- To jest po prostu złośliwość burmistrza – twierdzą otmuchowscy przedsiębiorcy, którzy są posiadaczami działek na ul 1 Maja w Otmuchowie. W minionym tygodniu wzdłuż ich terenów rozpoczęły się roboty drogowe, które nie zakończą się przed rozpoczęciem Lata Kwiatów. Tymczasem teren ten był wynajmowany do tej pory w czasie tej imprezy firmie, która prowadzi wesołe miasteczko. Teraz nie będzie to możliwe ze względu na uniemożliwiony wjazd.
– Naprzeciwko prowadzę gabinet rehabilitacyjny. Przyjeżdżają do mnie często osoby, które mają problemy z poruszaniem się. W tym miejscu były dla nich najdogodniejsze miejsca parkingowe. Teraz nie mogą tutaj wjechać samochodem! To było pięć miejsc dla osób, najczęściej z niepełnosprawnościami! – denerwuje się jeden z interweniujących.
Sprawa dotyczy czterech przedsiębiorców. - Droga dojazdowa do naszych działek jest oficjalnie z drugiej strony, ale gmina mimo zapewnień od dwóch lat jej nie zrobiła. Kiedy kupowaliśmy te tereny było mówione, że tymczasowo będziemy mieli zjazd z głównej ulicy. Do tej pory gmina oprócz takiego jak widać rzucania kłód pod nasze nogi z niczego się nie wywiązała. A przecież w tym miejscu miały być wstawione dreny i zrobiona droga – pokazują przedsiębiorcy miejsce, którym teraz płynie śmierdząca ciecz. Dodają, że póki wspomnianej drogi nie ma mieli mieć zapewniony zjazd – w tym do hurtowni budowlanej – bezpośrednio z drogi, a przejazd między działkami użyczał jeden z właścicieli terenu pozwalając bez problemu na to sąsiadom.
- Tylko jedna firma została poinformowana, że będą prowadzone prace, że teren będzie rozkopany, że będzie nam zabrany dojazd. Na drugi dzień po tym co tutaj się stało poszedłem do gminy, zapytam się, co mam zrobić, no bo chcę dojechać do pracy to powiedziano mi, żebym zadzwonił na numer alarmowy – irytuje się właściciel firmy dodając, że na miejscu była też policja, która wykonała zdjęcie i spisała notatkę.
Przedsiębiorcy mają nie tylko żal, że rozkopano teren obok ich własności.
Przedsiębiorcy pokazują pismo z 2024 roku, w którym wnioskują o wykonanie drogi. - Nawet sami chcieliśmy tę drogę zrobić, że koszty mogą być odliczane od podatku, ale zgody z gminy na to nie było – mówią.
Dodają, że przecież zbliża się Lato Kwiatów… - I jak to wygląda! To przecież niedaleko od rynku, tutaj ludzie będą chodzić, przejeżdżać. Po co było to rozkopywać skoro oprócz „rozkopania” nikt tutaj nie pracuje, nic się nie dzieje! Ale burmistrz celowo zrobił nam taki „prezent” na Lato Kwiatów, żebyśmy nie mogli nikomu tego terenu wynająć! – stwierdzają. Przedsiębiorcy nie ukrywają, że mają podpisaną umowę z właścicielem wesołego miasteczka, który korzystał z tego terenu już w tamtym roku i miał to robić w kolejnych. - Podobał mu się ten teren, bo jest prosty, blisko do rynku. W tym roku wjazdu tutaj jednak nie będzie. Wygląda na to, że chodzi o to, żeby w mieście rozłożyły się atrakcje załatwione przez gminę. I teraz on może wystąpić przeciwko nam do sądu o finansowe ukaranie nas za zerwanie umowy, a my mamy z kolei pozwać gminę? Przecież wszędzie jest konkurencja. W każdej branży. Ja jestem też przedsiębiorcą, mam sklep mięsny. Czy burmistrz się mnie zapytał czy wyrażam zgodę na to, żeby gmina sprzedała teren pod market, bo to jest dla mnie konkurencja? Nie konsultował. A teraz on chciałby, żebyśmy skonsultowali z nim, czy mogą się tutaj pojawić karuzele?! – pytają z irytacją.
Pytania do Damiana Nowakowskiego,burmistrza OtmuchowaKiedy rozpoczęły się prace wzdłuż ul. 1 Maja i jaki jest ich harmonogram? – Czy prace zostaną zakończone przed Latem Kwiatów, a jeżeli nie, to dlaczego nie zostały przesunięte? Co powstanie w miejscu robót? Reklama
- Czy w przestrzeni publicznej, np. w mediach społecznościowych gminy, pojawiła się informacja o przystąpieniu do robót? - Proszę o odniesienie się do zarzutu właścicieli działek, że rozpoczęcie robót było „złośliwością” ze strony burmistrza, ponieważ wiedział Pan o zawartej umowie dotyczącej ustawienia wesołego miasteczka. Reklama
- Czy gmina wykona drogę dojazdową do wspomnianych działek? |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wy w tym Otmuchowie,to normalni jesteście?????
Ten pseudo burmistrz to jest gnida! On to złości zrobił i stanąć na przeszkodzie lokalnych przedsiębiorców. Jak zobaczył ze w niedzielę stoi juz na tym placu auta z atrakcjami wesołego miasteczka to wysłał ekipę budowlana z miasta zeby ostatnia cześć wjazdu rozkopac. To samo robił wcześniej z stadionem Czarnych Otmuchow !
Wy w tym Otmuchowie,to normalni jesteście?????
Ten pseudo burmistrz to jest gnida! On to złości zrobił i stanąć na przeszkodzie lokalnych przedsiębiorców. Jak zobaczył ze w niedzielę stoi juz na tym placu auta z atrakcjami wesołego miasteczka to wysłał ekipę budowlana z miasta zeby ostatnia cześć wjazdu rozkopac. To samo robił wcześniej z stadionem Czarnych Otmuchow !