22-letni motocyklista z powiatu nyskiego nie zatrzymał się do kontroli, uciekał przed policjantami, a na koniec zderzył się z radiowozem. Młody mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Wszystko to miało miejsce 6 czerwca ok. godz. 14.10. Policjanci w związku ze zgłoszeniami, które wpłynęły do Krajowej Mapy Zagrożeń i Bezpieczeństwa prowadzili kontrole na terenie gm. Głuchołazy. Zgłoszenie dotyczyło zachowania motocyklistów jeżdżących po Starym i Nowym Lesie z nadmierną prędkością. - Kierujący motocyklem suzuki nie zatrzymał się do kontroli drogowej, pomimo wyraźnie nadanego sygnału przez umundurowanego policjanta. Motocyklista na widok policyjnego patrolu przyspieszył i odjechał w kierunku Charbielina - mówi Dorota Komenda z nyskiej policji. - Policjanci przy użyciu sygnałów błyskowo - dźwiękowych udali się za motocyklistą w pościg. Motocyklista z dużą prędkością skierował się w kierunku Nowego Lasu, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się - dodaje.
Policjanci zajechali mu drogę uniemożliwiając dalszą jazdę. Pomimo to motocyklista szybko wstał, wsiadł na motor i próbował wyminąć radiowóz, co mu się nie udało. Doprowadził jednak do niegroźnego zderzenia z radiowozem. - Mężczyzna został zatrzymany. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec powiatu nyskiego, który - jak się okazało - nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej może mu grozić teraz kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Trwają czynności. Jeśli okaże się, że doprowadził do zagrożenia w ruchu drogowym również odpowie za ten drugi czyn - dodaje Dorota Komenda z KPP w Nysie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolesiowi by się przydał Yanosik, wiedziałby gdzie ta policja jedzie xD
Kolesiowi by się przydał Yanosik, wiedziałby gdzie ta policja jedzie xD