Reklama

„Haracz” nad jeziorem nie zniknie

21/03/2025 11:30

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Nysie padł wniosek o zmianę sposobu pobierania opłat za wejście na teren ośrodka Akwa Marina nad Jeziorem Nyskim. - Opłata powinna być pobierana tylko za wejście na plażę, a nie na cały ośrodek - mówił radny PiS Wojciech Grubiak. Mieszkańcy są zdania, że opłata powinna być zupełnie zlikwidowana, bo to „haracz”! 

Radny Grubiak przekonywał, że pobieranie opłaty tylko za wejście na plażę a nie na cały ośrodek pozwoli turystom i mieszkańcom na bezproblemowe przemieszczanie się z Głębinowa do Skorochowa. Umożliwi także korzystanie z atrakcji ośrodka, np. restauracji bez ponoszenia dodatkowych opłat za wstęp. 
Władze Nysy wniosek skierowały do swojej spółki Akwa, która zarządza ośrodkiem nad jeziorem (W 2022 r. zanotowała 1,7 mln zł straty!). Ta „po szczegółowej analizie sytuacji organizacyjnej oraz ekonomicznej” stwierdziła, że nie ma możliwości pobierania opłat tylko za wejście na plażę. Jednym z powodów jest to, że toalety i prysznice znajdujące się poza plażą na terenie ośrodka byłyby niedostępne dla plażowiczów. Jak wyjaśniła dyrektor spółki Agnieszka Więcek, pieniądze z opłat trafiają na utrzymanie czystości, bezpieczeństwo, zagospodarowanie terenu, dodatkowe atrakcje i nowe inwestycje. Akwa przypomina też, że przemieszczanie się między Głębinowem a Skorochowem jest bezpłatne, bo wydaje karty przejazdowe dla rowerzystów (a co z pieszymi?).

Zniesienia pobierania opłat za przejście przez ośrodek domagają się od dawna mieszkańcy, w tym miejscowości położonych po obu jego stronach. Wśród nich są osoby uprawiające marsze nordyckie, spacery, jazdę na rowerze i jogging, które zostały odcięte od szlaku turystycznego biegnącego wzdłuż brzegu jeziora. - Spacer i jazda na rowerze, to najtańsza rozrywka i recepta na zachowanie zdrowia, popularna zwłaszcza wśród seniorów – mówi jeden z mieszkańców Skorochowa. Przekonuje, że opłaty za wejście na ośrodek są zaporowe. Za 4 osoby dorosłe lub 4-osobową rodzinę jednorazowo trzeba wydać kilkadziesiąt złotych! W nadchodzącym sezonie może być jeszcze drożej. 

Reklama

- Nakładanie haraczu na mieszkańców, którzy chcą się dostać do miasta pieszo lub na rowerze, to bandytyzm w biały dzień. To arogancja władzy, która myśli, że może na każdym kroku skubać swoich mieszkańców - denerwuje się mieszkaniec sołectwa, leżącego nad jeziorem. Przypomina, że kiedyś plaża była własnością miasta dopóki nie przejęła jej spółka Akwa. Podkreśla, że w Skorochowie i Głębinowie powstaje coraz więcej domów, a więc problem przemieszczenia się przez ośrodek będzie dotyczył coraz większej ilości osób.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pioTREK - niezalogowany 2025-03-21 12:43:14

    Czy nie można wziąć przykładu z istniejących już rozwiązań. Oddzielne opłaty dla zameldowanych w naszej gminie/powiecie, a wyższe stawki dla pozostałych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek i Wandzia - niezalogowany 2025-03-21 13:47:27

    Strata w AKWIe jest i będzie bo coraz więcej zatrudniają rodziny pracowników Urzędu Miejskiego, żony mężów, dzieci

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krystyna - niezalogowany 2025-03-21 15:01:31

    W zeszłym roku pojechałam z wnukami nad jezioro na lody. Niestety, koszt biletów wstępu przekroczył by ceny lodów. Zrezygnowaliśmy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama