Przed Sądem Okręgowym w Opolu odbył się pierwszy proces w trybie referendalnym. Burmistrz Kordian Kolbiarz pozwał Jacka Krzysztonia za... wpis na Facebooku, w którym napisał on, że gmina przekazała za darmo grunty do spółki SIM Opolskie. W rzeczywistości zrobił to Krajowy Zasób Nieruchomości.
Opolski sąd stwierdził, że Krzysztoń podał nieprawdę i nakazał opublikowanie przeprosin i sprostowanie nieścisłej informacji. W związku z tym, że był to wyrok pierwszej instancji Jacek Krzysztoń odwołał się od niego. Twierdzi, że w tej sprawie to sam burmistrz wprowadził w błąd jego i mieszkańców. - W wywiadzie radiowym z 2021 r. na temat inwestycji SIM Opolskie w Nysie burmistrz mówi, że grunty pod tę inwestycję są częściowo gminne i częściowo należące do KZN, a nie tylko i wyłącznie do KZN! Co więcej, nazywa ten teren „wspólną inwestycją” gminy i KZN – przypomina Jacek Krzysztoń. Dodaje, że jeśli wyrok drugiej instancji również będzie korzystny dla burmistrza, to oczywiście go przeprosi.
Kordian Kolbiarz nie czekając na uprawomocnienie wyroku odtrąbił swój sądowy sukces. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych informuje mieszkańców, że „sprawa się zakończyła”, że „zapadł wyrok”, że Krzysztoń „został zobowiązany do przeprosin”, a przede wszystkim – że „skłamał”. Temat podchwycili zwolennicy burmistrza, w tym ci ze spółek gminnych. - Tego typu komunikaty, mające duży zasięg, wprowadzają opinię publiczną w błąd, ponieważ – zgodnie z Kodeksem wyborczym – sprawa nadal się toczy. Co więcej, wiele osób powiela te informacje, co może prowadzić do kolejnych problemów prawnych, nad którymi zaczynam się zastanawiać – mówi.
Krzysztoń w swoich mediach społecznościowych opublikował nagranie z terenów, gdzie wg zapowiedzi burmistrza z 2021 r. miało powstać 300 mieszkań. - Dziś w 2025 roku – ani tych 300 na Orląt Lwowskich nie wybudowano. A ja, jako obywatel, który powołał się na te słowa burmistrza, zostałem przez niego samego oskarżony o kłamstwo. - Co jest większym kłamstwem? Czy to, że się pomyliłem i napisałem, że teren jest gminny i został przekazany do KZN, czy to, że miały tu być budowane mieszkania, a do dnia dzisiejszego ich nie ma, choć od zapowiedzi burmistrza minęły już 4 lata – pyta Jacek Krzysztoń.
Krzysztonia sądziła neosędzia.
Jak się okazało, sprawę Krzysztonia rozpatrywała tzw. neosędzia, mianowana na to stanowisko za czasów rządów PiS. Taka informacja znajduje się w ogólnodostępnym rejestrze neosędziów. Wg polityków PO (ta partia rządzi z burmistrzem Kolbiarzem w Nysie) każdy neosędzia jest uzurpatorem, który nie spełnia wymogów niezawisłości i bezstronności. Wg nich sędzia bezstronny to taki, co do którego nie zachodzą żadne podstawy do jakiekolwiek spekulacji na temat wpływu sił politycznych lub innych na jego wybór i funkcjonowanie. Sędzia rozpatrująca sprawę została powołana na stanowisko w 2022 r. na wniosek tzw. neoKRS, czyli za rządów PiS. PO w całym kraju zachęca do bojkotowania takich wyroków, a w Nysie klaszcze!Reklama
Jeszcze w poprzedniej kadencji Kordian Kolbiarz był jednym z pupilów PiS–u, który chwalił się bliską znajomością z posłem Kamilem Bortniczukiem, o którym pisał "nasz poseł"... Chętnie fotografował się też z Patrykiem Jakim i Januszem Kowalskim. Nie można też zapominać, że PiS poparło Kordiana Kolbiarza w 2024 r. w wyborach na burmistrza Nysy. Teraz jest najbliższym sojusznikiem PO.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Podobno ktoś organizuje neoreferendum w sprawie odwołania burmistrza. Nie uznajemy tego referendum i zostajemy w domu.
Z panem Kolbiarzem policzymy się w referendum.
Nie idziemy na referendum .Siedzimy w domku lub jedziemy na wycieczkę.
Nowiny Nyskie znowu w formie… Kreatywność w przekręcaniu rzeczywistości na najwyższym poziomie. Może czas na zmianę nazwy? Neonowiny brzmi całkiem trafnie.
Nowiny Nyskie po raz kolejny udowadniają, że granice manipulacji można przesuwać bez końca. Jeśli zaś chodzi o referendum w sprawie odwołania burmistrza – skazane jest na porażkę, niezależnie od waszych desperackich prób.
Żeby fotografować się w towarzystwie wymienionych klientów, to naprawdę trzeba mieć nieźle narobione pod kopułką.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Podobno ktoś organizuje neoreferendum w sprawie odwołania burmistrza. Nie uznajemy tego referendum i zostajemy w domu.
Z panem Kolbiarzem policzymy się w referendum.