Reklama

Kler. Pracownicy skarżą się na warunki pracy

10/01/2021 10:48

Pracownicy znanego producenta mebli, który działa na terenie byłej FSD skarżą się na panujące tam warunki pracy. "W naszym zakładzie nie szanuje się człowieka, wykorzystuje i oszukuje” piszą w przesłanym do nas mailu. Właściciel zakładu zaprzecza temu, bo jak nas zapewnił wnikliwie zbadał sprawę i po naszej interwencji przeprowadził w nim kontrolę.

- Jako lokalna firma zawsze dbamy o to, aby wszystkie osoby u nas zatrudnione czuły się szanowane, bezpieczne i docenione – zapewnia Grzegorz Czudaj, dyrektor generalny firmy Kler.

Jakkolwiek proszący nas o interwencję pracownicy skarżą się na swojego pracodawcę. „Każe się nam, żebyśmy pracowali od godz. 5.00, ale pisze się, że pracujemy od 6.00. Nie dają nam ubrań roboczych, choć pracujemy na umowę o pracę. Po prostu jesteśmy wykorzystywani na każdym kroku. Nikt nas nie pyta czy w sobotę możemy pracować, tylko w piątek się dowiadujemy, że mamy pracować w sobotę, czy pasuje komuś czy nie, to musi być" - żalą się pracownicy nyskiego zakładu należącego do znanego koncernu meblowego. 

Reklama

- Wiemy, że zadowoleni pracownicy to największa wartość każdej firmy, ta filozofia przyświeca nam w codziennym działaniu – zapewnia dyrektor firmy 

Kierownictwo firmy zaprzecz tym zarzutom. Przekonuje, że pracownicy mają zapewnioną zarówno profesjonalną odzież, jak i obuwie robocze, jednak w ostatnich tygodniach zdarzało się, że ze względu na pandemię okres zamówienia i dostarczenia takiej odzieży się wydłużał. - W związku z tym potwierdzamy, że w ostatnim czasie wystąpiły sytuacje, w których pracownicy wykonywali prace we własnej odzieży – przyznaje dyrektor firmy, zapewniając jednocześnie, że spółka dołoży wszelkich starań, by takie sytuacje nie powtarzały się w przyszłości. Odnośnie zarzutu dotyczącego pracy od godz. 5.00, firma stanowczo temu zaprzecza. - Z przeprowadzonej przez nas kontroli i rozmów z kierownikami jednoznacznie wynika, że praca rozpoczyna się o godz. 6.00. Nikt z naszych pracowników nie potwierdził, aby było inaczej. Stale monitorujemy sytuację w tym zakresie – zaznacza dyrektor Czudaj. Zaprzecza też temu, że pracownicy zmuszani są do pracy w soboty. - Pracownicy zakładu w Nysie proszeni są o przyjście do pracy w soboty, ale tylko ze względu na potrzeby terminowej realizacji dużych zamówień dla naszych klientów. Nie stosujemy żadnych nakazów, bo szanujemy naszych pracowników. Wiemy, że nie każdy i nie zawsze może pozwolić sobie na pracę w soboty. Jest to zatem sytuacja dobrowolna. Co więcej, zdecydowana większość pracowników, z którymi rozmawiamy na ten temat, doskonale to rozumie – mówi dyrektor spółki. 
Zaznacza, że w tak trudnym roku każde zamówienie jest bardzo istotne i większość pracowników doskonale to rozumie, bo dzięki temu nie tylko udało się utrzymać miejsca pracy, to jeszcze zwiększyć ich ilość. - W KLER wiemy, że zadowoleni pracownicy to największa wartość każdej firmy, ta filozofia przyświeca nam w codziennym działaniu – zapewnia dyrektor firmy.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    starawaga - niezalogowany 2021-01-10 13:16:12

    Komu wierzyć?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Irek - niezalogowany 2021-01-10 13:36:12

    Jak się w później pracownicy zaczną zwalniać i szukać innej pracy to się okaże kto mówił prawdę czas pokaże to tylko kwestia czasu

    • Zgłoś wpis
  • Szczęśliwy uwolniony - niezalogowany 2021-01-15 21:09:16

    Pracownikowi! Przecież to normalne, że władza będzie zaprzeczać, a gdyby ludziom się dobrze pracowało nie w głowie byłoby krytykowanie warunków pracy. Znam firmę i potwierdzam pracę od 5 oraz zmuszanie do pracy w soboty. Dodam też, że nikt z kierownictwa nie ma pojęcia jak wygląda szacunek do pracowników niższej rangi. Życzę odwagi do zmiany pracy.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama