PiS - finanse, kampania, PiS, TVN24, SIM Opolskie, Wyczałkowski, Bortniczuk

Nowiny Nyskie
03/08/2024 14:49

Telewizja TVN24 szukając dowodów na nielegalne finansowanie kampanii wyborczej PiS dotarła do Nysy. Dziennikarskie śledztwo doprowadziło ogólnopolską stację do Bogdana Wyczałkowskiego. Prezes Agencji Rozwoju Nysy i SIM Opolskie miał być nieformalnym szefem kampanii wyborczej byłego ministra sportu Kamila Bortniczuka (PiS). W nyskiej agencji reklamowej, której spółka SIM Opolskie była klientem, rezerwował dla niego billboardy w związku ze zbliżającą się kampanią wyborczą do Sejmu. 

Z reportażu TVN24 wynika, że z zarezerwowanych przez Wyczałkowskiego nośników reklamowych mieli korzystać Katarzyna Czochara i Violetta Porowska, które kandydowały do sejmu z listy PiS na Opolszczyźnie. Zajęły one billboardy, z których nie skorzystał poseł Bortniczuk, kiedy okazało się, że będzie kandydował z Płocka. W dokumentach finansowych kampanii PiS brakuje jednak faktur za billboardy wynajęte przez Czocharę i Porowską w nyskiej agencji reklamowej. Nie ma ich, bo zapłaciła za nie spółka SIM Opolskie. Należy ona do państwowego Krajowego Zasobu Nieruchomości i kilku opolskich samorządów. Wykorzystanie publicznego podmiotu do prowadzenia kampanii wyborczej jest karygodne, dlatego z pewnością prezes Wyczałkowski straci wkrótce stanowisko. 

Niewykluczone też, że PiS straci przez niego subwencję z budżetu państwa. Stanie się tak, jeśli Państwowa Komisja Wyborcza odrzuci sprawozdanie finansowe PiS–u. Decyzja ma zapaść 31 lipca. Według byłego szefa PKW Wojciecha Hermelińskiego zaangażowanie SIM Opolskie w kampanię PiS oznacza finansowanie jej poza komitetem wyborczym. - To powinno stanowić dowód dla PKW, by odrzucić sprawozdanie PiS - powiedział w TVN24 Hermeliński.

Ciekawostką pozostaje, kto przekazał TVN24 materiały obciążające Wyczałkowskiego i uderzające w Bortniczuka. Stacja publikuje bowiem korespondencję mailową, której uczestnikami były trzy osoby – Bogdan Wyczałkowski (posługujący się służbowym mailem ARN), Kamil Bortniczuk i pracownik agencji reklamowej. 

Spółka SIM Opolskie została powołana w 2021 r. w celu budowy tanich mieszkań za pieniądze z budżetu państwa. Do tej pory nie wybudowała ani jednego. Kupowała za to luksusowe samochody, ekran LED za 300 tys. zł, a także była sponsorem siatkarzy z Nysy. W jednym z wywiadów radiowych prezes Wyczałkowski przyznał, że na lokacie na koncie spółki leży 60 mln zł. Pochwalił się też, że SIM z tego tytułu ma niezłe dochody. Tylko czy taki był cel tej spółki? 

Kamil Bortniczuk zaprzeczył w TVN24, że Wyczałkowski był zaangażowany w jego kampanię wyborczą. Całą sprawę uważa za szuanie haków na PiS w celu odrzucenia sprawozdania wyborczego partii Jarosława Kaczyńskiego, a tym samym pozbawienia jej pieniędzy na funkcjonowanie. 

Ciekawostką jest też to, że z pomocy Wyczałkowskiego korzystali nie tylko posłowie PiS–u, ale też Tomasz Kostuś z PO. Kostuś ostatnio mocno angażował się w sprawę kary dla Akwy, co miał robić na prośbę Wyczałkowskiego.# 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/08/2024 09:24

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Narcos - niezalogowany 2024-08-03 15:11:47

    Wyczałkowskiego przed kryminałem może uchronić jedynie współpraca z organami, a że Boguś kocha wolność…

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mata hari - niezalogowany 2024-08-03 19:32:02

    Tak kocha wolność że chodząc po dekadzie korzystał ze strach z WC na dwóch piętrach i biegajac po schodach dla zmylenia cieni , ot taki typ z dwoma wyrokami i jeszcze na powietrzu

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    SW - niezalogowany 2024-08-03 16:22:53

    Kostuś? Chyba już słyszałem o nim... https://nto.pl/odlot-opolskiego-wicemarszalka-tomasza-kostusia/ar/4547321

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.