Reklama

Most w Paczkowie wciąż czeka na przebudowę. Uszkodziła go powódź

Za miesiąc miną dwa lata od katastrofalnej powodzi, która we wrześniu 2024 roku zniszczyła drogi, mosty i przeprawy w wielu miejscowościach południowej Opolszczyzny. W tym czasie udało się odbudować lub rozpocząć odbudowę wielu obiektów. Tymczasem most w Paczkowie nadal jest uszkodzony.

Przeprawa na drodze wojewódzkiej do dziś funkcjonuje jedynie dzięki wprowadzonemu ruchowi wahadłowemu i ograniczeniu tonażu. To rozwiązanie tymczasowe, które trwa już blisko dwa lata i dla mieszkańców stało się codziennością.

Najbardziej zaskakuje jednak to, że inwestycja nadal nie wyszła nawet z etapu przygotowania dokumentacji projektowej. Podczas gdy w innych miejscach regionu mieszkańcy korzystają już z nowych przepraw lub obserwują zaawansowane roboty budowlane, w Paczkowie dopiero rozpoczyna się procedura projektowa.

Reklama


– Ekspertyza po powodzi wykazała uszkodzenie mostu. Zalecono jego przebudowę. Do jej czasu konieczne jest ograniczenie tonażu. Ogłosiliśmy przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej. Otwarcie ofert przewidziane jest na drugą połowę sierpnia – informuje Arkadiusz Branicki, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu.

To oznacza, że po niemal dwóch latach od powodzi inwestycja znajduje się dopiero na etapie wyboru projektanta. Przed drogowcami pozostają jeszcze opracowanie dokumentacji, uzyskanie wymaganych decyzji administracyjnych oraz przetarg na wykonanie robót. Trudno więc oczekiwać, aby przebudowa rozpoczęła się w najbliższym czasie.

Reklama

Od miesięcy ruch na przeprawie odbywa się wahadłowo, co szczególnie w godzinach szczytu powoduje tworzenie się kolejek i wydłuża czas przejazdu. Mieszkańcy zwracają uwagę, że ograniczenia utrudniają codzienne dojazdy do pracy, szkół czy przewóz towarów. Problem jest tym bardziej odczuwalny, że most znajduje się na ważnej trasie prowadzącej na Dolny Śląsk.


Dla mieszkańców Paczkowa i okolic to kolejny przykład, jak długo trwa usuwanie skutków jednej z największych klęsk żywiołowych ostatnich lat. Choć od powodzi minęły już prawie dwa lata, most nadal jest uszkodzony, a perspektywa jego przebudowy wciąż jest odległa.
 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jedzmy Prince polo - niezalogowany 2026-08-14 14:49:20

    Miliony poszły dla rodzin i znajomych z Platformy. Robimy nie gadamy! Most musi poczekać. Uśmiechnijcie się brygada co tacy smutni jesteście! Jedzmy wszyscy prince polo drodzy państwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Grzegorz - niezalogowany 2026-08-14 21:07:51

    Ograniczenie tonażowe wisi jak byk a ciężarówki jak jeździły tak jeżdżą. Nikt tego nie kontroluje... Po co było wstawiać znaki?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rafał - niezalogowany 2026-08-14 21:15:42

    Spokojnie, będziemy mieć nowy most kiedy stary kolejna powódź zabierze. Puki co jak w innych komentarzach uśmiechnijcie się brygada! Kasy na Was nie ma, bo widocznie nie jesteście w partii, ani nie należycie do znajomych kogoś ważnego. Co tam jakiś most na końcu świata ważne, że urzędnicy nowe płytki mają i po 200k rekompensaty za straty po powodzi????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama