Reklama

Polska musi być suwerenna i bezpieczna. Wywiad z Michałem Dworczykiem

Nowiny Nyskie
06/06/2024 11:10

Wywiad z Michałem Dworczykiem, kandydatem do Europarlamentu z listy Prawa i Sprawiedliwości, posłem RP, byłym szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. 

- Dlaczego zdecydował się Pan zamienić polski Sejm na Europarlament?
- To naturalna konsekwencja moich dotychczasowych działań. Od 2015 roku jestem posłem, byłem wiceministrem obrony narodowej, a następnie jako szef Kancelarii Premiera zajmowałem się sprawami bezpieczeństwa. Czy to w czasie covidu, czy w pierwszym okresie wojny na Ukrainie byłem delegowany przez premiera do koordynowania działania administracji rządowej z zakresu bezpieczeństwa. Po wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą Unia Europejska zajęła się również problematyką bezpieczeństwa i  obronności. Do niedawna był jasny podział: NATO, to kwestie obrony, a Unia Europejska, to gospodarka, polityka, sprawy społeczne i zagraniczne. W naszej delegacji Zjednoczonej Prawicy nie ma żadnego europosła, który tą problematyką by się zajmował. Stąd, kiedy usłyszałem propozycję startu w eurowyborach, stwierdziłem, że to rzeczywiście jest ważne, aby był ktoś, kto będzie zabiegać o sprawy bezpieczeństwa i obronności w Europarlamencie. 

- W jaki sposób Unia Europejska może wpłynąć na nasze bezpieczeństwo?
- Polityka bezpieczeństwa dla Polaków, jak pokazują badania opinii, jest bardzo ważna. To, co się dzieje na naszej wschodniej granicy ale też za nią, wszystkich porusza i trzeba się liczyć z pełnoskalowym atakiem Federacji Rosyjskiej. Dlatego tak istotny jest nasz głos w sprawach bezpieczeństwa w UE. W najbliższych latach jest do pozyskania około 100 miliardów zł na rozbudowę przemysłu zbrojeniowego. Chciałbym, żeby część tych pieniędzy trafiła na Opolszczyznę i Dolny Śląsk, żeby powstały tu nowe fabryki uzbrojenia, bo to inwestycja w bezpieczeństwo kraju. Tylko własna produkcja amunicji i uzbrojenia daje nam gwarancję bezpieczeństwa i wzmacnia nasz potencjał obronny. Bezpieczeństwo będzie moim priorytetem w parlamencie europejskim. 

Reklama

- Polaków oprócz bezpieczeństwa z pewnością interesują sprawy, które będą ich dotykać bezpośrednio, jak np. polityka klimatyczna, której koszty wprost przerzucone są na mieszkańców?
- W pierwszej kolejności zamierzam angażować się w pracę nad zmianą traktatów europejskich, czyli dokumentów, które będą przez najbliższe dekady ustalały zasady funkcjonowania Unii Europejskiej. Obecna propozycja zmian jest z punktu widzenia Polski niekorzystna, bo pozbawia nas prawa veta, a polski rząd pozbawia części kompetencji na rzecz Komisji Europejskiej. Jeżeli chcemy, żeby Polska mogła skutecznie zabiegać o swoje interesy, żebyśmy nadal byli krajem suwerennym, to trzeba z tym walczyć i forsować własne propozycje.

- A czy europosłowie mają taki realny wpływ na te rzeczy, o których Pan mówi? Komisja Europejska to organ niedemokratyczny i to ona decyduje o wszystkim.
- Liczę na to, że po wyborach w Parlamencie Europejskim zbierze się grupa posłów, nie tylko z Polski ale również z innych krajów, którzy chcą, aby Europa wróciła do fundamentów, na których była budowana. Europa musi być Europą Ojczyzn, a nie superpaństwem z dominującą rolą Niemiec. Po tych wyborach jest szansa, że te najbardziej szkodliwe pomysły, o których teraz się dyskutuje, zostaną powstrzymane.

Reklama

- Jak skomentuje Pan rozbudowę systemu obrony granicy, którą zapowiada rząd. Jego przedstawiciele, będąc jeszcze w opozycji, krytykowali Was za stawianie bariery między Polską a Białorusią. 
- Projekt, który został przedstawiany przez szefa sztabu generalnego generała Kukułę i pana premiera Kosiniaka-Kamysza jest dobrym i potrzebnym projektem i należy go wspierać, bo inżynieryjne przygotowanie pogranicza do obrony kraju jest absolutnie niezbędne. Problem, jaki ja widzę z tym projektem, to jest wiarygodność obecnego rządu, no bo tak jak słyszeliśmy obietnicę, że benzyna będzie po 5,19 albo, że kwota wolna od podatku zostanie szybko zwiększona do 60 tysięcy zł, to widzimy, że tych obietnic rząd po prostu nie realizuje. Nie ma więc gwarancji, że zostanie zrealizowany projekt Tarczy Wschód. Oczywiście zarówno ja, jak i moi partyjni koledzy będziemy robić wszystko, aby ten projekt był realizowany, bo z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju on jest bardzo ważny i powinien być jak najszybciej przeprowadzony.

- W jaki sposób, jako opozycja, chcecie sprawdzić wiarygodność rządu w tej sprawie? 
- Jako parlamentarzyści PiS-u złożyliśmy projekt uchwały, który zobowiązuje rząd do wystąpienia z Traktatu Ottawskiego. To umowa podpisana przez ponad 160 państw, które zobowiązały się do nieprodukowania, nieprzechowywania i niewykorzystywania min przeciwpiechotnych. Wojna na Ukrainie pokazała, że te miny są absolutnie niezbędne, jeśli mówimy o realnej obronie. Jeśli chcemy naprawdę przygotować się do odparcia ataku, to powinniśmy sami rozpocząć produkcję i przygotować zapasy min, które w przypadku zagrożenia mogłyby zostać wykorzystane do zbudowania pól minowych na pograniczu. 

Reklama

- Czy Polska, przekazując swoje uzbrojenie na Ukrainę, nie rozbroiła się? 
- My się rozbrajaliśmy przez kilkadziesiąt lat, ponieważ sprzęt wojskowy nie był wymieniany na nowoczesny, ani nie były uzupełniane w należytym wymiarze zapasy amunicji. Natomiast to się zmieniło, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości zaczął, chyba największą po II wojnie światowej, modernizację polskiej armii. Rozpoczęliśmy skok technologiczny. Wymieniamy posowiecki sprzęt, który przekazaliśmy Ukrainie, a w to miejsce zakupiliśmy najnowsze uzbrojenie i podpisaliśmy kontrakty na kolejne. Ukrainę warto wspierać nie tylko dlatego, że to nasz napadnięty sąsiad, ale dlatego, że w naszym najlepiej pojętym interesie jest osłabianie potencjału militarnego Rosji. Modernizacja naszej armii jest konieczna, żeby odbudować nasz potencjał militarny, który przez wiele lat, jak już mówiłem, był po prostu zwijany. Do tego należy pamiętać o potencjale ludzkim, który również rozpoczęliśmy odbudowywać. Teraz nasze siły zbrojne to ok. 200 tys. żołnierzy, a było tylko 100 tys. zanim zaczęliśmy rządzić. Symboliczne jest to, że w czasach rządów Platformy Obywatelskiej likwidowano jednostki wojskowe, w tym najbardziej wysunięte na wschód, a my je reaktywowaliśmy. 

- Czy Polska powinna opuścić Unię Europejską, co sądzi Pan na temat ruchów nawołujących do „polexitu”?
- Uważam, że to są niedobre pomysły. Warto rozmawiać o kształcie Unii Europejskiej i naszej przyszłości w ramach tego unijnego projektu w kontekście tego, co się Polsce opłaca, a co się nie opłaca. Dzisiaj opłaca nam się być w Unii Europejskiej. Jeżeli Unia będzie szła w złym kierunku, np. nadal będzie wprowadzać przepisy, które będą powodować, że gospodarka unijna staje się mniej konkurencyjna, gdzie będzie sama siebie osłabiać, przyjmując różne niemądre rozwiązania prawne, to oczywiście z punktu widzenia Polski to będzie sytuacja szkodliwa i trzeba będzie rozpocząć dyskusję, co dalej. Natomiast, jeżeli uda nam się w nowej kadencji zmienić trochę wektory rozwoju Unii, to jest to nadal najpotężniejszy gospodarczo-polityczny sojusz na świecie. Wierzę, że jeśli dobrze wybierzemy naszych europarlamentarzystów, to uda się zatrzymać te procesy, które promują teraz lewicowo-liberalne środowiska. 

Reklama

- Jednak to zadanie bardzo trudne patrząc na to, co się dzieje w Europie Zachodniej. 
- W UE, jak w każdym kraju, są różne siły polityczne, ale to prawda, że duża część wyborców w Europie Zachodniej wybiera polityków, którzy de facto szkodzą. Wierzę w to, że Unia wróci do swoich chrześcijańskich korzeni, których symbolami są gwiazdy na fladze UE, które są przecież gwiazdami maryjnymi, a także do tego, jak widział UE jeden z jej współtwórców, czyli Robert Szuman, który przecież jest osobą wyniesioną na ołtarze przez Kościół Rzymskokatolicki. Będziemy walczyć o to, żeby Unia Europejska wróciła do swoich korzeni, czyli suwerennych państw, które współpracują ze sobą w obszarze gospodarki i polityki zagranicznej, a także bezpieczeństwa.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Złodziejo-Bajtek - niezalogowany 2024-06-06 11:30:27

    Tak bezpieczna jak jego skrzynka mailowa. Banda złodziei

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Laska - niezalogowany 2024-06-06 13:41:25

    I ta banda złodziei znowu dopchała się do koryta i rozkrada Polskę. Tylko Prawica.

    • Zgłoś wpis
  • ONY - niezalogowany 2024-06-07 08:21:02

    TAK tylko Polska Zjednoczona PRawica pod patronatem Orbana, LePen, Trumpa i Putina.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama