Reklama

Wody Polskie napełniają jezioro nyskie

26/03/2025 14:50

Mieszkańcy alarmują, że poziom wody w Jeziorze Nyskim jest tak wysoki, jak podczas ubiegłorocznej powodzi! Nysanin, który regularnie spaceruje plażą jeziora mówi, że od kilku tygodni znika ona w oczach, co oznacza, że wody przybywa. Wody Polskie z Wrocławia poinformowały, że napełnianie zbiornika ma związek ze sprawdzeniem szczelności zapór czołowej i bocznej.

„Działania są prowadzone w związku z realizacją zaleceń po kontroli okresowej rocznej elementów zbiornika Nysa wykonanej jesienią 2024 roku oraz realizacją zaleceń oceny stanu technicznego i stanu bezpieczeństwa zbiornika wodnego Nysa przeprowadzonej przez Centrum Technicznej Kontroli Zapór IMGW-PIB”, czytamy w komunikacie zarządcy zbiornika. 

W praktyce oznacza to, że zbiornik trzeba napełnić do określonego poziomu i utrzymać go przez minimum dwa tygodnie. Tylko tak można sprawdzić szczelność zapór czołowej i bocznej (Siestrzechowice) zbiornika Nysa. „Biorąc pod uwagę aktualne warunki meteorologiczno-hydrologiczne przewidywany termin osiągnięcia wymaganej rzędnej to koniec kwietnia 2025 roku” - zaznacza zarządca jeziora. Napełnienie rozpoczęło się w lutym br. i od tego czasu do odwołania ze zbiornika odpływa zaledwie 7,5 m3/s. Wg oficjalnych danych w czasie powodzi było to 1000 m3/s. 
Mieszkańców martwi napełnianie zbiornika w kontekście prognozowanych opadów deszczu. Nad Europą Południową znajduje się niż podobny do tego z sierpnia i września 2024 roku, który doprowadził do katastrofalnych powodzi. 

Reklama

„Na bieżąco monitorowana jest aktualna sytuacja hydro-meteo oraz komunikaty publikowane przez IMGW-PIB i dostosowujemy do nich prowadzenie gospodarki wodnej między innymi na kaskadzie zbiorników na Nysie Kłodzkiej” - uspokajają Wody Polskie z Wrocławia.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rysiek - niezalogowany 2025-03-26 15:11:40

    Tak to czytam i zastanawiam się nad jakością narracji redakcj... Rozumiem że można nie lubić pewnych instytucji, ale wprowadzanie w kolejne obawy mieszkańców to już przesada. Jeżeli jest wymóg nakazowy wykonania jakieś procedury, to trzeba zrobić w sposób najmniej szkodliwy. P.S. Już miało w ubiegły weekend lać i co?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2025-03-26 15:59:33

    Tak jest zapis że taka procedura ma być zrobiona do sierpnia, ale z uwagi na zeszło roczną powódź i zniszczenie wałów rzeki jak i innej infrastruktury, wody polskie powinny skierować prośbę o przesunięcie takiej próby szczelności dopóki nie ogarną wałów, bo to stwarza większe zagrożenie niż w normalnych warunkach, bo gdyby nagłe ulewy przyszły w nasz rejon to musieli by spuszczać wodę rzeką na hura jak we wrześniu, czego wały na rzece nie wytrzymają bo są w tak złym stanie, że nawet ludzie by nie dali rady jak w tamtym roku tamować przecieków, drugą straszniejszą wersją jest jeśli tak źle zostały wykonane wały rzeki że złych materiałów itp. co było prowadzone śledztwo w tej sprawie , to jak została wykonana główna zapora jeziora i czy ona wytrzyma napór tak dużej wysokiej wody , a jak to kiedyś opisywał nadzorujący sztab kryzysowy w 1997 roku przy powodzi to gdyby doszło do najgorszego to 15 metrowa fala zmiotła by wszystko poniżej, tak samo płyty na jeziorze na wałach były źle wykonane i źle uszczelnione i tak samo nie wiadomo czy główne wały by nie pękły jak w stroniu śląskim co liczy się z takimi samymi skutkami

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Betoniarz miejski - niezalogowany 2025-03-26 15:43:17

    Zbiornik głebinowski w założeniu jest retencyjny. Więc więc plażowanie jest sprawą drugorzędną. We Wrocławiu wybudowali osiedle w terenie zalewowym więc jak pływają to ich wybór.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama