Reklama

Niebezpieczna akcja na psim wybiegu. Ludzie byli przerażeni

Nowiny Nyskie
24/08/2022 12:00

Groźny incydent na psim wybiegu w Nysie. W minioną sobotę wieczorem nieznany mężczyzna wpuścił tam dwa swoje psy i kazał atakować inne. W tym czasie w środku byli ludzie, w tym dzieci. 

Ludzie byli przerażeni. W środku ze swoimi pupilami były w tym czasie osoby dorosłe i dzieci. – Pieski biegały i bawiły się. Nagle pojawił się mężczyzna z dwoma owczarkami niemieckimi, który szedł w stronę wybiegu i coś krzyczał – relacjonuje osoba, która przebywała w tym czasie na terenie dla psów przy ul. Mickiewicza. – Otworzył furtkę i wpuścił psy, choć ludzie prosili go, żeby tego nie robił, bo psy muszą się oswoić ze sobą. Nagle krzyknął do nich: „Atak!”. Ludzie zaczęli krzyczeć, dzieci piszczały i wszyscy zaczęli uciekać z wybiegu, bo bali się pogryzienia – mówi nysanin. 

Nasz rozmówca zadzwonił na numer alarmowy 112 i powiadomił policję. – Policjanci przybyli na miejsce, ale nie interweniowali, bo osoba zgłaszająca ją odwoła – informuje Karol Brandys, rzecznik opolskiej policji. 
- To nieprawda, nie odwoływałem interwencji. Cała sytuacja była bardzo niebezpieczna, a agresywny mężczyzna z dwoma niebezpiecznymi psami stanowił ogromne zagrożenie dla ludzi – komentuje zbulwersowany świadek wydarzeń na wybiegu dla psów.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pan Zygmunt - niezalogowany 2022-08-24 14:16:55

    To jakieś naciągane jest. Znam tego młodego człowieka, nie raz Go spotykałem w parku, gdy wyprowadzałem swojego labradora. Te jego dwa owczarki to jeszcze szczeniaki. Jeden 2 lata, drugi trochę ponad rok i nigdy nie były agresywne, zawsze się witały normalnie i tylko zachęcały mojego Topika do zabawy, ale on już ma 10 lat to nie bardzo chciał. Za to słyszałem negatywną opinię od koleżanki z Kasprowicza o jak to Ona zabawnie nazwała: "Gangu Yoreczków". Chodzą babki w grupie zawsze, siedzą i plotkują. Pogoniły w wakacje jej wnuka, bo jego golden jest tu pierwszy raz i ich psy się boją. Przecież to publiczne miejsce, każdy może przyjść i skorzystać. Ale cóż, na wrednego nie ma sposobu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Roman Nowak - niezalogowany 2022-08-24 19:47:00

    Co do tych owczarków to nie wiem nic. Ale ten Gang, jak to Pan nazwał, to rzeczywiście grupka wrednych bab. Bywam tam czasami, a one w ogóle nie zwracają uwagi na te swoje psy. Mój kundelek ma prawie 17 lat i on tam bardziej wąchać przychodzi, a ich psy są natarczywe i tylko wkurzają mojego Cygana. Kiedy zwróciłem uwagę jednej z nich, to powiedziała, że się nic nie dzieje przecież. Ale jakby Cygan ugryzł jej psa, to pewnie kolegium bym dostał, bo one zawsze w czwórkę przynajmniej, a ja sam. To wiadomo, że nikt mi później, nie uwierzy.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Z życia wzięte - niezalogowany 2022-08-24 14:56:28

    Trzymają groźne psy.Po co i na co i to jeszcze dwa.Miejsce jest ale dla spokojnych psów i spokojnych właścicieli.Trzymaja w domu,uciekają a potem ludzi i inne psy atakują.Kolo mojego domu właścicielka nie mogła zapanować nad młodym pitbulem,który atakował psa za ogrodzeniem.Masakra,gdyby nie mąż udzielił pomocy.Przewalal ja.A gdyby szło dziecko?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama