Reklama

Nasza gmina długo nie pociągnie

Nowiny Nyskie
07/07/2023 12:09

Tak kontrowersyjne słowa padły z ust wójta gminy Kamiennik Kazimierza Cebrata. - Ja z tą radą nic nie będę robić, bo próbowałem już zrobić. Gmina nasza w ten sposób długo nie pociągnie – rzucił wójt.

Temat wywołał Krzysztof Tkacz podnosząc sprawę gminnej oświaty. – Nie chciałbym, aby ktoś wziął moje słowa personalnie, ale ekonomia jest brutalna. Mamy dwie szkoły samorządowe – w Kamienniku, gdzie jest 103 uczniów, ale odeszła klasa ósma, do której uczęszczało 20 osób, więc od nowego roku będzie już mniej uczniów. W szkole w Karłowicach było 67, w nadchodzącym będzie 63 dzieci. W przyszłym roku pewne rzeczy będą musiały być rozwiązane, bo obudzimy się z ręką – nie chcę powiedzieć gdzie. Z naszej strony w kierunku nauczycieli i rodziców powinien pojawić się jakiś plan, powinniśmy na ten temat rozmawiać. Mówię to także w kontekście budowy żłobka w Kamienniku – dodał Krzysztof Tkacz.

Radny dodał, że do gminnej oświaty dopłaca się ok. 5 mln zł, a biorąc pod uwagę budżet gminy to kwota wręcz horrendalna. 
Podniesienie spraw oświatowych zbulwersowało wójta Cebrata. - Z tą radą nie da się zrobić nic więcej - stwierdził. - Mamy w Kamienniku klasę 2-osobową, którą uczy 5 nauczycieli i rocznie dopłacamy do tego 200 tys. zł! To jest śmiech na sali. Chciałem od tego roku - od września - połączyć małe klasy, ale protestują głównie nauczyciele, bo boją się o pracę. U nas w ubiegłym roku urodziło się 15 dzieci. To niecały oddział. Ilość urodzeń diametralnie nam spada. Panie rodzą w innych miastach, w innych krajach. 

Reklama

Wójt dodał, że jego zdaniem kłopoty będzie mogła mieć również stowarzyszeniowa szkoła w Lipnikach, w związku z planowaną przez władze gminy Otmuchów reaktywacją przedszkola w Maciejowiach. - Rozmawiałem z niektórymi wójtami z gmin z powiatu strzeleckiego, czy kluczborskiego o podobnej ilości mieszkańców – tam jest jedna szkoła, jedno przedszkole – dodał wójt.
Z podobną trudną sytuacją demograficzną - i co się z tym wiąże – drastycznie zmniejszającą się liczbą uczniów w szkołach zmaga się nie tylko gmina Kamiennik. Likwidacja placówek oświatowych to zawsze temat wywołujący protesty społeczne i niepodejmowany przez rządzących pod koniec kadencji, a w takim czasie właśnie żyjemy. Nie można wykluczyć, a raczej trzeba założyć, że przed taką koniecznością staną nowe samorządy wybrane w przyszłym roku. 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ania - niezalogowany 2023-07-07 12:33:36

    No cóż nie będzie potrzeby to będzie likwidacja szkół i zwolnienia nauczycieli i problem z głowy , nauczyciele pójdą do innej roboty lub innych placówek ,nie mo co płakać nad nimi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • urzędas - niezalogowany 2023-07-07 14:53:39

    Szkoły i ośrodek zdrowia zostaną co to ma wspólnego z Gminą to są pieniądze z budżetu ?Zlikwidować gminę Kamiennik i Skoroszyce tam obsługa "urzędników "pochłania cały budżet i czy to jest normalne?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DeNaturat - niezalogowany 2023-07-07 19:20:01

    wiec puki co podnieść sobie pensje i przyznać jakieś premie............ a co POlska samorządna..........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama