Reklama

Krowy przeszkadzają, nawet jak idą po drodze! 

Nowiny Nyskie
04/06/2020 09:45

Frydrychów - niewielka wieś niedaleko Ściborza. Znajduje się w niej tylko jedne gospodarstwo, w którym hodowane są krowy. Właścicielka żali się, że przeszkadzają mieszkańcom na czele z sołtysem. - Nawet jak idą po drodze, to im przeszkadzają! Przeszkadza cysterna, która przyjeżdża po mleko, przeszkadza, że ciągnik jedzie - żali się Cecylia Chorostecka. Zgłosiła się do nas, kiedy oskarżono ją o celowe zanieczyszczenie kanału wodnego obok jej domu oraz o nielegalne wypasanie krów. 

Wszystko przeszkadza
Rodzina Cecylii Chorosteckiej hoduje bydło we Frydrychowie od kilkudziesięciu lat. Jest jedynym hodowcą bydła we wsi. Stado liczy 12 krów, które pasą się na dzierżawionym przez rodzinę terenie przy kanale ulgi Jeziora Otmuchowskiego. Pośrodku tego terenu przebiega spontanicznie stworzona ścieżka. Pani Cecylia postanowiła ją zagrodzić, co jak mówi nie spodobało się sołtysowi. - Domaga się, żebym otworzyła drogę, choć wcześniej przejeżdżały nią jeepy i quady. Wjeżdżały do wody, a kierowcy myli w niej swoje pojazdy przy okazji niszcząc mi pastwisko. Tego sołtys nie widzi - irytuje się Cecylia Chorostecka.
Sołtys Frydrychowa Kazimierz Podgórski potwierdza, że nie zgadza się na ogrodzenie ścieżki, bo biegła ona tamtędy od zawsze. - Ja tu mieszkam ponad 30 lat i tamtym kanałem jeździli zawsze ludzie rowerami i nikt nie miał z tym problemu. W tej sprawie zgłaszają się do mnie inni mieszkańcy, którym również nie odpowiada, że teren jest zagrodzony. W dodatku ogrodzenie przewodzi prąd. Nie mam nic przeciwko wypasaniu krów, gdzieś przecież muszą się paść - mówi. 

Skoś trawę sam
Hodowcy twierdzą, że aby zrobić im na złość sołtys nie kosi trawy w okolicach ich domu, choć dba o całą wioskę. - Aleje wszędzie są koszone, tylko nie koło mojego domu. Ten teren jest specjalnie ominięty - dodaje Cecylia Chorostecka. - Sam koszę trawę we wsi. Czy sołtys jest od koszenia trawy? Jakim ja miałbym być sołtysem, jakbym miał całą trawę kosić sam. Który sołtys tak robi? Koszę jej tyle ile mam siły. Mam w sołectwie do użytku sprzęt do koszenia. Nie bronię nikomu użycia go. Wystarczy tylko przyjść i powiedzieć, udostępnię - informuje Kazimierz Podgórski.

Reklama

Nielegalne wysypiska i skupisko bezdomnych 
Rodzina Chorosteckich twierdzi również, że na terenie wsi powstają nielegalne wysypiska śmieci, roślin i odpadów. - To też sołtysowi nie przeszkadza - zaznaczają. - Każdy z ogródka wyrzuca wszystko na pobocze drogi. Na końcu wioski mieszkają bezdomni, którzy załatwiają się na te pobocza. A jego jedynie rażą nasze krowy - dodaje mąż pani Cecylii. Sołtys nie zgadza się z tymi oskarżeniami i mówi, że rodzina jest skonfliktowana z mieszkańcami sołectwa. - Ja chcę tę rodzinę pogodzić z ludźmi! - podkreśla Kazimierz Podgórski. 

Mają prawo
W sprawie kanału ulgi i wypasania krów na tym terenie, skontaktowaliśmy się też z zarządcą terenu, Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. 
- Wypasanie krów nie narusza umownego sposobu użytkowania tego terenu. Obszar objęty dzierżawą obejmuje teren od brzegu rzeki Raczyna wewnątrz urządzenia wodnego, jakim jest kanał ulgi zbiornika Otmuchów, do obwałowania kanału ulgi. Zarówno w samym kanale ulgi stanowiącym urządzenie wodne jak i na koronie wału nie ma i nigdy nie było wyznaczonych ścieżek rowerowych. Poruszanie się pieszo i rowerem po koronie wału nie jest zabronione i nie jest również ograniczane przez dzierżawcę. Dzierżawca może ograniczać poruszanie się osób postronnych po terenie, za który płaci czynsz - informuje Anna Tarka, kierownik Zespołu Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej.

Reklama


 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-04 17:38:28

    Sołtys i reszta to DEBIL ..........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkanka Frydrychowa - niezalogowany 2020-06-04 18:47:19

    Witam, Jestem mieszkanką Frydrychowa od ponad 20 lat i mam coś do powiedzenia w tej sprawie. Ten konflikt zaczął się dużo wcześniej zanim kanał Ulgi został ogrodzony, a ta Pani robi z siebie ofiarę na każdym kroku i prawda jest taka, że to właśnie jej rodzina jest prowodyrem wszystkich sporów wśród naszej społeczności. Proszę zrobić dokładniejszy wywiad środowiskowy jeżeli uważacie się za rzetelną gazetę i nie oczerniać bezpodstawnie mieszkańców Frydrychowa, którzy są nękani przez rodzinę tej Pani. Gdyby Pani Celina była miłą i życzliwą osobą na pewno wiele osób chętnie pomogłoby jej rodzinie, niestety mam wrażenie, że ta Pani nie zajmuje się niczym innym jak obmyślanie kolejnego planu jak zrobić na złość swoim sąsiadom, dlatego już zrobiła sobie wśród nich wielu wrogów. Nikomu nie przeszkadzają krowy, a sposób w jaki są prowadzone do zagrody. Krowy przeważnie idą same, jak tylko im się podoba, niszcząc po drodze cudze trawniki i zostawiając odchody, które powinno się sprzątać (ta sama zasada jak z psem). To samo dotyczy ciągnika, nikomu nie przeszkadza, że jeździ, bo i tak nie robi tego często, a droga nie jest ruchliwa, ale wyjeżdżając z pola zostawia za sobą wielkie grudy błota, przez które ciężko jest później przejechać samochodem, a nawet można go uszkodzić. Z tego co wiem, zwracano na to uwagę rodzinie Pani Celiny, bo przecież nie są oni jedynymi mieszkańcami wioski i jedynymi użytkownikami drogi. Druga sprawa to to, że we Frydrychowie nigdy nie było i nie ma żadnych bezdomnych wypróżniających się na pobocza, mieszkam tam od bardzo dawna i mogę zaświadczyć. Na logikę, jaki bezdomny chciałby mieszkać w tak małej wioseczce na końcu świata, nie mamy nawet sklepów pod którymi można prosić o pieniądze. Sołtys stara się jak może, ale nie jest w stanie skosić trawy w całej wiosce. Koło mojego domu też kosimy sami i nie mamy o to pretensji do nikogo. Pani opowiada kłamstwa i nęka niewinnych ludzi. Próbuje się odegrać za to, że ktoś wezwał służby mające skontrolować jej gospodarstwo. A czy ktoś z redakcji widział jakie warunki mają ich zwierzęta? Mam nawet zdjęcia, ukazujące krowy stojące w błocie głębokim na pół metra. Na pewno jest tam jeszcze wiele nieprawidłowości. Co do nieczystości w rowie koło gospodarstwa Państwa Ch. to ta puszka to jest jakaś kpina, pojedynczy śmieć, prawdopodobnie od jednego z "klientów" Państwa Ch., gdyż sprzedają oni nielegalnie alkohol. Ważniejsze jest to, że spływają tam nieczystości z ich gospodarstwa i domu, gdyż nie posiadają oni szamba na podwórku. Gnojownik na podwórku także jest źle wybudowany, nie ma odpływu, przez co fetor zwierzęcych odchodów jest czasami nie do zniesienia. Oni zanieczyszczaja środowisko! Dlaczego nikt się tym nie zajmie? My, mieszkańcy Frydrychowa mamy ważniejsze sprawy niż zajmowanie się fanaberiami tej Pani. To ona ciągle wzywa policję i bezpodstawnie oskarża innych, chociaż nikt jej nic złego nie zrobił. To jej syn został ukarany za akty eksihibcjonizmu, których się dopuścił i mam wrażenie, że Pani Celina i jej mąż też mają, za przeproszeniem, "nie równo pod sufitem". My staramy się żyć spokojnie, pracować i uczyć się. Na wsi miało być sielskie życie, a przez rodzinę Państwa Ch. zamienia się w piekło. To my jesteśmy przez nich terroryzowani. Dlaczego oni mają mieć jakieś większe przywileje? Niech zajmą się sobą i pilnują swoich obowiązków, a wszystko będzie w porządku. Naprawdę nikomu nie chce się z nimi kłócić. Z nimi się nawet nie da spokojnie porozmawiać, bo zaczynają krzyczeć i wyzywać. Moja rodzina nie zamierza się zniżać do ich poziomu, ale nie mogę tak zostawić tej sprawy, bo to jawna niesprawiedliwość. Proszę logicznie pomyśleć, dlaczego cała wieś miałaby się zwrócić przeciwko tej jednej rodzinie? Istnieje powód, ale bynajmniej nie są nim ani krowy, ani ciągnik, ani cysterna z mlekiem, a karygodne zachowanie Pani Celiny i jej rodziny. Proszę nie wierzyć tej Pani w ani jedno słowo. Serdecznie pozdrawiam, Mieszkanka Frydrychowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2020-06-04 19:19:15

    Gość twoja inteligencja mnie ujeła. To że gazeta nie ponosi odpowiedzialności za komentarze to nie znaczy że ty za nie nie odpowiesz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama