Mieszkaniec powiatu nyskiego został skazany za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Doszło do niego w 2020 r. na drodze wojewódzkiej nr 403 pomiędzy Kolnicą a Bierzowem.
W wypadku zderzyły się dwa samochody osobowe – honda i volvo, które prowadził 28-letni Dawid R. Mężczyzna kierując samochodem osobowym z niewyjaśnionych powodów zjechał na przeciwny pas ruchu. W ten sposób zmusił, jadącego hondą z przeciwnego kierunku ruchu Michała A. do zjechania w okolice osi jezdni. Następnie 28-latek rozpoczął manewr powrotu na prawy pas ruchu, w wyniku czego doszło do zderzenia pojazdów.
W samochodzie Michała A. znajdowały się cztery osoby - Piotr P. oraz Oliwia K., którzy zginęli na miejscu, natomiast Natalia S. oraz Michał A. (kierowca) doznali ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Do wypadku doszło w 2020 roku. Dopiero w minionym tygodniu Dawid R. usłyszał wyrok za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. – Dawid R. został uznany za winnego, mężczyzna usłyszał wyrok 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów przez 4 lata oraz Sąd Rejonowy w Strzelinie zasądził zapłatę na rzecz pokrzywdzonych Michała A. 3 tysiące złotych, Natalii S. 10 tysięcy złotych a także zapłatę na rzecz Alicji P. oraz Małgorzaty T. po 10 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny – poinformowała Małgorzata Dziewońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Autor: Joanna Kania
fot. Strzelin 998
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie czytał SMS albo sprawdzał pocztę a dwoje młodych ludzi poszło do piachu. Sam wyrok ? kpina ? . Ciekaw jestem czy gdybym kogoś z otoczenia sędziego spotkała śmierć przez czyjąś głupotę też by był tak wyrozumiały.
Stosując prawo ustanowione przez przedstawiciela najwyższej kasty to Najsztub powinien dostać odszkodowanie. Bo nie zabił. To jest praworządność?
Pewnie czytał SMS albo sprawdzał pocztę a dwoje młodych ludzi poszło do piachu. Sam wyrok ? kpina ? . Ciekaw jestem czy gdybym kogoś z otoczenia sędziego spotkała śmierć przez czyjąś głupotę też by był tak wyrozumiały.
Stosując prawo ustanowione przez przedstawiciela najwyższej kasty to Najsztub powinien dostać odszkodowanie. Bo nie zabił. To jest praworządność?