Stowarzyszenie Nysa Patrzy ujawniło nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych w Hali Nysa. W tej sprawie w styczniu złożyło zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Nysie. Kiedy burmistrz zapowiedział kontrole w jednostce podległej Agencji Rozwoju Nysy społecznicy zwrócili się o udział w niej. Kordian Kolbiarz odmówił.
Stowarzyszenie Nysa Patrzy wyraża stanowczy sprzeciw wobec decyzji burmistrza Nysy o odmowie dopuszczenia naszych przedstawicieli do udziału w czynnościach kontrolnych wobec Agencji Rozwoju Nysy sp. z o.o. oraz Hali Nysa jako obserwatorów. „Uznajemy tę decyzję za polityczny wybór zamknięcia się na obywatelską kontrolę, a nie za konieczność wynikającą z prawa" - skomentowało stowarzyszenie. Burmistrz Kolbiarz zasłania się przepisami i "brakiem podstaw prawnych", które wg niego nie zezwalają na udział w kontroli nikogo spoza Rady Nadzorczej Agencji Rozwoju. W jej składzie większość to osoby powołane przez burmistrza.
"Spodziewaliśmy się takiej decyzji, wpisuje się ona w szerszy, utrwalony brak transparentności i przejrzystości burmistrza Kordiana Kolbiarza oraz władz Nysy w zakresie wydatkowania środków publicznych przez organy gminy oraz spółki komunalne. Od dłuższego czasu obserwujemy utrudnianie społecznej kontroli finansów publicznych, zarówno poprzez ograniczanie dostępu do informacji o inwestycjach i umowach, jak i przewlekłe lub niepełne udzielanie odpowiedzi w trybie informacji publicznej, w tym przez prezesów spółek komunalnych" - komentuje stowarzyszenie.Reklama
Pod koniec ub. roku ujawniło ono, że zakup urządzeń na parking pod Halą Nysa mógł zostać sfabrykowany. Zamówienie organizował Adam Zelent, menadżer hali i radny Nysy (KWW Kordiana Kolbiarza). Z dokumentacji przekazanej przez samą ARN wynikało, że jedną z ofert złożył Miejski Zakład Komunikacji. Prezes tej gminnej spółki zaprzeczył, że coś takiego miało miejsce. Zresztą sama oferta budziła spore wątpliwości, bo została sporządzona ręcznie i nie była przez nikogo podpisana. Kontrowersje wzbudziła też druga, zwycięska oferta. Okazało się, że jej właścicielka nie składała żadnej oferty i nic o niej nie wiedziała. Oznacza to, że ktoś podrobił oferty i zaniósł je do Hali Nysa. Kto to zrobił będzie wyjaśniać prokuratura.
Na ostatniej sesji rady miejskiej o kontrolę w Hali pytał radny Piotr Smoter. Wiceburmistrz Nysy Elwira Ślimak odpowiedziała mu, że już trwa. Pismo z odpowiedzią Stowarzyszenie Nysa Patrzy otrzymało tydzień później. "Zamiast wykorzystać obywatelską pracę i zaprosić nas do udziału w kontroli w charakterze obserwatorów, władze gminy próbują przeprowadzić ją w zamkniętym gronie, co podważa wiarygodność całego procesu i rodzi podejrzenie, że bardziej chodzi tu o wygaszenie tematu niż rzetelne wyjaśnienie wszystkich wątpliwości" - przekonują członkowie stowarzyszenia. Podkreślają, że Kordian Kolbiarz i władze Nysy boją się prawdy, dlatego robią kontrolę "poza wzrokiem obywateli". Na końcu pisma burmistrza czytamy: "nie widzę podstaw prawnych do uwzględnienia wniosku, a niezależnie od powyższego nie dostrzegam jakiegokolwiek ku temu uzasadnienia zwłaszcza w sposób, którego Państwo bezprawnie się domagacie".
- Jest to przejaw arogancji władzy, a nie merytorycznej argumentacji. Taki język, pełen lekceważenia wobec obywateli, którzy działają na rzecz jawności, potwierdza to, na co wskazujemy od dawna: pychę, butę i brak realnego szacunku dla mieszkańców „wspólnoty”, na którą burmistrz tak chętnie i w naszej ocenie fałszywie powołuje się w swoich wystąpieniach - komentują przedstawiciele Nysa Patrzy.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami Stowarzyszenie Nysa Patrzy złożyło 2 stycznia 2026 r. zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia szeregu przestępstw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nareszcie, drugie na starostę i podległe spółki a następnie wszystkie gminy w powiecie Nyskim. Jak transparentność to cały powiat bez dwóch zdań, czas zacząć czystkę i ukrócić złodziejstwo.
Zgadza się. Kontrole w Urzędzie Miejskim i Powiatowym. Te dwa podmioty są powiązane ze sobą.
Jak było referendum to się nie chciało ruszyć d..y sprzed telewizora !!! Teraz to sobie możecie kontrolować.....
Nareszcie, drugie na starostę i podległe spółki a następnie wszystkie gminy w powiecie Nyskim. Jak transparentność to cały powiat bez dwóch zdań, czas zacząć czystkę i ukrócić złodziejstwo.
Zgadza się. Kontrole w Urzędzie Miejskim i Powiatowym. Te dwa podmioty są powiązane ze sobą.
Jak było referendum to się nie chciało ruszyć d..y sprzed telewizora !!! Teraz to sobie możecie kontrolować.....