Reklama

Ruszyła budowa spalarni śmieciRuszyła budowa spalarni śmieci

17/01/2025 15:02

Bez pytania ludzi o zdanie, burmistrz postanowił wybudować w Nysie spalarnię śmieci (nazywa ją ekociepłownią), żeby realizować unijną politykę klimatyczną odchodzenia od węgla.

Unia Europejska w 2020 r. uznała jednak spalarnie śmieci za wyrządzające „poważne szkody dla celów środowiskowych” (art. 17 rozp. PE i Rady (UE) 2020/852). Celem budowy nyskiej spalarni jest uniknięcie podatku klimatycznego. Jednak spalarnia w NEC zapłaci podatek klimatyczny, wbrew zapewnieniom władz, na co wskazał wynik audytu dla podobnej spalarni w Siedlcach! Gdyby była budowana poza miastem, tak jak proponowali mieszkańcy, to uniknęlibyśmy ww. podatku, a ciepło ze spalarni tak samo zasiliłoby NEC. Wg ww. audytu, spalarnia na bardziej ekologiczne paliwo niż w Nysie, bo na pre-RDF, wyemituje zbliżone emisje CO2 co ze spalania węgla! 

Będziemy zatem mieli w centrum Nysy drugi komin, który wyemituje więcej szkodliwych związków niż ze spalania węgla, bo jest to RDF, którego składu, oprócz pociętych opon, plastiku, tkanin, szmat dokładnie nie znamy, gdyż przepisy dopuszczają jako dodatek odpady przemysłowe. Powstanie także toksyczny żużel i pył po spalaniu, którego odbiorem często zajmują się zorganizowane grupy przestępcze, gdyż jest bardzo niebezpiecznym odpadem. Zwiększy się też ruch samochodów ciężarowych w centrum. 

Reklama

W NEC mamy także piec gazowy. Jednak wg UE także od tego paliwa zapłacimy podatek. I tutaj wpisuje się budowa biogazowni, z której wg planów burmistrza, gmina nie otrzyma nic.
Biogazownię, zgodnie z wolą mieszkańców, można tak samo wybudować w akceptowalnej odległości minimum 4 km od zabudowań i podłączyć uzyskany metan do sieci gazowej. Wówczas uniknęlibyśmy podatku od gazu ziemnego. Protestujący pod UM mieszkańcy mówili, że nie są przeciwko biogazowni sensu largo. Chodzi im o lokalizację wynoszącą tylko 1 km od zabudowań, jej wielkość, ogromny wzrost transportu ciężarowego w kilku sołectwach, zagrożenie fetorem po rozlaniu pofermentu na pola oraz brak korzyści dla gminy. Mamy zatem kolejną kwestię, która z powodu braku dialogu jest forsowana w kontrze do mieszkańców i bez korzyści dla gminy.

Reasumując, władze miasta nie prowadzą dialogu z mieszkańcami w kluczowych sprawach i bardziej martwią się o sprawy inwestorów, co jest wbrew interesom gminy i jej mieszkańców.
Sławomir Siwy, radny Nysy 

Reklama


 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Noreg59 - niezalogowany 2025-01-17 22:40:53


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jaka - niezalogowany 2025-01-17 22:58:02

    była pajda?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Beata - niezalogowany 2025-01-18 00:23:11


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama