31 stycznia ok. godz. 1.20 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że na jezdni ul. Jagiellońskiej (w pobliżu stacji BP) leży powalona latarnia i znak drogowy. Przybyli na miejsce policjanci nie zastali co prawda pojazdu, który dokonał drogowej dewastacji, ani jego kierowcy, ale znaleźli tablice rejestracyjne.
Były one przypisane do samochodu marki Mazda, a jego właściciel był mieszkańcem gm. Głuchołazy. Policjanci udali się więc, by zbadać sprawę. Wkrótce jednak okazało się, że w pobliżu wjazdu do Hajduk Nyskich - w tamtejszym przydrożnym rowie - znajduje się wspomniana Mazda. Obok samochodu był też 21–letni właściciel tego pojazdu.
Młody mężczyzna nie przyznał się do prowadzenia pojazdu i nie wskazał też osoby, której mógłby udostępnić Mazdę. Po przebadaniu (dwukrotnym) na zawartość alkoholu okazało się, że 21-letni właściciel pojazdu ma 2 promile. Pojazd odholowano na parking, mężczyznę osadzono do wytrzeźwienia. Sprawa, po przeprowadzeniu dochodzenia policyjnego, trafi do sądu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale jazda.
Ale jazda 2.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ale jazda.
Ale jazda 2.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.