odpowiedzialny jeśli nie będzie pieniędzy na wykończenie…pan starosta ? Odda ze swoich ? Czy po raz kolejny pomysł „róbmy i jakoś to będzie niech się martwią następni”?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anonim - niezalogowany 2026-02-05 10:52:23

    Mamy to !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Szok - niezalogowany 2026-02-05 11:02:09

    No i gdzie jest teraz Pani Holland,tych dwóch magików co latali po granicy z pizzą i śpiworem czyli Joński i Szczerba Itd!!!! Uśmiechnięci kiedy wy się obudzicie i przestaniecie wierzyć we wszystko co zobaczycie na TVN. A pamiętacie rudego jak gadał farmazony że ten mur nigdy nie powstanie i że tam są biedni ludzie którym trzeba pomóc. Gdzie on teraz jest jak polski Żołnierz potrzebuje pomocy!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama