Reklama

List do redakcji: Zostaliśmy zostawieni sami sobie 

26/09/2024 15:09

Jestem mieszkanką Nysy i chciałabym przekazać Państwu informacje dotyczące przygotowań do nadejścia fali powodziowej oraz przebiegu powodzi w mieście a szczególnie w rejonie ulic Reymonta i Morcinka.

Od soboty 14.09.2024 jakakolwiek próba kontaktu z Urzędem Miejskim w Nysie z pytaniami o powódź (kiedy spodziewana jest najwyższa fala w Nysie, czy przewidziano ewakuację i czy będą dostępne worki z piaskiem) kończyła się niepowodzeniem i tak było przez 3 kolejne dni. Jedyny nr, pod którym miała być dostępna osoba dyżurująca, informował, że skrzynka pocztowa jest przepełniona i należy się rozłączyć. Jednocześnie z infolinią powodziową krajową (22 470 10 01) nie ma możliwości połączenia się, a gdy po ok. godzinie oczekiwania zostaję połączona z nr alarmowym 112, pani informuje mnie, że jeśli będziemy czuli się zagrożeni powinniśmy się ewakuować. Na pytanie, dokąd mamy się udać, pada odpowiedź, że do rodziny lub znajomych. Tak jak już wspomniałam, zarówno ja jak i sąsiedzi, nie mogliśmy skontaktować się z pracownikami gminnego urzędu jak również z Powiatem, przy czym pan starosta Daniel Palimąka w czasie wywiadu udzielonego jednemu z programów radiowych powiedział, że jest DUMNY z tego, że przeniósł swój sztab kryzysowy. 

Z niedzieli na poniedziałek wody gruntowe, okoliczne rowy melioracyjne i inne cieki, podniosły swój poziom i tylko przez nasze ulice Reymonta i Morcinka od ich skrzyżowania płynęła rzeka zalewając domy, garaże i piwnice. Znów zaczęliśmy dzwonić po pomoc m.in. do straży miejskiej, aby usłyszeć komunikat „nr nie odpowiada”, na nr alarmowy 112 gdzie kolejny raz pani informuje, że powinniśmy się ewakuować z najważniejszymi dokumentami i odzieżą. W poniedziałek nasz burmistrz p. Kordian Kolbiarz zapewniał w mediach, że sztab powodziowy panuje nad sytuacją i obraduje. Nadal brak jakichkolwiek komunikatów o sytuacji powodziowej w mieście Nysa. Przez cały okres czasu, przed, w trakcie i po powodzi, nie pojawiły się żadne służby porządkowe typu policja czy straż miejska, a dopiero we wtorek wieczorem (o godz. 22.45) przejechał oznakowany samochód policyjny. W poniedziałek po południu większość naszych sąsiadów ewakuowała się, bo podobno burmistrz zarządził ewakuację (nasuwa się pytanie, dlaczego ludzie się ewakuowali po zalaniu przez wodę a nie przed falą powodziową?). 

Reklama

O tym, że woda z kranu jest niezdatna do picia dowiedzieliśmy się od sąsiadów, podobnie jak o ewakuacji. Istnieją różne możliwości powiadomień typu megafony, ulotki czy SMS z alertem powodziowym. Ponieważ sieci komórkowe działały z zakłóceniami lub nie działały w ogóle nie mieliśmy możliwości dowiedzieć się z internetu, kiedy fala powodziowa dotrze do naszego miasta (Czesi już tydzień wcześniej powiadomili swoich obywateli o zagrożeniu powodzią). Głównie dzięki ofiarności i umiejętności zorganizowania się mieszkańców oraz przy pomocy strażaków naprawiono wały przy ul. Wyspiańskiego w nocy z poniedziałku na wtorek i w ten sposób uchroniono Nysę przed jeszcze większym zalaniem. I zaraz potem pan burmistrz ogłasza w mediach sukces, natomiast osoby, które to zrobiły chcą pozostać anonimowe, bo „zrobili to, co należało”. Podsumowując, zostaliśmy zostawieni sami sobie i tylko nasuwają się pytania: 
- Czy burmistrz i starosta są w czasie zagrożeń od występów medialnych, zamiast zjawiać się tam gdzie tego oczekują mieszkańcy,
- Czy służby odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo winny nas chronić, czy wprost przeciwnie, mają ważniejsze sprawy w czasie zagrożeń.
Wczoraj, czyli 20.09.24 dowiedziałam się, że osoby delegowane przez MOPS i UMiG wypełniają kilkustronicowe protokoły szkód powodziowych, w których są m.in. pytania o posiadanie samochodu, kwot na kontach itp. Pan premier Tusk wyraźnie powiedział, że nie będą brane pod uwagę zarobki powodzian, więc jak rozumieć w/w pytania? 
Proszę o zachowanie moich danych osobowych do wiadomości redakcji.

                                                
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kk won z Nysy - niezalogowany 2024-09-26 15:18:55

    Nadeszła pora pożegnać amatora !!! Igrali z ludzkim życiem.. dzisiaj w jednym z wywiadów ten nieudacznik powiedział, że uratował nas CUD…

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Młody - niezalogowany 2024-09-27 11:58:13

    Burmistrz i starosta do dymisji - jeżeli mają honor. Doprowadziliście do ruiny tysiące ludzi i wasze zwalanie winy na innych nie interesuje nikogo.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Set - niezalogowany 2024-09-26 15:33:35

    A ten człowiek, który jeździ po mieście polonezem i przez megafon plecie trzy po trzy nie mógł przekazywać komunikatów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama