Budowa nowego pawilonu dla więźniów, czyli rozbudowa Zakładu Karnego w Nysie nie została zakończona w terminie. Prace miały bowiem dobiec końca w 2024 roku. Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na dokończenie robót, gdyż pierwotny wykonawca nie wywiązał się z umowy.
Inwestycja rozpoczęła się wkopaniem symbolicznej łopaty w 2022 roku. Chodziło o powstanie nowego pawilonu dla więźniów. Dwukondygnacyjny budynek przy ul. Kościuszki ma pomieścić 200 osadzonych. Inwestycja realizowana jest przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Oprócz pawilonu dla odbywających karę mają powstać sale widzeń, wieża obserwacyjna i plac spacerowy, a budynki wartowni i administracji mają być rozbudowane.
Przetarg na wykonanie inwestycji wygrało państwowe przedsiębiorstwo specjalizujące się w robotach dla służby więziennej. Dzięki temu budowa miała być tańsza. I rzeczywiście w przetargu złożyła tańszą ofertę, niż firmy komercyjne.
Nowy pawilon miał kosztować 45 mln zł, a inwestycja miała być zakończona w 2024 r. Jak wiadomo termin nie został dotrzymany, a od miesięcy na placu budowy nic się nie działo.
- Na terenie Zakładu Karnego w Nysie trwa budowa pawilonu penitencjarnego. Aktualnie prace budowlane zostały wstrzymane w związku z niewywiązaniem się z umowy przez wykonawcę – poinformował naszą redakcję por. Dawid Makowski rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Opolu. - W pierwszym kwartale 2025 roku ogłoszony zostanie przetarg, który rozpocznie procedurę wyłonienia wykonawcy dalszych prac budowlanych. Procentowy stopień zaawansowania robót budowlanych określić można na poziomie około 60%.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
We wbijaniu symbolicznych łopat dobry był Wierdak. Tylko trzeba mu było wcześniej spulchnić ziemię i postawić płócienny daszek, żeby mu się komfortowo wbijało.
tzw. wierdak to specjalista od bankructwa a nie od wbijania łopaty..........
Cza budować takie obiekty bo po zmianie władzy patrz Tusk I jego ekipa pomocników będzie korzystać z takich budynków .
We wbijaniu symbolicznych łopat dobry był Wierdak. Tylko trzeba mu było wcześniej spulchnić ziemię i postawić płócienny daszek, żeby mu się komfortowo wbijało.
tzw. wierdak to specjalista od bankructwa a nie od wbijania łopaty..........
Cza budować takie obiekty bo po zmianie władzy patrz Tusk I jego ekipa pomocników będzie korzystać z takich budynków .