Nawoływania do bojkotu referendum jest jak rzucenie ręcznika jeszcze przed walką. To postawa charakterystyczna dla Kordiana Kolbiarza, który tak zrobił w czasie powodzi w 2024 r. To on, wbrew prognozom pogody zapewniał, że nic nam nie grozi. To on mówił, że jesteśmy bezpieczni. To on, wszystkich, którzy ostrzegali, oskarżał o sianie paniki. Co było potem, każdy wie. „Niech Bóg ma nas w swojej opiece” i nawoływanie do ewakuacji, kiedy było na nią już za późno.
Większość osób została w domach, narażając swoje życie i zdrowie, bo żadna ewakuacja nie miała szansy powodzenia. Ten człowiek stracił zaufanie społeczne, bez którego nie można sprawować władzy. W czasie powodzi uciekł z miasta, zostawiając w nim swoich ludzi. Kapitan ze statku schodzi ostatni, a nie wsiada do pierwszej szalupy, uciekając na chwilę przed zatopieniem.
Nie zapomnę widoku, jak po ogłoszonej przez niego ewakuacji ludzie uciekali z centrum Nysy w samych piżamach. Na moście Kościuszki spotkałem młodą rodzinę. Matka z małym dzieckiem na rękach i biegnącego za nimi ojca, trzymającego za ręce dwie niewiele starsze pociechy. Uciekali z „bezpiecznego” miasta w tym co mieli na sobie, bo nie dano im czasu na zabranie czegoś więcej! To było w poniedziałek, kiedy rozgrywał się największy dramat. Jednak z takim scenariuszem trzeba się było liczyć już w niedzielę. Nikt jednak nie przygotowywał mieszkańców na najgorsze. W zamian nadal ich okłamywano.
Ewakuacja tysięcy ludzi to jest proces, którego nie da się zrobić w 3 godziny! W takim czasie można, co najwyżej ewakuować urząd miejski lub starostwo powiatowe – skutecznie jak się okazało. Wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazywały, że Nysa jest zagrożona – wylewająca się w Przełęku Biała Głuchołaska i zapełniające się jezioro powinny dać do myślenia burmistrzowi i staroście. Nasz zbiornik jest jak balon, do którego płynie woda z całej Kotliny Kłodzkiej i Białki. Kiedy będzie jej za dużo, to pęknie.
Każdy, kto odpowiada czy to za 50 tys. ludzi czy tylko za 2 tys. ostrzegałby, a nie uspokajał, że nic im nie grozi. To tak, jakby przed spodziewanym nalotem bombowym mówić ludziom, żeby nie uciekali. Dopiero widząc bombowce na niebie, ogłosić alarm. Ile osób zginęłoby z tego powodu?
Burmistrz Kolbiarz stracił zaufanie mieszkańców, a powódź zweryfikowała go negatywnie. Oczywiście, jako burmistrz ma przewagę nad organizatorami referendum, bo wystarczy zniechęcić ludzi do głosowania, co moim zdaniem jest przestępstwem. Nie można traktować demokracji partykularnie – jest dobra, kiedy mnie wybierają, a zła, kiedy chcą mnie odwołać. To standardy z Białorusi i podobnych dyktatur. Do tego za burmistrzem stoi cała potęga „zakonu krzyżackiego”, czyli urząd i spółki gminne, a także zależne instytucje oraz organizacje. Walka z tym wielogłowym smokiem nie jest łatwa i na pewno nie skończy się tylko na referendum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z Miłkowskim? Nie! To nie dla mnie towarzystwo.
Co Miłkowski w tym siedzi ? Też uprzejmie dziękuję.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Z Miłkowskim nie ide na referendum.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Idź idź! Taka nowa mafia, to nie to co stara! :-)
RACJA !
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Słyszę od znajomego że wokół ludzi od referendum kręcą się jakieś podejrzane typy. Czy komitet referendalny ma coś do zakomunikowania mieszkańcom w tym względzie, czy też do końca zamierza milczeć?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
to referendum jest szansą by pokazać ludziom ze wszystkich " grup TKM" ,że można ich od koryta odsunąć kiedy za bardzo się zachłysną jego zawartością, byłaby to również przestroga dla następców , aby konsumować z rozsądkiem :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
burmistrz podczas powodzi co najwyżej powtarzał przekaz niejakiego Tuska, to kiedy referendum o odwołanie Tuska?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Z Miłkowskim? Nie! To nie dla mnie towarzystwo.
Co Miłkowski w tym siedzi ? Też uprzejmie dziękuję.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.