Kolejna odsłona remontu drogi krajowej w Głuchołazach i kolejne problemy. Ruch wahadłowy na ulicy Sikorskiego paraliżuje miasto. Został wprowadzony tam w grudniu 2025 roku.
Na odcinku od skrzyżowania z Pl. Basztowym oraz ul. Bohaterów Warszawy do ul. Ligonia obowiązuje ruch wahadłowy, którym steruje sygnalizacja świetlna. Wykonawca buduje tam m.in. kanalizację deszczową, sieci elektroenergetyczne oraz wykonuje część robót związanych z przebudową sygnalizacji świetlnej. Następnie rozpoczną się prace przy konstrukcji drogi oraz odbudowie chodników.
Wahadło to jednak zmora mieszkańców, którzy próbują się dostać z jednej strony miasta na drugą. Oprócz samych prac, powodem jest to, że kierowcy wjeżdżają na drogę na czerwonym świetle. W tym samym czasie z drugiej strony wahadła jest już zielone. Skutki tego są znane. Już kilka razy na miejscu musiała interweniować policja, która przejęła sterowanie ruchem.
Duży problem mają rodzice dzieci niepełnosprawnych, którzy muszą czekać na odwożące i przywożące je autobusy ze szkoły.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała wykonawcy plac budowy pod koniec 2023 r. Inwestycja miała zakończyć się w 2025 r. W 2024 r. roboty przerwała powódź, co wiązało się z usuwaniem jej skutków a także m.in. z przeprojektowaniem nowego mostu. W relacjach z powodzi w 2024 r. wielokrotnie ogólnopolskie media pokazywały rozgrzebaną z powodu remontu drogę, jako przykład zniszczeń popowodziowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.