Siedem miesięcy po powodzi władze Nysy ogłosiły przetarg na… przywrócenie do stanu sprzed powodzi 7–8 ton zalanych dokumentów wydziału spraw obywatelskich urzędu miejskiego. Co działo się z nimi do tej pory?
Przywrócenie do poprzedniego stanu dokumentów określone jest słowem „restytucja”. W zapisach przetargu znajduje się informacja, że dokumenty stanowią „mokrą masę”. Zadaniem podmiotu, który wygra nietypowy przetarg będzie ważenie, zabezpieczenie, załadunek i transport zalanej dokumentacji z miejsca wskazanego przez władze urzędu do miejsca wykonania kompleksowej usługi restytucji, a po wykonaniu usługi - przygotowanie do transportu, załadunek, transport oraz rozładunek dokumentów we wskazanym miejscu.
Masa… ”mokrej masy” jest orientacyjna, a gmina ma zapłacić za każdy kilogram odzyskanych materiałów. Otwartym pytaniem zostaje, dlaczego władze Nysy nie próbowały ratować dokumentacji natychmiast po powodzi? Czyżby w piwnicach urzędu dopiero teraz odkryto piwniczne zakamarki?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
specjalistyczne wykonuje się zaraz po zalaniu . Zamraża się dokumenty i potem wykonuje inne czynności . Teraz to jest breja błota. Ale trzeba wydać kasę .
Ile ważyły przed zalaniem ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
prześledzić , kto złoży ofertę .Są to specjalistyczne usługi i warto poczytać o specyfikacji warunków zamówienia . Może i jakiś komis samochodowy da radę , a co.
Drogo , drożej i będzie jeszcze drożej , co ma premier Tusk w koszyczku wielkanocnym dla Polaków, otóż ma survival I szkołe przetrwania dla wielu Polaków patrz koszty życia.
Żonę poznasz dopiero wtedy gdy ci się pieniądze skończą.
Ja słyszałem że spece od referendum pstrykną palcami i natomiast wyschną.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Masz jakieś kompleksy?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeden co napisał szczerze pozdrawiam
Po tylu miesiącach to będzie tylko gnój....i trzeba wyrzucić celowe działanie....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Taka mokra masa nazywa się pulpa. Proponuje przekazać ją do Głuchołaskiej Fabryki Papieru.
specjalistyczne wykonuje się zaraz po zalaniu . Zamraża się dokumenty i potem wykonuje inne czynności . Teraz to jest breja błota. Ale trzeba wydać kasę .
Ile ważyły przed zalaniem ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.