Reklama

Hulajnogi elektryczne. Przyzwolenie na łamanie prawa? 

24/06/2024 07:19

Porozrzucane po Nysie elektryczne hulajnogi stanowią coraz większy problem. Tarasują chodniki i ścieżki rowerowe, bo porzucane są byle gdzie. To prawdziwe utrapienie dla osób mających problemy z poruszaniem, niepełnosprawnych, czy rodziców z dziećmi w wózkach. Władze Nysy problemu nie widzą... 

Hulajnogi elektryczne to zgodnie z Kodeksem drogowym pojazdy. Nie można ich pozostawiać byle gdzie i byle jak. Podstawową zasadą jest parkowanie ich w taki sposób, aby nie utrudniać przejścia pieszym lub przejazdu rowerzystom. Powinny stać przy krawędzi jezdni od strony drogi. W innym przypadku policja lub straż miejska ma prawo ukarać właściciela źle zaparkowanego pojazdu. Co więcej, może go nawet odholować na parking na koszt właściciela, tak jak robi się ze źle zaparkowanym samochodem. 

Zapytaliśmy władze Nysy czy zamierzają w jakiś sposób rozwiązać problem porzucanych hulajnóg. W otrzymanej od wiceburmistrz Elwiry Ślimak odpowiedzi czytamy: że „straż miejska na bieżąco kontroluje pozostawianie hulajnóg w miejscu, gdzie jest to zabronione, utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu”. Wystarczy przespacerować się miastem, żeby zobaczyć, że nie ma żadnych efektów tej kontroli. Potwierdzają to również mieszkańcy, którzy coraz częściej zgłaszają się do naszej redakcji z tym problemem. - Ktoś podrzucił mi hulajnogę przed wejściem do domu, zgłosiłem to do straży miejskiej i nie było reakcji – mówi mieszkaniec jednego z osiedli domów jednorodzinnych. Przypomnijmy, bo to bardzo istotne w tej sprawie, że hulajnogi elektryczne traktowane są przez polskie prawo jako pojazdy. Każdy źle zaparkowany pojazd straż miejska może usunąć na koszt właściciela. Tylko po co robić problemy firmie, która czerpie korzyści z wynajmu elektrycznych hulajnóg? 

Reklama

Na nasze kolejne pytanie Gmina zdradza, że w 2023 i 2024 r. straż miejska interweniowała zaledwie 13 razy w sprawie źle zaparkowanych hulajnóg. Tyle to dziennie można znaleźć na ulicach Nysy. Zapytaliśmy też, ile usunięto takich zawalidróg z ulic Nysy. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy, bo Gmina nie wie w jakim trybie i czasie miałaby to zrobić. 

Takie odpowiedzi oznaczają, że władze Nysy skapitulowały w sprawie hulajnóg elektrycznych. Bezkarne zaśmiecanie nimi miasta będzie trwać, bo jest na to przyzwolenie. Pojazdy, bo zgodnie z polskim prawem są nimi hulajnogi, porzucane są byle gdzie. Stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Każdy z nas codziennie może się o tym przekonać, że jest to poważny problem. Odpowiedzi, których udzieliła Gmina można skwitować krótko... Jaki problem? A to, że Gmina nie wie, że hulajnogi można odholować na koszt właściciela, tak jak inne źle zaparkowane pojazdy, jest kompromitacją władz Nysy.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wróg hulajnóg w Nysie - niezalogowany 2024-06-24 07:55:57

    Nysa chce być tak bardzo światowa, że pozwala na to badziewie. Tymczasem sam Paryż zabronił hulajnóg elektrycznych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kaziu - niezalogowany 2024-06-24 08:34:11

    Oleju w głowach ludziom brakuje.Jak można dawać przyzwolenie na jeżdżenie hulajnoga elektryczna po chodniku a zabraniać rowerzystom?. Hulajnoga to już pojazd a rower dalej zostaje bicyklem . No chyba że jest elektryczny to już inna sprawa. Powinni jeździć ulica a nie chodnikami,po których spacerują mamy z dziećmi w wózkach,osoby starsze i inni użytkownicy chodnika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pis - niezalogowany 2024-06-24 09:33:51

    Kolbiarz podpisał umowę na hulajnogi , proszę ją przedstawić publicznie i stosować

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama