Interwencje, Radny - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 07/03/2017 12:39

Romuald Kamuda, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Nysie, to według Instytutu Pamięci Narodowej tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa PRL o pseudonimie „Orzeł”. Ten fakt zataił w swoim oświadczeniu lustracyjnym, które musiał złożyć kandydując na radnego. Grozi mu utrata mandatu i praw publicznych na okres od 3 do 10 lat.

Skłamał w oświadczeniu
Kamuda widnieje w archiwach IPN w latach 1985-1986, kiedy to był mieszkańcem Bolesławca. Pod sygnaturą IPN Wr 0015/1680 zgromadzono dwa tomy jego akt, które sporządził Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Jeleniej Górze.
Od 2006 r. osoby ubiegające się o funkcje publiczne - w tym radnych, zgodnie ustawą z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990, muszą składać oświadczenie lustracyjne. Romuald Kamuda startując do wyborów na radnego miejskiego w 2014 r. w oświadczeniu skłamał. Podał w nim, że: nie współpracował, nie pracował i nie pełnił służby w organach bezpieczeństwa państwa. Świadczy o tym obwieszczenie Miejskiej Komisji Wyborczej w Nysie z dnia 22 października 2014 r. Pod nazwiskiem kandydata Kamudy brak jest jakiejkolwiek informacji na temat współpracy ze służbami PRL. Jedynym kandydatem, które takie oświadczenie złożył był Ryszard Tuszyński, który przyznał się do pełnienia służby w organach bezpieczeństwa PRL.
Od ubiegłego tygodnia na stronach IPN pod adresem www.inwentarz.ipn.gov.pl można sprawdzić, kto był tajnym współpracownikiem SB. Znalazły się tam głównie nazwiska z tzw. zbioru zastrzeżonego, odtajnionego w 2016 r. Wśród nich można znaleźć nazwiska kilku innych nysan, jednak tylko Romuald Kamuda był zobowiązany do złożenia oświadczenia lustracyjnego. Pozostali nie są osobami publicznymi - nie ubiegali się o żadne funkcje w samorządach.

Utrata praw publicznych
Zgodnie z ustawą, za kłamstwo w oświadczeniu lustracyjnym grozi kara zakazu pełnienia funkcji publicznych od 3 do 10 lat, utrata mandatu radnego oraz prawa wybieralności.
 - W znanych mi przypadkach w województwie opolskim, gdy treść oświadczenia lustracyjnego była niezgodna z aktami, IPN składał wniosek do Sądu Lustracyjnego we Wrocławiu o wszczęcie procesu o kłamstwo lustracyjne - informuje „Nowiny Nyskie” Rafał Tkacz, dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Opolu.
Studiując inwentarz archiwalny IPN można dojść do wniosku, iż Kamuda dopuścił się kłamstwa lustracyjnego.
- Sąd, jeżeli takie kłamstwo potwierdzał, orzekał utratę prawa wybieralności na okres od 5 do 10 lat. Do organów wyborczych spływają jedynie ostateczne wyroki Sądów Lustracyjnych. W przypadku tej osoby, takiego dotąd nie ma - dodaje Rafał Tkacz.
Z Romualdem Kamudą nie udało nam się skontaktować.

PiS popiera Kamudę
Najbardziej bulwersujące w całej sprawie jest kłamstwo. Jeżeli towarzysz „Orzeł” decydował się kandydować na radnego, to zgodnie z ówczesnym prawem winien był złożyć oświadczenie zgodne ze stanem faktycznym. Drugim bulwersującym faktem jest to, że na funkcję wiceprzewodniczącego rady jego kandydaturę zgłosił Paweł Nakonieczny, przewodniczący rady z ramienia PiS. Całe ugrupowanie radnych tej partii poparło Kamudę, co jeszcze bardziej dziwi i oburza.
To dzięki rządowi PiS odtajniono zasób archiwalny, więc jego radni ze szczególną uwagą powinni podchodzić do osób, z którymi współpracują. Tymczasem Kamudę wybrał PiS, choć nyscy radni wiedzieli, że jest on jawnym krytykiem „Żołnierzy Wyklętych”. Zwracał na to uwagę radny Piotr Wojtasik podczas wyborów nowego wiceprzewodniczącego rady pod koniec ub.r.
Pawłowi Nakoniecznemu jednak to nie przeszkadzało, co publicznie wówczas oświadczył.
- W momencie wyboru radnego Kamudy na wiceprzewodniczącego rady nie było żadnych informacji, że jego nazwisko figuruje jako TW. Złożył również oświadczenie lustracyjne w momencie startu w wyborach. Kandydaturę Pana Kamudy przedstawił mi Klub Radnych Alternatywy 4, ja ją jedynie zgłosiłem. Wyboru dokonała cała Rada Miejska w Nysie. Oczekujemy wyjaśnienia tej sprawy i przedstawienia zawartości teczek i ewentualnie wyroku Sądu - tłumaczy się teraz Nakonieczny. Pytany o ewentualne kroki, jakie podejmie jako przewodniczący RM odpowiada:
- Jeżeli współpraca zostanie potwierdzona przez Sąd to mandat radnego Kamudy zostanie wygaszony. Liczę również, że podczas sesji 7 marca sam radny odniesie się do sprawy. Po konsultacjach z IPN oraz z Komisarzem Wyborczym i ustaliłem, że jedynym organem uprawnionym do podejmowania czynności weryfikacyjnych jest Instytut Pamięci Narodowej i jego prokuratorzy. Jeżeli zapadnie prawomocne orzeczenie w stosunku do radnego Kamudy i rada zostanie wezwana do podjęcia czynności, to bez zwłoki zrealizuję wezwanie - zapewnia teraz Nakonieczny.
Sprawa współpracy radnego z SB nie przeszkadza też burmistrzowi Nysy, który w mediach ostatnio chwalił Kamudę.
Dla radnego Kordian Kolbiarz na początku kadencji utworzył też wysoko płatne stanowisko w gminnej spółce NEC. Radny nie posiadając odpowiednich kwalifikacji znalazł tam zatrudnienie, tylko dlatego że miał popierać politykę burmistrza.

Reklama

Radny pod sąd komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Dam pracę

Dam pracę w Szwecji na bardzo dobrych warunkach


Zobacz ogłoszenie

HYDRAULIK GAZOWNIK

Usługi Hydrauliczne-Gazownicze AWARIE USTERKI PRZERÓBKI


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam Peugeot 206 1.4

Sprzedam Peugeot 206 1.4 benzyna 2004 i Skoda praktik 2007 uszkodzony silnik Więcej informacji telefon 510180205


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"