Reklama

Po co nam ten pomnik?

Nowiny Nyskie
14/10/2021 14:24

Na placu przy ul. Mostowej odsłonięto pomnik węgierskiego bohatera generała Gyorgy Klapka. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele rządy Węgier, władze samorządowe, a także reprezentanci wojska, straży pożarnej i policji.

Generał Gyorgy Klapek (1820 - 1892) w leżącej na terenie Prus Neisse sformował w 1866 r. Legion Węgierski do walki z Austriakami. Zrobił to z inicjatywy Otto von Bismarcka, znanego z bezkresnej nienawiści do Polaków. Klapek, jako sojusznik Prus popierał polskie zrywy przeciwko Carskiej Rosji. Dziś jest jednym z bohaterów narodowych Węgier.

Gmina Nysa wydała na upamiętnienie 70 tysięcy złotych, za które wybudowano mur. Wiszącą na nim tablicę ufundował rząd Węgier. Pomnik stanął przy ul. Mostowej, gdzie przed wojną stał kościół ewangelicki, którego fundamenty z pewnością znajdują się pod powierzchnią placu. Obecnie "park" to miejsce, gdzie spotykają się okoliczni miłośnicy tanich trunków. Oby pomnik nie stał się miejscem, w którym będą załatwiać swoje potrzeby.

Reklama

foto: Miasto i Gmina Nysa 

Komentarz

Władze Nysy tłumaczą, że pomnik Klapka to dowód przyjaźni polsko – węgierskiej. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie to, że węgierski bohater działał z inspiracji Otto von Bismarcka, premiera Prus i kanclerza Rzeszy.

„Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście – wytępić ich”, to tylko jeden z cytatów z Bismarcka, który stał za przymusową germanizacją naszych przodków. Sam Legion, którego twórcą był Klapek nie powstał na terenach polskich, tylko pruskich, w Neisse, a nie w Nysie. Nie wiem, dlaczego mamy czcić kogoś, kto wspierał nas „moralnie”, ale był poddanym naszych najgorszych prześladowców.

Reklama

Historii nie można traktować bezkrytycznie w wąsko pojętym interesie i dla krótkiego poklasku. Piewcy przyjaźni polsko - węgierskiej, jakoś dziwnie zapominają o tym, gdzie podczas II wojny światowej były Węgry. Jak również o tym, że dziś świetnie dogadują się z największym obecnie, jak twierdzi nasz rząd i opozycja, wrogiem Polski, czyli Rosją. 

Piotr Wojtasik

 

 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ziom - niezalogowany 2021-10-14 17:04:23

    To już nawet nie jest żałosne .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    brukselka - niezalogowany 2021-10-14 17:07:55

    Nie "bez krytycznie" tylko "bezkrytycznie". Warto poduczyć się polskiego p. redaktorze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek Burczymucha - niezalogowany 2021-10-15 16:37:32

    Po co skoro korekta obywatelska zawsze na miejscu.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama