1 lipca w nocy doszło do tragicznego wypadku w wyniku którego zginął rowerzysta. Został potrącony przez kierowcę osobówki, który uciekł z miejsca zdarzenia. Podejrzany 40 - latek został zatrzymany przez policję.
W środę ok. godz. 23:00 dyżurny nyskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na trasie Głebinów-Skorochów w pobliżu ronda. Świadkowie zauważyli leżącego w rowie mężczyznę, a obok niego rower.
- Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Policjanci, strażacy oraz medycy wspólnie walczyli o życie poszkodowanego. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy, 45-letniego mężczyzny nie udało się uratować - informuje nyska policja.
Policjanci pod nadzorem prokuratora przez wiele godzin zabezpieczali ślady i dowody na miejscu zdarzenia.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do potrącenia rowerzysty przez samochód osobowy, którego kierowca odjechał z miejsca wypadku.
Nyscy kryminalni, podjęli szereg działań, które doprowadziły do zatrzymania 40-letniego mężczyzny, kóry kierował samochodem osobowym.
W dalszym ciągu prowadzone są intensywne czynności procesowe, które mają na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze