Reklama

Mieszkania przy Zwycięstwa [za] drogie

Nowiny Nyskie
28/01/2021 09:43

Mieszkańcy osiedla przy ul. Zwycięstwa poznali ceny zajmowanych przez nich gminnych lokali. Agencja Rozwoju Nysy chce się ich pozbyć w cenie od 3 do 3,5 tys. zł za m kw. - Oni chyba zwariowali - komentują lokatorzy. 

Mieszkania przy Zwycięstwa zostały oddane blisko 20 lat temu. Ich standard był ekonomiczny. Nie mają balkonów ani piwnic. Lokatorzy otrzymali gołe ściany, które musieli urządzić i wyposażyć. Odkąd zostały wybudowane nie przeprowadzono tam żadnych remontów. 

W ubiegłym roku ich najemcy dowiedzieli się, że mogą je wykupić. Bonifikata miała wynieść 50% wartości mieszkania, co już nie spodobało się mieszkańcom. Wcześniej bowiem gmina sprzedawała mieszkania za procent wartości. Dzięki temu w Nysie powstały Wspólnoty Mieszkaniowe, a miasto zmieniło swoje oblicze. Wyremontowana została większość kamienic i bloków mieszkalnych. 

Reklama

Średnia cena  mieszkań w Nysie to ok. 5000 zł za m kw. Nowe mieszkania przy Franciszkańskiej wybudowano za ok. 4,5 tys. za m kw. 20 - letnie lokale przy Zwycięstwa z ceną 3 - 3,5 tys. zł może nie wydają się drogie, ale znacznie odbiegają do standardów obecnie powstających lokali. 

Niedawno jeden z mieszkańców z ul. Zwycięstwa zapytał, ile będzie kosztował wykup zajmowanych przez nich mieszkań. Odpowiedź zwaliła mieszkańców z nóg. Prezes ARN Bogdan Wyczałkowski poinformował ich, że metr kwadratowy to wydatek rzędu 3 - 3,5 tys. zł. W blokach znajdują się mieszkania o pow. 26, 39 i 50 m kw. - Nikt nie zapłaci za nasze mieszkania prawie 200 tys. zł. Nie ten standard, nie te warunki - mówi jeden z lokatorów, który podkreśla, że od lat nie można się tam doprosić od ARN naprawy drzwi wejściowych do budynku, nie wspominając o malowaniu klatek schodowych. - Czynsz był za to pobierany regularnie - podkreśla. Mieszkańcy mieliby też ponieść koszty wyceny lokalu, które ARN wyceniła na 600 zł.

Reklama

Sprawa budzi kontrowersje jeszcze z innego powodu. Spółka ARN sprzedaje mieszkania wybudowane przez gminę, które otrzymała od niej za darmo. Dochód ze sprzedaży nie trafi do kasy miasta, tylko do przynoszącej straty spółki. Pieniądze ze sprzedaży zostaną przejedzone przez firmę kierowaną przez Bogdana Wyczałkowskiego, zatrudniającą radnych miejskich i sponsorującą klub Stal Nysa.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2021-01-28 11:00:16

    O ile się orientuje to mieszkania miały być "przejściowe"(komunalne) do czasu kupienia przez mieszkańców innych lokali.Dziwie się ,że gmina chce te mieszkania sprzedawać .Powinna podnieść czynsze tym którzy już mają wyższe dochody .I absolutnie nie sprzedawać to są mieszkania wybudowane za podatki mieszkańców Nysy i dlaczego my mieszkańcy mamy komuś fundować ulgi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mat - niezalogowany 2021-01-31 13:58:28

    Ja z chęcią za te pieniądze wezmę jeśli lokatorzy nie chcą... A jak ktoś ma wyższe standardy to czemu komunalne mieszkania zajmuje...ponadto piwnice są

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkanka Nysy - niezalogowany 2022-05-15 16:38:36

    Nie ma nic za darmo. Za mieszkania lokatorzy powinni zapłacić, większość pracuje za granicą i posiadają po 2,3 albo i 4 samochody z 1 mieszkania. Wszystko chcą za darmo, są bardzo roszczeniowi, to się powinno wreszcie skończyć!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama